Filmy, animacje, sztuki teatralne, gry komputerowe, planszowe, RPG itp. w temacie Pratchetta.
przez grace » 12 sty 2013, o 10:46
Ma się pojawić. Również ma ją wydać Phalanx i też ma być tego samego autora.
Na razie tyle wiadomo.
Ma to być osobna gra, a nie dodatek. Co myślicie?
kliknij Tu>

A tu znajdziesz->
Rejestr postaci i
Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
-

grace
- Kelda
-
- Posty: 4740
- Lokalizacja: Kraków
-
przez grace » 14 sty 2013, o 22:54
Phalanx wydał do tej pory Świat Dysku: Ankh-Morpork. Teraz właśnie ma wydać Wiedźmy. To nowa gra.
kliknij Tu>

A tu znajdziesz->
Rejestr postaci i
Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
-

grace
- Kelda
-
- Posty: 4740
- Lokalizacja: Kraków
-
przez Albi » 16 lis 2013, o 20:19
Dawno nie wchodziłam na forum, szperam szperam i nie wierzę! Nie mogę znaleźć tematu o nowej planszówce (jak jednak gdzieś jest to proszę o info).
Miałam dziś okazję nie tylko zagrać w Wiedźmy na targach gier planszowych GRAMY w Gdańsku ale też poznać Grace i kolegę Kamila, który wyłożył zasady gry
Ogólnie gra mi się podobała, jeszcze nie wiem czy bardziej niż Świat Dysku, jednak na tyle że zdecydowałam się na zakup. Mechanika dość prosta (jest kilka kruczków), duża losowość i bardzo wyczuwalna pratchettowość. Grafia równie fajna jak w pierwszej części, rozgrywka tak na godzinkę z hakiem - ogólnie duży fun z rozgrywki.
Ktoś jeszcze grał i podzieli się swoimi wrażeniami?
-

Albi
- Student Magii
-
- Posty: 97
- Lokalizacja: Trójmiasto
- Reputacja:
78
-
przez Dicey Reilly » 17 lis 2013, o 18:14
Cytując Kamila (z którym dziś na GRAMY odrobinę w Wiedźmy miałam szansę pograć) - w Ankh-Morpork jest więcej kombinowania niż w Wiedźmach.
Na tyle na ile obie gry poznałam to widać że w A-M możesz komuś podłożyć świnię, oddać Łupane Orzechy, zabrać agenta, kmini się kto jaką postać może mieć, strategia itp. itd. W Wiedźmach tego nie ma, moim skromnym zdaniem obie gry są przyjemne. Ciężko mi powiedzieć która lepsza...

Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
-

Dicey Reilly
- Kwestor
-
- Posty: 2412
- Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
- Reputacja:
2500
-









przez Johneleth » 29 lis 2013, o 16:18
Testowaliśmy. Gra jest typu Cooperative, czyli gracze przeciwko grze, niemniej jednak zasada Nieśmiertelnego działa - może być tylko jeden zwycięzca.
Niemniej klimat jest familiny, a nie uber-strategiczny, więc jest to tak gra, w którą da się pograć lekko i z nowymi ludźmi, którzy cenią sobie bardziej klimat gry, niż chęć wygrania. Plus dla nas (tych, którzy książki Pratchetta czytają w tempie zastraszającym) jest to gratka, gdyż mapa przedstawia Lancre i można popatrzeć sobie, co gdzie zostało umieszczone, powspominać księgi zerkając na lokacje i przypomnieć sobie zacne pojedynki z wrogami, których można wylosować.
Ogólnie gra się przyjemnie, wesoło i - co najważniejsze - da się pośmiać =D
... - jak był mały to wpadł do kociołka z THC...
-

Johneleth
- Mag II stopnia
-
- Posty: 242
- Lokalizacja: Rzeszów + losowe lokacje na Globie
- Reputacja:
941
-



Powrót do Ruchome Obrazki i Inna Rozrywka
- Muszę przyznać, że świetnie sobie radzisz, drogi chłopcze - pochwalił.
JAK SIĘ NAZYWA, KIEDY CZUJESZ SIĘ DOBRZE, JESTEŚ ZADOWOLONY I CHCIAŁBYŚ, ŻEBY TAK JUŻ ZOSTAŁO?
- Ja bym to chyba nazwał szczęściem.
W maleńkiej ciasnej kuchni, pokrytej wieloletnimi warstwami osadowymi tłuszczu, Śmierć wirował i zwijał się, ciął, kroił i smażył. Tasak błyskał w cuchnących oparach.
Otworzył drzwi na chłodne nocne powietrze, a kilkanaście kotów z sąsiedztwa wkroczyło do środka. Zachęcał je miseczkami mleka i mięsa - najlepsze kęski z zapasów Hargi, o czym na szczęście gospodarz nie miał pojęcia. Od czasu do czasu Śmierć przerywał pracę i drapał któregoś za uszami.
- Szczęście - powiedział do siebie, zdziwiony brzmieniem własnego głosu.
Mort, dodał(a) Uuu!
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników