u was.
Właściwie to ja powinienem napisać, co u mnie.
Mam na imię... ee... czemu to ma tyle odmian... Piszcie mi Jahoo.
Mam lat niestety czternaście. I zdaje się, jestem tu najmłodszy, przynajmniej tak się zdaje...
Jak każdy czytelnik zauważy... ee... Mam tremę. Tu jest tylu starszych ludzi...
Ale z nie takich forów wychodziłem ze wszystkimi palcami. Nawet z bardziej ciętym dowcipem. Napisałbym ciętszym, ale ktoś by się czepił. Nikt mnie nie rozumie.
Aha. I nie płaczę wieczorami.
Aha. Tak jakby co, to jestem płci męskiej. Mimo iż mam same koleżanki.
Koleżanki chodzą ze mną do bardzo, cholernie, kosmicznie porąbanej szkoły. Szkoła ma na imię Biskupiak, jest duża, z różowym dachem i katolicka, co wyjątkowo sprzyja ateizmowi.
Ale nie jestem ateistą. Mam nadzieję. Tylko grzesznikiem i o tym wiem.
Aha. Przepraszam, jeśli będę notorycznie używał cytatów z piosenek. Lubię piosenki. Ale takie na poziomie. A przynajmniej na tym, co ja określam poziomem, bo jest on bardzo pokrzywiony.
Do różnych pokrzywień powinniście się przyzwyczaić. Albo od razu wyrzucić mnie z forum. Każdy, kto mnie trochę zna, wie, że mnie wyprostować się nie da. Kto próbował, jest teraz cały pokrzywiony. Z wysiłku. I przez moją Formę.
Proszę wybaczyć wszelkie moje dziwactwa.
Na przykład.
Nigdy nie potrafiłem kończyć.
Dlatego zwykle wszystko co napisze kończę takim, jakby to powiedzieć...
Pozdrawiam. Jahoo(bez Kropki, bo Kropki jeszcze nie ma na tym forum)
PS. Nie dziwić się, gdy któregoś dnia zawita tutaj dziewczyna, zwana popularnie Kropką.
