Kącik pomocy dla maturzystów oraz przyszłych lic. i mgr

Człowiek walczący ze złem - pomoc w doborze literatury

Jesteś maturzystą i szukasz pomocy w dziedzinie Dyskowych książek? A może piszesz pracę licencjacką bądź magisterską na temat książek Pratchetta? Ten dział jest dla Ciebie.

Re: Człowiek walczący ze złem - pomoc w doborze literatury

Postprzez Yeffe » 24 lut 2012, o 20:28

Ok, przepraszam, że mówię o moralności, jaka jest ogólnie przyjęta w społeczeństwie, w którym żyjemy :D Ja starałam się pomóc maturzyście, ale Dżon chyba uważa, że jak zacznie nawijać o podłożu teologiczno-filozoficznym ludów Dysku, to ułatwi mu sprawę?

Ok, kilka ostatnich słów na temat dobra i zła w książkach Pratchetta z punktu widzenia osoby uznającej zasady etyki i moralności współczesnej Europy (tak dla sprecyzowania):
1) Elfy niszczyły dla rozrywki. Obecnie krzywdzenie i zabijanie nawet nie ludzi, ale zwierząt, jest traktowane jako wykroczenie i czyn postrzegany jako zły. Biorąc pod uwagę to podejście (zasady moralności ogólnie przyjęte w Europie), mogę stwierdzić (i stwierdzam), że elfy były złe.
2) Babcia Weatherwax, walcząc z elfami i innymi mrocznymi siłami, starała się uchronić ludzi przed właśnie taką sytuacją, kiedy agresorzy wpadają do wioski i wycinają wszystkich w pień. Chciałam w ten sposób podkreślić, że zło, z którym walczyła Babcia nie było bynajmniej wyimaginowane i całe szczęście, że jej walka nie była beznadziejna. Miało to na celu podkreślenie ważności postaci Babci Weatherwax jako bohaterki walczącej z jak najbardziej namacalnym złem. Ot i związek z wypowiedzią Dżona.
3) Tak, ingerencja powodująca nienaturalną kolej rzeczy, czyli zakończenie czyjegoś życia przedwcześnie (bo mówiłam tutaj o śmierci, a nie np o wycięciu lasu równikowego), mające na celu korzyści dla zabijającego, ale straty dla zabitego, są w rzeczy samej złe. W skrócie: morderstwa i trwałe okaleczenie są "be". A Ty tak nie sądzisz? Co do aborcji i eutanazji, to sprawa jest skomplikowana. Zresztą, nie miejsce i pora ku takim dyskusjom. :)
A co do ostatniego punktu, czyli
Dżon napisał(a):Maturzysta powinien pisać w kontekście przyjętym przez siebie, pod warunkiem, że go wyjaśni

to ja to mówiłam od początku. Skoro w temacie pracy maturzysta nie podkreślił, że ma zamiar spojrzeć na moralność z punktu innego niż ogólnie obecnie przyjęta, to chyba jest to "oczywista oczywistość"? Nawet jeśli ma zamiar opisać, jak dana postać literacka postrzegała pojęcia dobra i zła, które odbiegają od obecnie przyjętego kanonu, to powinien to w tej pracy podkreślić.
Zresztą, Motopompa, może pomożesz maturzyście zamiast się czepiać? :P
„Mam wrażenie, że nie posiada pan żadnej pożytecznej umiejętności ani talentu. Czy myślał pan, żeby się zająć nauczaniem?” (Terry Pratchett, "Mort")

Nowa polska postać w grach RPG: pół-człowiek, pół-litra
Yeffe żeńska
Student Magii
 
Posty: 32
Reputacja: 48

Reklama

Re: Człowiek walczący ze złem - pomoc w doborze literatury

Postprzez Motopompa » 24 lut 2012, o 22:52

Bo elfy są złe - dokładnie tym słowem są określone w Panach i Damach (przez narratora, a nie jakąś postać). Tak samo są określone w Nauce Świata Dysku III. Tu czepiałem się szczegółu, a nie ogólnego założenia. Zauważ, że w żaden sposób nie negowałem tego, że elfy były złe, więc nie rozumiem czemu mi (bo chyba mi?) to udowadniasz w pkt. 1.
Co do punktu 2. - Dżony pisząc o wyimaginowanym złu nie miał wcale na myśli elfów. W ogóle nie miał na myśli Pratchetta. Słowo "tematu" w poście Dżona odnosiło się do tematu prezentacji, a nie do tematu dyskusji.
Co do punktu 3. - dopiero teraz uściśliłaś. Mogłem zapytać co sądzisz o odwrotnej ingerencji - wg. naturalnej kolei rzeczy ktoś by umarł, a my w szpitalu ratujemy gościa na wiele różnych sposobów.
Po prostu wytykam Ci, że piszesz o ogółach (Choćby przez przypadek jeno, albo inne zawirowanie kontinuum. Ale piszesz.) wnioskując na podstawie jednego tylko, szczególnego przypadku. A to jest mało fair, zawsze. To ważne.
Yeffe napisał(a):Zresztą, nie miejsce i pora ku takim dyskusjom.

Pora jest zawsze, a miejsce można zorganizować w 20 sekund.
I nie uśmiechaj się na mnie w ten sposób.*

Yeffe napisał(a):Zresztą, Motopompa, może pomożesz maturzyście zamiast się czepiać?

Ciężko mi wpaść na tytuł, który by nie był banalny.
A skoro już mi to wypominasz: zdajesz sobie sprawę, że tez mogę Ci zarzucić wdawanie się w offtopowe dyskusje zamiast udzielenia konkretnej i naprawdę pomocnej odpowiedzi?

* :P

@Edit.
Ale odpłynęliśmy.
Co do prezentacji: Mamy przedstawić człowieka walczącego ze złem. Może Geralt? Pamiętacie te jest wywody o złu? Że jest archaicznym wiedźminem walczącym z archaicznym złem itd.? A potem zestawić to z tym, że jednak walczy też z innym rodzajem zła - wypływającym z ludzi. To chyba jedyny dość ciekawy przykład z fantasy na jaki wpadłem. (I to wcale nie dlatego, że Wiedźmina przeczytałem 4 razy. Ani trochę. Skąd)

Albo Batman ^^

Myślę, że do tematu można podejść na 2 sposoby: albo przedstawić różne postacie walczące z różnym złem na różne sposoby, albo porównać różne sposoby opisania walki z różnym złem przez różne postacie. Czyli albo skoncentrować się na postaciach, albo na sposobie przedstawienia ich wali ze złem.

(Proszę Yeffe, edit tylko dla Ciebie :*)
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Człowiek walczący ze złem - pomoc w doborze literatury

Postprzez Yeffe » 25 lut 2012, o 00:02

Hieh, edit z dedykacją :D

Za "uśmiech" przepraszam, chyba czasy "mojego" gg już dawno minęły :D

Udowadniam Ci (ad. pkt. 1), bo może Ty lubisz np dręczyć żaby czy inne pajączki dla przyjemności i podzielasz elfickie hobby, hę? ;)

Przepraszam, jeżeli czasem nie precyzuję, ale mam tyle myśli w głowie, a tak mało czasu...

Ja do offtopowej dyskusji zostałam sprowokowana, i mój bojowy charakter nie pozwolił mi odpuścić.

No cóż, pewnie Narnia jest też banalna... <Myśli intensywnie>
„Mam wrażenie, że nie posiada pan żadnej pożytecznej umiejętności ani talentu. Czy myślał pan, żeby się zająć nauczaniem?” (Terry Pratchett, "Mort")

Nowa polska postać w grach RPG: pół-człowiek, pół-litra
Yeffe żeńska
Student Magii
 
Posty: 32
Reputacja: 48

Re: Człowiek walczący ze złem - pomoc w doborze literatury

Postprzez Motopompa » 25 lut 2012, o 14:59

Yeffe napisał(a):Ja do offtopowej dyskusji zostałam sprowokowana, i mój bojowy charakter nie pozwolił mi odpuścić.

A to, jak wiadomo, się nie liczy :mrgreen:
Ależ ja nie mam nic przeciwko temu, że się włączasz w dyskusję. Nie podoba mi się tylko to, jak wypomniałaś mi, że dyskutuję i nie pomagam, kiedy sama jakoś bardziej nie pomagasz. Si?

Yeffe napisał(a):Udowadniam Ci (ad. pkt. 1), bo może Ty lubisz np dręczyć żaby czy inne pajączki dla przyjemności i podzielasz elfickie hobby, hę?

Staram ograniczać się do ludzi. I żelkowych misiów. Odgryzam im głowy i zamieniam - biały ma np. żółtą, a żółty jeszcze jakąś inną. Żelkom znaczy.
Nie rozumiem po co Ci ta wycieczka w moją stronę ;f


Ktoś nas zaraz pogryzie za offtop. Albo, co gorsza, zacznie łaskotać i wbijać pazury.
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Człowiek walczący ze złem - pomoc w doborze literatury

Postprzez Melissa » 25 lut 2012, o 16:02

Oprócz zła rozumianego jako krzywdzenie innych ludzi, które u Pratchetta jest (w przeciwieństwie do zła w wymiarze religijno-filozoficznym, którego rzeczywiście tam nie widzę) mamy jeszcze jeden rodzaj. W Carpe Jugulum jest przeciwstawione temu pierwszemu w postaci nowoczesnej formy wampiryzmu. To nie jest po prostu wysysanie krwi, zabijanie jak dawniej. To odbieranie ludziom człowieczeństwa, traktowanie ich jak przedmioty, manipulacja, która sprawia, że sami zgadzają się na bycie bezwolnymi marionetkami.

Gdybym miała szukać podobnego rodzaju zła przedstawionego w inny sposób, sięgnęłaby do literatury o II wojnie światowej, ewentualnie do pierwszej części Narnii, choć w niej nie było to jakoś szczególnie wyeksponowane. Ale jeśli nasz maturzysta nie chce podążyć w tym kierunku, to może z kolei wyeksponować postać babci i zrobić wg propozycji Motopompy (porównanie postaci).
Avatar użytkownika
Melissa
Mag III stopnia
 
Posty: 370
Reputacja: 571

Re: Człowiek walczący ze złem - pomoc w doborze literatury

Postprzez Yeffe » 25 lut 2012, o 22:02

Motopompa Oczywiście, że jak zostałam sprowokowana, to się liczy :D Czysta samoobrona :D Chociaż wolałabym samą "czystą" ;)

No co Ty jesteś taki przewrażliwiony? Z tym męczeniem pajączków to żartowałam, co chciałam zaakcentować poprzez " ;) " :(
Ja wolę wybebeszać Ferrero Rocher i pożerać ich orzechowe serca...

No nie miałam czasu pomagać, bo tak się intensywnie broniłam, że wpadłam w berserka. Jedynie wspomniałam o Narnii :D

A jeżeli ktoś chce mnie zbesztać za offtopowanie, to przyjmę tę sprawiedliwą karę dzielnie i honorem, becząc potem cały wieczór w poduszkę...

A teraz na temat:
W sumie interesującym typem bohatera walczącego ze złem byłby Samuel Vimes, ale to znów trzeba by przeczytać kilka książek żeby go poznać :D
„Mam wrażenie, że nie posiada pan żadnej pożytecznej umiejętności ani talentu. Czy myślał pan, żeby się zająć nauczaniem?” (Terry Pratchett, "Mort")

Nowa polska postać w grach RPG: pół-człowiek, pół-litra
Yeffe żeńska
Student Magii
 
Posty: 32
Reputacja: 48

Re: Człowiek walczący ze złem - pomoc w doborze literatury

Postprzez Kinga » 25 lut 2012, o 22:17

Generalnie rzecz biorąc i ogólnie rzecz ujmując, książki Mistrza nie nadają się do tego tematu. I prosiłabym o nieciągnięcie offtopu dalej.

Polecałabym coś poważniejszego. A jeżeli chcesz fantasy, to Władca Pierścieni jest dobrym wyborem, chyba, w Potterze właściwie też jest dosyć dobrze sprecyzowane zło.

Przy czym, nie rozumiem, Igloczek, czemu wybrałeś nasze forum do założenia tego tematu, skoro nie czytałeś żadnej książki Pratchetta.
Regulamin jest fajny. Ścieżka kasztana nie. FAQ ma sporo odpowiedzi, jak nie ma tam Twojego pytania, pisz PW.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 3001
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 3854

Re: Człowiek walczący ze złem - pomoc w doborze literatury

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 18 lut 2014, o 21:17

Co to za spam? Skasować ją.
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Poprzednia strona

Powrót do Kącik pomocy dla maturzystów oraz przyszłych lic. i mgr

[poezja miłosna] to frywolność, choć przydatna w nauce słownictwa, recytacji, rytmu, ekspresji jako środków prowadzących do celu, a konkretnie do skłonienia młodej dziewczyny by zdjęła z siebie całą odzież.

Niewidoczni Akademicy, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron