Szuflada Bibliotekarza

Konkurs! Bez nagród!!

A w niej archiwalne wątki z dawnych lat (i pewnie trochę bananów)

Konkurs! Bez nagród!!

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 26 wrz 2013, o 23:00

Może ktoś już na to zwrócił uwagę wcześniej - nie dałem jeszcze rady przeczytać wszystkich wątków - ale jeżeli nikt nie zwrócił, to pytanie konkursowe brzmi:

Co jest nielogicznego, pod pewnym względem, w tym - przepraszam za mój klatchiański - ustępie:

Lokaj tymczasem odsunął skobel wiklinowej furtki i wyjrzał na zewnątrz.
- Kto tam stuka głucho? - zahuczał.
Przemoczony i przerażony żołnierz zawahał się.
- Jeśli głucho, to jak usłyszałeś?
- Jeśli masz zamiar tyle gadać, to możesz sobie tam zostać na cały dzień - odparł spokojnie lokaj.
- Nie! Muszę natychmiast zobaczyć się z księciem! - wykrzyknął gwardzista. - Czarownice wędrują po świecie!


Na tego, kto pierwszy udzieli poprawnej odpowiedzi nie czeka żadna nagroda, na następnych - tym bardziej!
Odpowiedź na dole strony, do góry nogami i od tyłu - za tydzień.
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Reklama

Re: Konkurs! Bez nagród!!

Postprzez Motopompa » 27 wrz 2013, o 12:49

No ciężko jest odsunąć skobel, jeśli jest przybity do ogrodzenia :)
Samo zamykanie wiklinowej furtki na skobel jest interesującym projektem.
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Konkurs! Bez nagród!!

Postprzez scoobytomy » 27 wrz 2013, o 13:02

Czy da się stukać w wiklinową furtkę?
„Wolność oznacza prawo do twierdzenia, że dwa i dwa to cztery. Z niego wynika reszta.” — George Orwell, Rok 1984
scoobytomy męska
Mag II stopnia
 
Posty: 205
Reputacja: 253

Re: Konkurs! Bez nagród!!

Postprzez Motopompa » 27 wrz 2013, o 13:04

Mogli mieć kołatkę, albo mógł nie stukać w furtkę tylko w słupek od furtki.
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Konkurs! Bez nagród!!

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 27 wrz 2013, o 14:24

Postukalam w wiklinowy kosz...wydal gluchy odglos...;-)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Konkurs! Bez nagród!!

Postprzez sky » 27 wrz 2013, o 14:59

Mnie bardziej ciekawi ten lokaj(oni zawsze są podejrzani ;) ), a tak na serio to kto daje wiklinowe furtki do kuchni, z której jest wyjście na zewnątrz? Na furtkach w dawnych zamkach się nie znam, ale wiklinowe chyba by przepuszczały dużą ilość ciepła, niż np. takie drzwi zrobione z desek. Wiklinowa furtkach jest nie logiczne bo nie praktyczne :) chyba... ;)
"Przeprowadzili bardzo dokładne badania, z których wynika jednoznacznie, że ludzkość stała się całkowicie bezużyteczna."
Dan Simmons "Hyperion"
„Wszechświat zbudowany jest z opowieści, nie z atomów.” Muriel Ruckeyser
Avatar użytkownika
sky męska
Skytrollik
 
Posty: 1472
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3608

Re: Konkurs! Bez nagród!!

Postprzez Melissa » 27 wrz 2013, o 15:56

Zaraz, nie da się wstawić jakiejkolwiek furtki do kuchni, bo nie można nią przejść do pomieszczenia, tylko przez ogrodzenie ;) chyba że kuchnia jest pod chmurką?
Avatar użytkownika
Melissa
Mag III stopnia
 
Posty: 370
Reputacja: 571

Re: Konkurs! Bez nagród!!

Postprzez Motopompa » 27 wrz 2013, o 16:23

Ale jakiej kuchni?
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Konkurs! Bez nagród!!

Postprzez sky » 27 wrz 2013, o 16:44

Ten fragment jest z Trzech wiedźm, gdy Błazen, Kucharz i Lokaj grają w Okaleczonego Pana Cebule w kuchni. Nawet bez tej wiedzy wiklinowa furtka jest tu nie tak, bo odsunięcie skobla sugeruje zastosowanie tych drzwi jako wyjściowych(tak można wywnioskować z tego dialogu), a wiklinowa furtka, jak to Mellisa napisała, jest stosowana na zewnątrz, w ogrodzie czy wejściu na posesje. Jakby tak było to otwierając strażnikowi furtkę lokaj też by mókł, a jego wypowiedź nie sugeruje, że moknie tylko, że chce wpuścić strażnika i iść do swojego zajęcia.
"Przeprowadzili bardzo dokładne badania, z których wynika jednoznacznie, że ludzkość stała się całkowicie bezużyteczna."
Dan Simmons "Hyperion"
„Wszechświat zbudowany jest z opowieści, nie z atomów.” Muriel Ruckeyser
Avatar użytkownika
sky męska
Skytrollik
 
Posty: 1472
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3608

Re: Konkurs! Bez nagród!!

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 3 paź 2013, o 19:51

Jak widać powyżej, nadeszło sporo ciekawych odpowiedzi i jak widać, najwięcej wątpliwości wzbudza furtka /sic!/ wiklinowa /sic! sic!/ w zamku (jaki by on tam nie był) - tym samym w dwójnasób urągająca idei jego obronności. No to o furtce, bo są jeszcze inne rzeczy (typu sic! sic! sic!). No to: "wiklinową furtkę" do zamku Felmet'a wstawił tłumacz. U Pratchett'a nie ma ani furtki ani, tym bardziej, wiklinowej - tym bardziej, bo są po prostu drzwi. Takie wbudowane w skrzydło bramy, żeby nie trzeba było otwierać całej tej wielkiej i ciężkiej bramy, gdy ma przejść tylko człowiek (a nie jakaś np. katapulta czy choćby jeźdźcy na koniach). A cała brama wraz z tymi drzwiami (jednoskrzydłowymi) jest najczęściej wykonana albo z grubych dech dębowych albo z metalu albo połączenia tych materiałów. Pratchett nie podaje nazwy materiału (czyli należy zakładać, że jest standardowy), a na te drzwi w bramie używa standardowego określenia: "wicket gate" (czyli mniej więcej "drzwi w bramie" i właściwie wystarczy użyć tylko słowa "wicket", jeżeli kontekst jest jasny). Natomiast wiklina po angielsku jest "wicker" i zasadniczo należy zwracać uwagę na wszystkie literki w słowach angielskich, bo wszelkie 'literówki' niepomiernie częściej niż w polskim skutkują powstaniem innego istniejącego słowa (zwłaszcza w jedno- i dwusylabowych). No ale zdaje się, że ekspresowy cykl wydawniczy nie pozwala na taką małostkowość językową (.. i w ogóle dziwię się, że ja tu wyjeżdżam z czymś takim ..) :?
Tak trochę na marginesie: nie wiadomo, dlaczego w tłumaczeniu jest 'Lokaj'. U Pratchetta jest 'porter' czyli 'odźwierny' (ponadto 'portier', 'tragarz', 'bagażowy'). Niby nic, bo w sumie jaka tam różnica, czy lokaj czy odźwierny - ale: skoro str. 6 polskiej wersji dumnie podaje konkretne dzieła Szekspira jako źródło tłumaczeń cytatów dosłownych, to akurat w Makbecie Paszkowskiego jest Odźwierny - a humorystyczny (no, w polskiej wersji niespecjalnie..) fragment z wpuszczaniem żołnierza zdecydowanie jest echem sceny z Odźwiernym i przybywającymi do zamku Makdufem i Lennoxem - praktycznie jedyną komiczną sceną w Makbecie, dającą chwilowe rozładowanie mrocznej i pełnej napięcia akcji.
Na razie tyle - ciąg dalszy przy najbliższej okazji ;)
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Konkurs! Bez nagród!!

Postprzez qbajak » 4 paź 2013, o 08:27

A możesz jeszcze wkleić odpowiedni fragment po angielsku w całości?

Najlepiej z podaniem strony (o ile masz paperback Corgiego). Strona w wersji PL też by się przydała.
qbajak
Student Magii
 
Posty: 12
Reputacja: 17

Re: Konkurs! Bez nagród!!

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 4 paź 2013, o 19:09

Jasne, przepraszam, że od razu nie podałem.
Wersja polska - str. 27 (nie wiem, który rok wydania, bo wydawca nie podaje)

Corgi (1989) - str. 29:

The porter, meanwhile, unfastened the hatch in the wicket gate and peered out.
'Who dost knock without?' he growled.
The soldier, drenched and terrified though he was, hesitated.
'Without? Without what?' he said.
'If you're going to bugger about, you can bloody well stay without all day,' said the porter calmly.
'No! I must see the duke upon the instant!' shouted the guard. 'Witches are abroad!'


Przy okazji widać kolejny element konstrukcyjny wstawiony przez tłumacza: 'skobel' - u Pratchett'a jest 'hatch', czyli 'okienko' (albo 'drzwiczki' lub 'właz' - w tym wypadku z kontekstu wynika jasno, że chodzi o okienko, bo można przez nie tylko wyjrzeć, a poza tym znajduje się ono w tych drzwiach w bramie, więc drzwiczki w drzwiach byłyby dość niezwykłe). Czyli mamy bramę, w niej drzwi, a w drzwiach jest część uchylna, przez którą można wyjrzeć na zewnątrz, jak się ją uchyli.
C.d.n. ..
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Konkurs! Bez nagród!!

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 6 paź 2013, o 20:41

Pora na właściwe rozwiązanie. Oczywiście celem 'konkursu' miała być chwila głębszej refleksji (co by to nie miało znaczyć ..) - dlatego każdy, kto się choć trochę zastanowił nad tym fragmentem, jest zwycięzcą. Niemniej jednak trzeba przyznać, że najbliżej była Cuduś - nieotrzymanie nagrody przeszło jej dosłownie tuż koło nosa (czy czego tam ..). Zrobiła doskonałą rzecz - postukała w wiklinę! Empirycznie sprawdziła jakość dźwięku! Odpowiedź miała dosłownie w garści - przecież usłyszała ten odgłos!! Co było oczywiście do przewidzenia, w sumie nie ma się czym ekscytować .. ;) Czyli: przymiotnik 'głuchy' w znaczeniu opisującym charakter dźwięku można zdefiniować jako 'nie posiadający wysokiego pasma' (czyli potocznie 'bez góry') i jednocześnie 'bez pogłosu' - czyli można zastąpić przymiotnikiem 'tępy' (a nawet 'płaski'), ergo: głuchy odgłos to odgłos jak najbardziej słyszalny i nie należy zadawać głupiego pytania (tzn. silić się na żart) typu 'to jak go usłyszałeś, skoro głuchy'. (A nawet gdyby to był 'głuchy' człowiek albo zwierzę, to to też nie znaczyłoby, że nie jest on w stanie wydać żadnego słyszalnego dźwięku)
Tę nielogiczność można łatwo uwypuklić budując podobnie skonstruowane dialogi:

- Słychać rytmiczne stukanie!
- Jak możesz słyszeć, skoro rytmiczne?!

- Słychać stukanie dzięcioła!
- Jak możesz słyszeć, skoro to dzięcioł?!

- Słychać donośne walenie w bęben!
- Jak możesz słyszeć, skoro to walenie?? :?

O wersji Pratchett'a słów kilka w następnym wejściu.
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Re: Konkurs! Bez nagród!!

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 6 paź 2013, o 20:42

jak można odpowiadać, skoro pytanie było retoryczne, Ssaku? ;)
witam brata w Audiofilii ;)))
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Konkurs! Bez nagród!!

Postprzez Stanisław Ssakmorski » 6 paź 2013, o 20:45

Było retoryczne?? Hm ..
Ale i tak wygrałaś ;)
A potem lodowiec wycofał się, zostawiając po sobie moreny, jeziora i kamienie...
E. Niziurski
Avatar użytkownika
Stanisław Ssakmorski męska
Flażolet
 
Posty: 2687
Lokalizacja: Jędrzychów
Reputacja: 2895

Następna strona

Powrót do Szuflada Bibliotekarza

Noc była czarna jak wnętrze kota.

Trzy Wiedźmy, dodał(a) Marek_Sobczak

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników