Pratchettowe dyskusje..

O imionach i nazwach

Niemieszczące się w powyższych seriach...

Re: O imionach i nazwach

Postprzez abigail » 16 lis 2013, o 23:05

To dlaczego /bo nie czytałam oryginału/ tłumaczka odniosła ją do "wody" czyli tego z czego wzięła się Kreda? To też działanie twórcze?

P.S. Boląca.. hmm.. - czyli mogłoby być "boląca innych"? Bo "Dokuczliwi" mi bardziej pasowali /zwłaszcza w kontekście Babci, która bardziej dawała w kość, niż cierpiała.../ :roll:
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Reklama

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Uuu! » 17 lis 2013, o 09:25

Stanisław Ssakmorski napisał(a):Czyli mógłby sobie być sierżant sztabowy Jelito.

Idąc twoim tropem rozumowania to już może lepiej brzmiałoby Kiszka? W polskim języku ma to również dodatkowe znaczenie; oznaczałoby człowieka, któremu nigdy nic się nie udaje ("No to kiszka!")
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 17 lis 2013, o 17:40

Kiszka - super! Jak widać - jest trochę możliwości. Przy okazji kapral Cudo nie będzie narzekała, że to 'herbowe' (herbu Kiszka? - chyba nie ma takiego - chyba że w kreskówkach dla dzieci). Zapuszczając się jeszcze dalej tym tropem, to alternatywnie może być sierżant Flak (dla kolegów - Flaku).
I niechaj no kapral (wiadomo, która) jeszcze powie, że nie warto czasem pochylić się i na chwilę pogrążyć w zadumie nad imionami ze Świata Dysku ...
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Uuu! » 17 lis 2013, o 21:34

Flak jest fajny, ale zdaje się, że był tam jakiś komisariat "na Flaku" (o ile dobrze pamiętam), więc mogłyby być pomyłki.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 17 lis 2013, o 23:50

No, nasze rozważania mają tylko teoretyczny charakter, coś w rodzaju klubu, a jakże, dyskusyjnego. A tak sobie dalej dyskutując, to w tej hipotetycznej sytuacji z sierżantem Flakiem("Dziwny Jest Ten Flak") można by po prostu zmienić nazwę komisariatu - np. na 'Na ślepej Kiszce'.
A swoja drogą, gdzie pojawia się ten komisariat - bo jeszcze się nie natknąłem - byłbyś w stanie podać?
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Uuu! » 18 lis 2013, o 05:58

Stanisław Ssakmorski napisał(a):A swoja drogą, gdzie pojawia się ten komisariat - bo jeszcze się nie natknąłem - byłbyś w stanie podać?

Jeśli to nie wymysł mojej chorej wyobraźni to będziesz miał odpowiedź w ciągu... pół roku. Bo czytam teraz drugi raz książki po kolei i jestem przy Trzech Wiedźmach. Idzie to powoli bo robię dużo notatek.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 18 lis 2013, o 06:18

"Na glinianych nogach"
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 19 lis 2013, o 19:46

Cudo jest nieoceniona, ale dzięki Wam obojgu.
Abi sugeruje, żeby o babci.

Najpierw kłiz: o jakie babcie chodzi poniżej?
1) Babcia?! Babcia??!! Babcia??!!!!
2) Babushka

A teraz o Esmereldzie Weatherwax. Oryginalnie jej imię wygląda właśnie tak, ale w polskiej wersji pojawia się przez 'a', co jest zupełnie bez znaczenia, bo to imię ma dwie formy (i nie jest anglosaksońskie).
Co do nazwiska, to nic nadzwyczajnego się tutaj nie da powiedzieć. Jak widać jest to złożenie dwóch rzeczowników 'weather' i 'wax' - do sprawdzenia w każdym słowniczku (zostawiam frajdę z odkrywania zainteresowanym) - a można też dopatrzyć się wyrażenia (równoważnika zdania) 'we at her wax' i jeszcze można by się zastanawiać, czy 'wax' nie jest zmienioną przez ząb czasu formą 'whacks'. Można, ale to chyba do niczego nie prowadzi - na własną rękę można sprawdzić, jak brzmią połączenia tych rzeczowników - i pewnie dlatego w tłumaczeniu pozostało oryginalne nazwisko. A oryginalne to ono jest - zdaje się, że w jednym z wywiadów (a może gdzie indziej) Pratchett (albo kto inny ale w związku z Partchett'em) wymienia listę starych nazwisk angielskich, a wśród nich 'Weatherwax'.
Z drugiej strony sam Pratchett bawi się w tłumaczenie tego nazwiska (w 'Wyprawie Czarownic') na ten .. no .. jak się nazywa .. a! .. francuski: siostra babci to Lillith Tempscire. Skoro ON się bawi, to może tłumacze też powinni.
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 19 lis 2013, o 19:47

Ad1) Tej
Ad2) Kate
Esmeralda to szmaragd.
http://www.knowacz.pl/znaczenie_imion/i ... eralda.htm
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 19 lis 2013, o 19:54

Brawo! Kapral Cudo wygrała - ale zwycięzcami są oczywiście wszyscy, którzy wzięli udział, tylko nie zdążyli się dodzwonić przed kapralem ;)
Po angielsku szmaragd to 'emerald'.
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 19 lis 2013, o 21:44

No akurat byłam w pobliżu...;)
Kto następny do golenia?
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: O imionach i nazwach

Postprzez 4jola » 19 lis 2013, o 22:36

Stanisław Ssakmorski napisał(a): ale oryginalnie to to nie jest imię żeńskie.


Rację masz,ale od jakiegoś czasu już jest i można było spokojnie zostawić.Brzydkie nie jest i dziwaczne też nie.
Natomiast Akwila podarła mnie po tyłku od pierwszego rzutu oka.

"1984 - A survey of the most popular names for female babies lists "Tiffany" as #1 for non-whites, and #32 for whites."
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 19 lis 2013, o 22:42

http://dzieci.pl/word,Teofania,imie.htm ... aid=611b1f

żeńska forma, więc jest żeńskie
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: O imionach i nazwach

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 20 lis 2013, o 00:07

Dziękuję, Jolu. 'Tiffany' oczywiście jest imieniem od jakiegoś dłuższego czasu, ale pierwotnie nim nie było - to tak jakby nazwać dziewczynkę 'Atłas' lub 'Jedwab'. U nas to rzadkość (jeżeli w ogóle), ale współcześni anglojęzyczni w takich imionach celują i to całkiem pomysłowo. Swoją drogą nigdy bym nie przypuszczał, że Tiffany mogła być na topie i to akurat u kolorowych - ciekawe za sprawą jakiego serialu czy czegoś w tym stylu.
Czyli imię do przyjęcia, a idąc dalej tropem kaprala Tyłeczka, wychodzi na to, że jednak można oba człony spolszczyć - Teofania Obolała. Dziękujemy, Cudo.
Natomiast sama nazwa materiału tekstylnego - 'tiffany' - odnosi się, poprzez nawiązanie do 'teofanii', do jego pół-przeźroczystości, ujawniającej to, co po drugiej stronie. Teofania to 'ukazująca boga' - czyli imię dobre dla kogoś o raczej wybitnych przymiotach charakteru, czyli może właśnie Tiffany Aching - ciekawe, czy tym się kierował Pratchett. A może po prostu z czapki wymyślił ;)
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: O imionach i nazwach

Postprzez abigail » 20 lis 2013, o 08:22

Cudo_Tyłeczek napisał(a):Kto następny do golenia


..No.. Marchewa była chyba zapisany w kolejce ;) /tylko z wrodzoną sobie galanterią ustąpił miejsca niewiastom :) /
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Pratchettowe dyskusje..

Bóg chwilowo znalazł się w ciężkim położeniu, a świat uznał, że może to wykorzystać.

Pomniejsze Bóstwa, dodał(a) Marek_Sobczak

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników