To, co Vimes zrobił potem, znane jest w zaułkach Ankh-Morpork jako "przyjazny uścisk dłoni". Składa się zasadniczo z wbicia rozmówcy łokcia w brzuch, potem uniesienia kolana na spotkanie z sunącą w dół brodą, zaciśnięcia zębów z bólu w kolanie i w kostce, a następnie wyrwania miecza i przyłożenia go do szyi D'rega, zanim zdąży dojść do siebie.