Powitalne archiwum

Dzieńdobry wszystkim, co tam słychać...

Archiwalne powitania na forum ;)

Dzieńdobry wszystkim, co tam słychać...

Postprzez Jahoo » 25 wrz 2008, o 20:25

u was.
Właściwie to ja powinienem napisać, co u mnie.
Mam na imię... ee... czemu to ma tyle odmian... Piszcie mi Jahoo.
Mam lat niestety czternaście. I zdaje się, jestem tu najmłodszy, przynajmniej tak się zdaje...
Jak każdy czytelnik zauważy... ee... Mam tremę. Tu jest tylu starszych ludzi...
Ale z nie takich forów wychodziłem ze wszystkimi palcami. Nawet z bardziej ciętym dowcipem. Napisałbym ciętszym, ale ktoś by się czepił. Nikt mnie nie rozumie.
Aha. I nie płaczę wieczorami.
Aha. Tak jakby co, to jestem płci męskiej. Mimo iż mam same koleżanki.
Koleżanki chodzą ze mną do bardzo, cholernie, kosmicznie porąbanej szkoły. Szkoła ma na imię Biskupiak, jest duża, z różowym dachem i katolicka, co wyjątkowo sprzyja ateizmowi.
Ale nie jestem ateistą. Mam nadzieję. Tylko grzesznikiem i o tym wiem.
Aha. Przepraszam, jeśli będę notorycznie używał cytatów z piosenek. Lubię piosenki. Ale takie na poziomie. A przynajmniej na tym, co ja określam poziomem, bo jest on bardzo pokrzywiony.
Do różnych pokrzywień powinniście się przyzwyczaić. Albo od razu wyrzucić mnie z forum. Każdy, kto mnie trochę zna, wie, że mnie wyprostować się nie da. Kto próbował, jest teraz cały pokrzywiony. Z wysiłku. I przez moją Formę.
Proszę wybaczyć wszelkie moje dziwactwa.
Na przykład.
Nigdy nie potrafiłem kończyć.
Dlatego zwykle wszystko co napisze kończę takim, jakby to powiedzieć...
Pozdrawiam. Jahoo(bez Kropki, bo Kropki jeszcze nie ma na tym forum)

PS. Nie dziwić się, gdy któregoś dnia zawita tutaj dziewczyna, zwana popularnie Kropką.
cóż? Może jakiś cytat?
You’ve got to ask yourself a question: Do I feel lucky? Well, do ya, punk?
Avatar użytkownika
Jahoo
Mag II stopnia
 
Posty: 344
Lokalizacja: Lublin. A tak naprawdę, to nie chcesz wiedzieć...
Reputacja: 0

Reklama

Re: Dzieńdobry wszystkim, co tam słychać...

Postprzez Mauer » 25 wrz 2008, o 20:28

Siema pok...krzywieńcu.

A szkoda, Ateistów chętnie witamy, heretyków też nie ganiamy.
Obrazek
4jola napisał(a): nasz mistrz zgryźliwości...
Mauer
Śmierć szczurów
 
Posty: 921
Lokalizacja: Kraków i okolice
Reputacja: 53

Re: Dzieńdobry wszystkim, co tam słychać...

Postprzez Jahoo » 25 wrz 2008, o 20:54

A wiesz, jestem przyzwyczajony do ludzi o innych poglądach. I ja rozumiem, że tutaj jesteśmy sami oświeceni. Ale jednak ateistą nie jestem i nie będę. Są jakieś granice dobrego smaku.
cóż? Może jakiś cytat?
You’ve got to ask yourself a question: Do I feel lucky? Well, do ya, punk?
Avatar użytkownika
Jahoo
Mag II stopnia
 
Posty: 344
Lokalizacja: Lublin. A tak naprawdę, to nie chcesz wiedzieć...
Reputacja: 0

Re: Dzieńdobry wszystkim, co tam słychać...

Postprzez Anima Vilis » 25 wrz 2008, o 21:07

jeden grosik dla księdza w parafii nędza...
im bardziej szajbnięty tym lepiej...a wiara..hmm..nie mozna w nic nie wierzyc.. witamy na forum :)
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Re: Dzieńdobry wszystkim, co tam słychać...

Postprzez Jahoo » 25 wrz 2008, o 21:32

Proszę mnie nie szufladkować, ja się do szuflad nie mieszczę. W ogóle drewniane przestrzenie w których chce mnie ktoś zamykać źle mi się kojarzą. Przepraszam bardzo, ja nie jestem jakiś taki... przesadnie wierzący. I właściwie trudno by znaleźć większego grzesznika niż ja, przepraszam bardzo...
Aha. Jestem za całkowitym liberalizmem obyczajowym. Niby już go w pewnym sensie, gdzie "w pewnym" oznacza głównie "w mentalnym" realizuję. O.
I nigdy, przenigdy nie napisze nic normalnie.
cóż? Może jakiś cytat?
You’ve got to ask yourself a question: Do I feel lucky? Well, do ya, punk?
Avatar użytkownika
Jahoo
Mag II stopnia
 
Posty: 344
Lokalizacja: Lublin. A tak naprawdę, to nie chcesz wiedzieć...
Reputacja: 0

Re: Dzieńdobry wszystkim, co tam słychać...

Postprzez ilien » 25 wrz 2008, o 21:33

Witam, ciekawy 'wykład' :)

A najmłodszy nie jesteś. Młodsi się pałętali. Chyba.

EDIT: właśnie zauważyłam Twoją lokalizację - witaj sąsiedzie ;) z lubelskiego do tej pory byłam chyba jedyna.
„Niektórzy ludzie zrobią cokolwiek, żeby tylko sprawdzić, czy zrobienie tego jest możliwe. Gdyby w jakiejś grocie umieścić duży przełącznik z tabliczką: „Przełącznik Końca Świata! NIE DOTYKAĆ”, farba na niej nie zdążyłaby nawet wyschnąć.”
Avatar użytkownika
ilien
Mag II stopnia
 
Posty: 213
Reputacja: 8

Re: Dzieńdobry wszystkim, co tam słychać...

Postprzez Jahoo » 25 wrz 2008, o 22:15

Ach, witaj sąsiadko.
Naprawdę ty tu jedyna z lubelskiego?
No cóż, istniej jakaś hipoteza uważająca lubelskie za najgłupsze województwo...
Ech, jest rad i na to. Trzeba koleżanki sprowadzić. A nuż się uda.

Naprawdę, nie rozumiem, czemu ja mam same koleżanki... W sensie: koleguję się z samymi koleżankami... Uznajcie, że jestem nienormalny.
cóż? Może jakiś cytat?
You’ve got to ask yourself a question: Do I feel lucky? Well, do ya, punk?
Avatar użytkownika
Jahoo
Mag II stopnia
 
Posty: 344
Lokalizacja: Lublin. A tak naprawdę, to nie chcesz wiedzieć...
Reputacja: 0

Re: Dzieńdobry wszystkim, co tam słychać...

Postprzez Kasia M. » 26 wrz 2008, o 12:03

Booooooże! Bratnia dusza!

ej, no nie, naprawdę ;D Ateiści są źli, wspomnicie jeszcze moje słowa "kiedy przyjdzie Wielki Koniec" (też lubię cytować piosenki).
ogólnie to nie lubię chłopców, którzy mają zbyt wiele koleżanek, ale luuzik. witamy na forum :D

ps. dopiero teraz ze zrozumieniem przeczytałam Twoją wypowiedź. czytujesz Szalone życie Rudolfa przypadkiem? ;)

i nie jestes taki najmłodszy. powiedziałabym, że jesteś nawet w około moim wieku. :D <dobrze być najmłodszym, ach jaka jestem juz stara. >
jeszcze jedno pysy. przesadnie wierząca też nie jestem, ale różni ludzi mają na to różne poglady ; D

/kurde, jeśli bedziesz dużo pisał to to forum ma szansę wyjść z kryzysu. :D

ps 3. aaa. widzicie? nawet z lubelskiego tu sa ludzie. a z lubuskiego? :( Alisia mnie zostawiła i nie mam z kim sobie zlotu zrobić..

/nie bijcie za te peesy :oops:
ja mu mówię dopraw se na talerzu bo dzieci przecież jedzą on nie jest sam nie może wymagać żebym ja wszystkim ostro gotowała a na dwa garnki no luuudzie przesada
Avatar użytkownika
Kasia M. żeńska
Ysabell
 
Posty: 1222
Lokalizacja: Gorzów Wlkp
Reputacja: 101

Re: Dzieńdobry wszystkim, co tam słychać...

Postprzez mala » 26 wrz 2008, o 14:15

Nieprawda, ja jestem najmłodsza! Witam :D
Avatar użytkownika
mala
Student Magii
 
Posty: 28
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 5

Re: Dzieńdobry wszystkim, co tam słychać...

Postprzez Jahoo » 26 wrz 2008, o 14:38

Więc każdy od razu lepiej się czuje, nie jestem najmłodszy.
I nie biję za peesy. Sam ich stawiam mnóstwo. Może akurat nie tutaj, ale mnóstwo.
I zamierzam dużo pisać.
I ja też nie lubię chłopców, którzy mają za dużo koleżanek. Dobrze, że ja mam ich odpowiednią ilość.
cóż? Może jakiś cytat?
You’ve got to ask yourself a question: Do I feel lucky? Well, do ya, punk?
Avatar użytkownika
Jahoo
Mag II stopnia
 
Posty: 344
Lokalizacja: Lublin. A tak naprawdę, to nie chcesz wiedzieć...
Reputacja: 0

Re: Dzieńdobry wszystkim, co tam słychać...

Postprzez Iuventas » 26 wrz 2008, o 16:13

ahem, też mam sztyrnaście lat :>
bry Panu, bry.

i się dowiedziałam niedawno, że postscriptum to nie żaden ps., PS., Ps. czy inne bógwieco, tylko PS :>
psuja.
Avatar użytkownika
Iuventas żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 153
Reputacja: 45

Re: Dzieńdobry wszystkim, co tam słychać...

Postprzez Jahoo » 26 wrz 2008, o 16:21

E tam. To takie PSy dla rozsądnych ludzi.

O. Jeszcze mi się przypomniało. Moim hobby jest walka ze zdrowym rozsądkiem. I pisanie na temat rozsądku różnych przemówień. Krótkich, na szczęście. Najdłuższe było to o Babilonie. Nie pamiętam już, jak to szło, ale na pewno miało na początku
A zdrowy rozsądek, w ogóle rozsądek, niezdrowy również, to BABILON!

Oprócz tego moim hobby jest pisanie grafomańskich opowiadań.
A także esemesowanie w godzinach przez rozsądnych ludzi przeznaczonych na sen.
cóż? Może jakiś cytat?
You’ve got to ask yourself a question: Do I feel lucky? Well, do ya, punk?
Avatar użytkownika
Jahoo
Mag II stopnia
 
Posty: 344
Lokalizacja: Lublin. A tak naprawdę, to nie chcesz wiedzieć...
Reputacja: 0

Re: Dzieńdobry wszystkim, co tam słychać...

Postprzez Kasia M. » 26 wrz 2008, o 16:54

Iuventas napisał(a):
i się dowiedziałam niedawno, że postscriptum to nie żaden ps., PS., Ps. czy inne bógwieco, tylko PS :>

masz obsolutną pewność? ;> jeśli tak to dobrze, że ta kwestia się wyjaśniła :D

Jahooo, a ja sie pytam czy Ty Rudolfa czytasz :D aż dzisiaj wypożyczyłam sobie jednego, bo taki mam akurat nastrój na takie głupio- mądro- ironiczne książeczki. tak się hihotałam, że ludzie pewnie róznie o mnie myśleli :?

aaa! jak się wprowadziłam na to forum tez miałam 14 lat :mrgreen: odpowiedni wiek, znaczy się
ja mu mówię dopraw se na talerzu bo dzieci przecież jedzą on nie jest sam nie może wymagać żebym ja wszystkim ostro gotowała a na dwa garnki no luuudzie przesada
Avatar użytkownika
Kasia M. żeńska
Ysabell
 
Posty: 1222
Lokalizacja: Gorzów Wlkp
Reputacja: 101

Re: Dzieńdobry wszystkim, co tam słychać...

Postprzez Iuventas » 26 wrz 2008, o 16:56

absolutniejszą niż absolutną. no, w każdy razie moja polonistka tak mówi :>
psuja.
Avatar użytkownika
Iuventas żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 153
Reputacja: 45

Re: Dzieńdobry wszystkim, co tam słychać...

Postprzez Jahoo » 26 wrz 2008, o 16:58

Rudolf? Rudolf?
Rudolfa nie czytam...
A powinienem?
cóż? Może jakiś cytat?
You’ve got to ask yourself a question: Do I feel lucky? Well, do ya, punk?
Avatar użytkownika
Jahoo
Mag II stopnia
 
Posty: 344
Lokalizacja: Lublin. A tak naprawdę, to nie chcesz wiedzieć...
Reputacja: 0

Następna strona

Powrót do Powitalne archiwum

List zrobił na Moiście wrażenie. Kij i marchewka... Vetinari używał tylko kija. Albo tłukł człowieka marchewką po głowie.

Świat finansjery, dodał(a) Kinga

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron