Niekoniecznie o Terrym...

Książki najgorsze ;) - czyli literacki wątek hejterski ;)

... i niekoniecznie o fantasy...

Re: Książki najgorsze ;) - czyli literacki wątek hejterski ;

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 29 gru 2013, o 16:23

Hashi napisał(a):Pytanie: czemu ma grzmieć?

Bo może;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Reklama

Re: Książki najgorsze ;) - czyli literacki wątek hejterski ;

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 29 gru 2013, o 17:19

powinien :)
Nie lubię Żeromskiego i Hemingwaya. Za długie zdania, nudzi mnie. Tak ogólnie, bez wskazania konkretnych Popiołów, czy Za rzekę..

p.s. oby twórczość pani Rowling nie stanęła na jednej półce z STP :P
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: Książki najgorsze ;) - czyli literacki wątek hejterski ;

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 29 gru 2013, o 17:48

Groszku, z całym szacunkiem, by tfurczość tej pani nie stanęła z Żeromskim i Hemingwayem...:-p
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Książki najgorsze ;) - czyli literacki wątek hejterski ;

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 29 gru 2013, o 17:55

mnie to oczywiste się wydało.
żeby nie offować za długo: o czym się tu rozmawia? to LITERACKI wątek. Nie obniżajcie poziomu, proszę :)
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: Książki najgorsze ;) - czyli literacki wątek hejterski ;

Postprzez Jadźka » 29 gru 2013, o 18:56

niebezpiecznyGroszek napisał(a):p.s. oby twórczość pani Rowling nie stanęła na jednej półce z STP :P

[uwaga herezja] Nie widzę przeciwwskazań :P Jeszcze zależy, o których konkretnie książkach mówimy, bo i Pratchett i Rowling mieli lepsze i gorsze momenty [/herezja]

A tak serio, ciężko porównywać HP, który jest literaturą jakby nie patrzeć młodzieżową (dwa pierwsze tomy określiłabym wręcz jako książki dla dzieci) z Pratchettem, piszącym raczej dla dorosłego czytelnika (a przynajmniej w wieku 16+).

Ale o Potterze mogę dyskutować - tak jak wspominałam, jestem w trakcie czytania całej serii in inglisz, więc akurat z niej sporo pamiętam :D Moim zdaniem tomy 1 i 2 to całkiem sympatyczne bajki, w które można się wciągnąć (o ile jest się dwunastolatką, czytającą je z latarką pod kołdrą). Tomy 3 i 4 IMO najlepsze i mają najciekawsze fabuły, choć jest w nich kilka tak wielkich nielogiczności, że aż zęby bolą. 5 i 6 to duży spadek formy - widać, że Rowling po pierwsze zaczęła się wypalać fabularnie, a po drugie totalnie nie udźwignęła tematu dorastania i dojrzewania płciowego swoich bohaterów. W 7 chyba wysiliła wszystkie swoje pisarskie możliwości i udało jej się serię w miarę zgrabnie zakończyć, choć bez wtop się nie obyło (epilog!)

Reasumując (uwielbiałam to słowo, pisząc rozprawki w szkole, dopóki ktoś mi nie powiedział, że brzmi pretensjonalnie :P), ja oceniam Pottera pozytywnie. Co by o Rowling nie mówić, swoje doczesne miejsce na światowej półeczce z fantastyką już ma. Potrafi też konstruować barwne światy, ciekawe intrygi i miewa sporo fajnych pomysłów. Oczywiście czerpała garściami z klasyków typu Tolkien, Le Guin, (a pewnie i Pratchett), ale myślę że w momencie premiery przynajmniej pierwsze tomy HP mogły być pewnym powiewem świeżości.

Oczywiście mówię o książkach, bo filmy to już zupełnie inna historia. Choć od czasu, gdy obejrzałam pierwszą ekranizację HP nie mogę się pozbyć idei obsadzenia Alana Rickmana w roli Vetinariego :P
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1195
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Re: Książki najgorsze ;) - czyli literacki wątek hejterski ;

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 29 gru 2013, o 19:35

nadal prosze trzymac sie literatury. Nie czytadel dla dzieci..
Dziekuje :D
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: Książki najgorsze ;) - czyli literacki wątek hejterski ;

Postprzez Brethil » 29 gru 2013, o 19:42

Hej, czytadła dla dzieci to tez literatura!
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]

"Wszystkie Małe Mi na świecie są praktycznie niezniszczalne"
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Pandorka
 
Posty: 3188
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 3122

Re: Książki najgorsze ;) - czyli literacki wątek hejterski ;

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 29 gru 2013, o 19:55

a to watek hejterski :P

(jak sie ma Ania z Zielonego, nikt o niej nie wspomnial ;) )
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: Książki najgorsze ;) - czyli literacki wątek hejterski ;

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 29 gru 2013, o 20:14

No Ania to literatura ze wszech miar szkodliwa społecznie:) zupełnie jak romansidła:) po lekturze takiej to wyrastają różne pretensjonalne panny egzaltowane bez krzty samokrytycyzmu ;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Książki najgorsze ;) - czyli literacki wątek hejterski ;

Postprzez nanny_ogg » 29 gru 2013, o 20:19

Cudo_Tyłeczek napisał(a):No Ania to literatura ze wszech miar szkodliwa społecznie:) zupełnie jak romansidła:) po lekturze takiej to wyrastają różne pretensjonalne panny egzaltowane bez krzty samokrytycyzmu


A ja czytałam wszystkie części z przyjemnością i nie mam zamiaru się tego wstydzić, także tego,że sięgnęłam po nie dopiero mając swoje własne dzieci (były malutkie, kładłam je spać i sięgałam po L.M.M, zresztą nie tylko Anię z Z.W ). Mam zamiar sobie sprawić cały cykl na własność, a co... :P
Everything in life I share, except of course my teddy bear.
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Plantopecha
 
Posty: 2903
Lokalizacja: Albion...
Reputacja: 3912

Re: Książki najgorsze ;) - czyli literacki wątek hejterski ;

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 29 gru 2013, o 20:25

No to już byłaś wyrośniętą panną ;P
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Książki najgorsze ;) - czyli literacki wątek hejterski ;

Postprzez Silumer » 29 gru 2013, o 20:35

Cudo_Tyłeczek napisał(a):No Ania to literatura ze wszech miar szkodliwa społecznie:) zupełnie jak romansidła:) po lekturze takiej to wyrastają różne pretensjonalne panny egzaltowane bez krzty samokrytycyzmu


L. M. M. powinna być tedy dumna( szczerząc zęby pod grobowym wiekiem), że całą mą pretensjonalność, egzaltowanie i brak samokrytycyzmu( wszystko to ilości proporcjonalnej do częstotliwości czytania serii, którą notabene, czytałam będąc młodszą naprawdę często) przypisuje się jej :D Bo Anię czytałam. Nadal lubię. Lecz nie sądzę, żeby to L.M.M. zasiała we mnie to zło, którego zobrazowaniem są 3 powyższe...cechy. :)
'What color is in a picture, enthusiasm is in life'
Vincent van Gogh
Avatar użytkownika
Silumer żeńska
Profesor NU
 
Posty: 846
Lokalizacja: Kraków/Rzeszów/Bologna
Reputacja: 1846

Re: Książki najgorsze ;) - czyli literacki wątek hejterski ;

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 29 gru 2013, o 20:37

Powyższe stwierdzenie mej przedmówczyni czy też "przedpisaczki" jest tylko potwierdzeniem mojego stwierdzenia ;-ppp
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Książki najgorsze ;) - czyli literacki wątek hejterski ;

Postprzez reeven » 29 gru 2013, o 21:33

niebezpiecznyGroszek napisał(a):nadal prosze trzymac sie literatury. Nie czytadel dla dzieci.. Dziekuje

Jak wam się nie podoba to nie trzeba przecież czytać, co nie? Ja te książki traktuję jak rozrywkę, kiedy chcę przeczytać coś nad czym się specjalnie nie trzeba zastanawiać. Sympatyczna książka i tyle. Wychodzi z was lekki snobizm :P
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Książki najgorsze ;) - czyli literacki wątek hejterski ;

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 29 gru 2013, o 21:57

jupiii!!! zawsze chcialam byc snobka tylko nie bylo okazji. Musze sie napiescic.. co z hejtowaniem? bo jak na razie to tylko bronicie Pottera. Moze teraz czas na najslabsza, skoro najgorsze juz wymienione?
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Niekoniecznie o Terrym...

Poza tym ci, którzy pisali owe monografie czy inne podręczniki, byli nieobecni podczas bitwy.
Tak zresztą zawsze jest z autorami dzieł historycznych.

Dywan, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron