Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?

























niebezpiecznyGroszek napisał(a):A.A. Milne "Dwoje ludzi" i "Spoznieni kochankowie" W.W. Flaki z olejem. Choc inne tytuly oby panow sa do przeczytania.
"Lalka"- xiazka nie dla choleryka.


































Czytałem trzy, czy cztery razyniebezpiecznyGroszek napisał(a):"Lalka"- xiazka nie dla choleryka.


To jest jedna z niewielu pozytywistycznych książek, które przeczytałem bez "przewijania" po kilka stron do przodu. A jak jestem przy pozytywizmie - "Nad Niemnem". Nie zdzierżyłem tego, nie dość że 125% całości jest wypełnione opisami przyrody, to jeszcze całość jest tak nudna, tak mdła... Poza tym, ja rozumiem, że pozytywizm, że wartości, ale żeby udawać, że we wcześniejszych epokach mieli takie same poglądy... Za to, że koleś założył rodzinę w lesie, król mu nadał nazwisko od bohatera... (wiem, spłyciłem nieco, ale to dla dobra wypowiedzi"Lalka"







Hashi napisał(a):Gorszą lekturą od "Nad Niemnem" (bo najgorszą możliwą, w całym multiwersum) są tylko "Chłopi". I to jest chyba moja najgorsza książka, jaką przeczytałem w życiu.




















Hashi napisał(a): Bóg i nieszczęśliwa miłość, Bóg i nieszczęśliwa miłość, nieszczęśliwa miłość i Bóg


















reeven napisał(a):Zapomniałeś jeszcze o Mesjanizmie i wieszczeniu...też nie lubię romantyzmu...Dziady...okropność.





Powrót do Niekoniecznie o Terrym...
Wiedźmikołaj, dodał(a) grace
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników