Niekoniecznie o Terrym...

Komiks

... i niekoniecznie o fantasy...

Komiks

Postprzez Arvika » 18 lip 2013, o 19:17

W tym również manga. Nie znalazłam takiego tematu, a właśnie w tej chwili chciałam ogłosić, że odkryłam nową miłość, na razie nie jesteśmy w zbyt zażyłych stosunkach, ledwie zaczynamy się poznawać, ale NO BŁAGAM TE OKŁADKI <wachluje się pierwszym przedmiotem jaki wpadł w ręce, jaka szkoda, że wachlowanie nożyczkami mało daje>. Są takie dobre, że je wydali osobno. Historia też niezła, kreska uroczo klasyczna (pierwsze tomy są z 2002 czyli w komiksie totalnie popowym okres takich rysunków), taka robiona na wczesne najntisy, no przesłodkie wizualnie to jest.


Oczywiście temat nie ma najmniejszego sensu, bo i tak wszyscy wiedzą, że w kwestii komiksu pierwszym i ostatnim a nawet najśrodkowszym z środkowych słowem jest oryginalna seria Sandmana. Ale skoro już to wiemy, może podzielicie się tym co komiksowo/mangowo czytujecie/uznajecie za warte przeczytania, bo ostatnio przejedzona książkami przerzuciłam się na komiksy, tylko one, wiecie, tak jakoś szybko się kończą. Jeszcze szybciej niż książki.

e/litrówka
"Skoro się raz założy wodór z jego zadziwiającymi właściwościami i doda do tego prawa natury, dalszy przebieg wydaje się wręcz konieczny(...). Cud zawarty jest w warunkach wyjściowych."
Avatar użytkownika
Arvika żeńska
Królowa Ynci
Królowa Ynci
 
Posty: 1748
Reputacja: 1733

Reklama

Re: Komiks

Postprzez Hashi » 18 lip 2013, o 19:59

Zapewne wyjdzie mój nieogar i zadam głupkowate pytanie, ale co tam. Tak więc: czy te komiksy są dostępne w necie, czy do kupienia? I czy po polsku, albo chociaż w jakimś porządnym słowiańskim języku? A jak do kupienia, to gdzie? Bo okładki rzeczywiście przyciągają, zwłaszcza ostatnia robi fajne wrażenie.
"co jest największą tragedią tego świata? Ludzie, którzy nie odkryli, co naprawdę chcą robić i do czego mają zdolności(...)Ludzie obdarzeni talentem, którego nigdy nie poznają. A może nawet nie rodzą się w czasie, w którym mogliby go odkryć"
Avatar użytkownika
Hashi męska
Krufka
Krufka
 
Posty: 717
Lokalizacja: Bardzo Dziki Wschód
Reputacja: 1524

Re: Komiks

Postprzez Arvika » 18 lip 2013, o 22:15

szczerze wątpię żeby były dostępne w dowolnej miejscowej formie sprzedaży bądź wypożyczania, a bardziej po ludzku niż w lengłydżu to już właściwie prawie na pewno* nie.

*przy prawie na pewno na poziomie "prawie na pewno moja Kot nie jest człowiekołakiem i to nie ona wyżera całą kasę w postaci chrupków orzechowych, lodów i browarów"
"Skoro się raz założy wodór z jego zadziwiającymi właściwościami i doda do tego prawa natury, dalszy przebieg wydaje się wręcz konieczny(...). Cud zawarty jest w warunkach wyjściowych."
Avatar użytkownika
Arvika żeńska
Królowa Ynci
Królowa Ynci
 
Posty: 1748
Reputacja: 1733

Re: Komiks

Postprzez Hashi » 19 lip 2013, o 16:00

Tak więc siły wyższe zdecydowały, że nie przeczytam, przynajmniej na razie, tego komiksu.

A przechodząc do pytania z pierwszego posta: w tym momencie czytam raczej mangi, kontynuuję Bleach'a i Naruto (raczej z chęci zobaczenia, co będzie dalej, chociaż czasem potrafią pozytywnie zaskoczyć). Poza tym Shingeki no Kyoijin (chyba dobrze napisałem), ale jakoś tak zatrzymałem się i nie mam kiedy ruszyć z tym dalej. Co jakiś czas odświeżam sobie Dragon Balla.
Z poza mang uwielbiam komiksy Marvela, zwłaszcza X-Menów i Spidermana, chociaż od wielu lat raczej oglądam ich animowane i filmowe ekranizacje, nie czytałem już dawno. Gdzieś mam (miałem) całe stosy marvelówek.
"co jest największą tragedią tego świata? Ludzie, którzy nie odkryli, co naprawdę chcą robić i do czego mają zdolności(...)Ludzie obdarzeni talentem, którego nigdy nie poznają. A może nawet nie rodzą się w czasie, w którym mogliby go odkryć"
Avatar użytkownika
Hashi męska
Krufka
Krufka
 
Posty: 717
Lokalizacja: Bardzo Dziki Wschód
Reputacja: 1524

Re: Komiks

Postprzez Martetsu » 19 lip 2013, o 16:17

Wow, okładki są naprawdę genialne. Zachęcające i to bardzo.
Ja czytam głównie mangi. Komiksy Marvela czytałam kiedyś, bardzo rzadko z tego względu, że byłam mało i kiepskawo było (chyba) z dostępem, w każdym razie tylko raz na jakiś czas takie komiksy pojawiały się w moich małych rączkach.
Zaczytuję się w mangach, gdyż mają swój niepowtarzalny charakter. Każda kreska jest inna, coś w sobie ma. Wiem, że mogę troszkę przesadzać z opinią, bo w japońszczyźnie siedzę już naprawdę bardzo długi czas i jest to nieodłączną częścią mojego życia, która sprawia, że jest ono bardziej kolorowe, ale jednak manga to sztuka. W ogóle komiks to sztuka. Ja mam przeczytanych wiele tytułów, jednak nie lubię, jak manga jest bardzo długa, więc często sięgam po tak zwane oneshot'y, czyli mangi jedno tomowe oraz niewiele dłuższe. Polecam w szczególności mangi: Black Mind, Goth oraz Doubt. Tą ostatnią mozna kupić w empiku, składa się z 4 tomów. :)
Starzenie się jest obowiązkowe. Dorastanie - opcjonalne
Avatar użytkownika
Martetsu żeńska
Mag II stopnia
 
Posty: 211
Reputacja: 931

Re: Komiks

Postprzez 4jola » 19 lip 2013, o 20:31

Thorgal.Forever.And ever.Lubię rysunki Rosińskiego.
No i oczywiście Tytusy i inne kapitany Żbiki.

Ala,uwielbiam Cię czytać!Dlaczego tak rzadko ,ja się pytam?No dlaczego (roni łzy na klawiaturę,ale nie marnuje ich albowiem wyczyści przy okazji wyżej wzmiankowaną.)
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: Komiks

Postprzez Biała » 19 lip 2013, o 22:43

hm;)
Witaj Arviko! tęsknilim;) jak tylko zobaczyłam że coś napisałaś to od razu stwierdziłam że spojrzę i warto było;)

wieeeeecc..ja czytałam Kajko i kokosza w swoim czasie ale te jakies nowsze wydania poprawione i jakies takie..poprawnie politycznie sa beznadziejne.
asteriks oczywiscie tez w wersji starej a nie nowej, słusznej światopoglądowo
i ogrinał Dragon Bala /dobra nie orginał bo nei po japońsku tylko po polsku ale od tylu sie czytało co jest mega fantastyczne/
i.. mam kolekcje kaczorów donaldów chyba od '97;p jak nie wcześniej;]
Idź w ciemność osnuta,
opita szkarłatem,
wojnę, szloch i pożogę
poroztaczać nad światem.
Avatar użytkownika
Biała żeńska
Księżniczka Chaosu
 
Posty: 1638
Lokalizacja: Świat Kuli
Reputacja: 1807

Re: Komiks

Postprzez Dicey Reilly » 20 lip 2013, o 11:37

Okładki wyglądają fantastycznie, wow.

Ja czytam sobie powoli Sandmana (nie żeby mnie nie wciągał, ale wolę go mieć na dłużej niż krócej) i bardzo mi się podoba.
W dzieciństwie to styczność miałam z Asteriksem i darzę sentymentem, o istnieniu Tytusów dowiedziałam się gdzieś w gimnazjum ale żadnego nie czytałam.
4jola napisał(a):Thorgal.Forever.And ever.
Kiedyś muszę się do tego wziąć...

Przy okazji, o mandze już mamy temat, choć połączony z anime: luzne-dysputy-f11/topic356.html

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Re: Komiks

Postprzez Arvika » 20 lip 2013, o 18:34

Dicey Reilly napisał(a):Przy okazji, o mandze już mamy temat, choć połączony z anime


O cholera, no rzeczywiście :) nie zauważyłam, a poza tym moja światła uwaga o Sandmanie zupełnie by nie pasowała. Pomijając już mój główny powód przedwczorajszego rozemocjonowania czyli Fables.
Ale to i tak opcja do przeczytania jako skarbnica dodatkowych tytułów do skolejkowania w kategorii "do przeczytania kiedy będę miała czas czyli chyba na emeryturze, ale tylko pod warunkiem, że się nie rozmnożę i nikt mi nie będzie podrzucał małych wrzeszczących obiektów pod opiekę".

Martetsu napisał(a):Polecam w szczególności mangi: Black Mind, Goth oraz Doubt.


Noooo i to ja rozumiem. Dzięki. Jak tylko skończy mi się lub znudzi 100 odcinków Fablesów oraz Hellsing którego teraz czytam (Alucard :D kto mógłby nie kochać kolesia któremu wszędzie wyskakują gałki oczne a każda część może nagle okazać się być głową psa, prawda?)

4jola napisał(a):Thorgal.Forever.And ever.Lubię rysunki Rosińskiego.


Ja za nim nie przepadam ale to było jedyne z komiksów co było na świetlicy w podstawówce :D

Biała napisał(a):ale od tylu sie czytało co jest mega fantastyczne/


No nie? Pomyśl sobie że jak czytałam pierwszą mangę to było 1) po angielsku 2) dawno temu i nie wpadłam żeby sprawdzić najpierw z czym się to je i przez chwilę myślałam, że zgłupiałam do reszty i nie umiem czytać, bo to przecież od lewej do prawej sensu nie ma :D

Hashi napisał(a):w tym momencie czytam raczej mangi, kontynuuję Bleach'a i Naruto

No ja Bleach też ciągnę. Unohana rządzi!
"Skoro się raz założy wodór z jego zadziwiającymi właściwościami i doda do tego prawa natury, dalszy przebieg wydaje się wręcz konieczny(...). Cud zawarty jest w warunkach wyjściowych."
Avatar użytkownika
Arvika żeńska
Królowa Ynci
Królowa Ynci
 
Posty: 1748
Reputacja: 1733

Re: Komiks

Postprzez Hashi » 21 lip 2013, o 18:30

Przeczytałem posty i mi się tyyyyle przypomniało.
Asteriksa czytałem za młodu, wypożyczałem z biblioteki nieopodal. Chociaż teraz jedyne, co z tego pamiętam, to Obeliks niosący menhir na okładce.
Tytusa, Romka i Atomka również niegdyś czytałem. Pamiętam z nich więcej, nawet kilka tekstów zapadło mi w pamięć. Zdaje się, że mam nawet gdzieś u siebie kilka komiksów z tej serii, ale leżą gdzieś pod Himalajami innych gazet.
Hellsing, ach ten Hellsing. Co prawda widziałem tylko anime, ale że z reguły manga jest lepsza, niż jej ekranizacja, to pewnie się za mangę zabiorę. Tym bardziej, że oprócz Alucarda jest cały szereg postaci, które są fantastyczne :D
A osobiście polecam mangę "Berserk". Typowo +18 (tak, raz popełniłem błąd i poleciłem ją znajomej 16-latce. Jej pierwszy komentarz "o, scena łóżkowa. To znaczy na stole, ale łóżkowa. Ojej."), ale warta przeczytania dla wciągającej fabuły, ciekawy postaci i naprawdę dobrej kreski.
Bleach ma jeszcze kilka dobrych elementów, ale coraz częściej przy czytaniu stwierdzam "WTF?".

Pewnie znów zapomniałem o czymś, ale teraz nie ogarniam.
"co jest największą tragedią tego świata? Ludzie, którzy nie odkryli, co naprawdę chcą robić i do czego mają zdolności(...)Ludzie obdarzeni talentem, którego nigdy nie poznają. A może nawet nie rodzą się w czasie, w którym mogliby go odkryć"
Avatar użytkownika
Hashi męska
Krufka
Krufka
 
Posty: 717
Lokalizacja: Bardzo Dziki Wschód
Reputacja: 1524

Re: Komiks

Postprzez sky » 13 sie 2013, o 01:34

To i ja napiszę co czytam lub czytałem ;)
Manga:
Shingeki no Kyoijin- wciągnęła mnie w to Dorota i Aiyanna, powiem krótko ja chce nowy chapter! Fajnie się czyta, dobra kreska i ciekawa historia.
Bleach- tak, ostatnio się rozkręciło i dali przerwę do końca wakacji, dobrze, że to już niecałe 3 tygodnie. Scena z Kenpachi i Unohaną były świetne, tak samo jak walka Główno Dowądzącego :D
Naruto- czytam z przyzwyczajenia, dopiero ostatnie chaptery mnie zadowoliły, bo powoli zaczynało się to robić nudne.
Fairy Tail- genialna manga, może i schematyczna, ale i tak jest cudowna :D Lucy i spółka dają radę :)
Ao no exorcist- czytałem póki nie usunęli z internetu tłumaczeń :/ jestem ciekawy jak się to wszystko dalej potoczy ;)
D-gray man- do pewnego momentu jeszcze wiedziałem o co w tym chodzi, ale teraz już mi się wszystko pomieszało :D
Hetalia- PASTA! krótkie, zabawne i wciągające, Włochy rządzą :D
Dragon Ball- brat ma wszystkie tomy, więc znam je prawie na pamięć, uwielbiam tą mangę.
Komiksy:
Garfield- mam kilka tomów z komiksami z nim, a nawet książkę kucharską. Ten kot to mój idol :D
Calvin i Hobbes- mam wszystkie tomy, uwielbiam czytać ten komiksy, ich autor musiał mieć świetne dzieciństwo albo bierze za mocne leki ;)
Fistaszki- klasyka, ponadczasowe, aż miło się je czyta, szczególnie te starsze paski.
Simon's Cat- też świetne, jak jestem w empiku to zawsze nadrabiam nowe tomy przygód mojego kota :P
Asteriksa czytałem też jako dziecko, a teraz czyta to mój bratanek, coś w nich jest.
Thorgala też czytałem i też go nadrabiam przy okazji wizyt w empiku ;)
Sandman- jeden z moich ulubionych komiksów, muszę w końcu nadrobić pozostałem tomy, a zostało mi ich tylko 5, nie mogę się za nie zabrać, bo wiem, że jak je przeczytam to już będzie konieć :(

Tego co czytałem jest jeszcze trochę więcej, zarówno mangi, jak i zwykłych komiksów. Teraz wyleciały mi z głowy ;)
"Przeprowadzili bardzo dokładne badania, z których wynika jednoznacznie, że ludzkość stała się całkowicie bezużyteczna."
Dan Simmons "Hyperion"
„Wszechświat zbudowany jest z opowieści, nie z atomów.” Muriel Ruckeyser
Avatar użytkownika
sky męska
Skytrollik
 
Posty: 1472
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3608

Re: Komiks

Postprzez shinju96 » 2 lut 2014, o 14:07

Jak wyżej - Shingeki no kyojin moją miłością. Czy kupię to nie wiem, zależy czy JPF niczego nie pochrzani.
I na dniach spodziewam się 5, 6, 7 i 8 tomu Kuroshitsuji. Eleganckie to, my Lord. :D
Hellsinga muszę pożyczyć od kolegi, choć połowa jego zbioru jest w tej chwili u koleżanki i prędko stamtąd nie wróci. Ale oglądałam i... pełen zachwyt.
Mam też parę yaoiców... *pąs*
I jeden zbiór przygód kota Simona.
Poza tym Thorgal - trochę papierowo, trochę na ekranie komputera, ale przeczytałam chyba całość.
Asteriks i Tytus to moje dziecięce (i nie tylko dziecięce) miłości. O Przygodach Asteriksa mój tato czyta do dziś, urocze. :)
Garfield, ach, Garfield...za mało mi go! Muszę się wybrać na poważne poszukiwania do biblioteki.
No i Kaczor Donald... moją kolekcję odsprzedałam bratu (bo za swoje kieszonkowe kupowałam) Brak słów, by określić zajefajność Kaczorka :D
"Dojrzałość to wiara, że nasze życie ma tyle sensu i celu, i jest na tyle wspaniałe, na ile takim je uczynimy."
Avatar użytkownika
shinju96 żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 756
Lokalizacja: Poznań
Reputacja: 1824

Re: Komiks

Postprzez Marek_Sobczak » 2 lut 2014, o 15:54

No to ja jestem może za bardzo skomercjalizowany, ale dla mnie pierwszymi komiksami były te z wydawnictwa DC i od Marvela (w Polsce wydawane przez TM-Semic). Byłem ich stałym klientem, miałem zniżki i kolekcjonowałem regularnie 4 tytuły:
The Amazing Spider-Man - mój pierwszy kupiony komiks. Moja Babcia zabierała mnie co niedzielę do pobliskiego miasta a tam po niedzielnej mszy zabrała mnie do sklepu i powiedziała, żebym wziął sobie co chcę. a ja poczłapałem i oczarowała mnie okładka z nieznanym mi w tamtym czasie bohaterem (później dopiero kreskówka pojawiła się w telewizji, tak mi się przynajmniej wydaje) bo to był rok 1995. Wakacje. I taki mały Marek złapał za Obrazek - historię o iluzjoniście Misterio, który tworzył obrazy największych wrogów Spider-Mana by strachem osiągać swoje złowieszcze cele - zaczął czytać i chciał więcej.

I dostawał więcej każdego nowego miesiąca. Znałem niektóre zeszyty na pamięć, zacząłem wtedy sprawdzać swoje siły w trudnej sztuce szkicowania (która do tej pory się mi nie udaje). W końcu zapragnąłem poznać kolejnych bohaterów, bo Spider-Man nauczył mnie już, że wielka moc to wielka odpowiedzialność. Dlatego chciałem zobaczyć czego mogliby mnie uczyć inni bohaterowie, których widywałem na sklepowych półkach.

Drugi w kolejności był Superman.
Obrazek
Ale to co przeżyłem po przeczytaniu wcale nie było miłe. Otórz dowiaduję się z pierwszego komiksu jaki miałem z Supermanem, że główny bohater umarł, jego dama opłakuje go a ciało zamknięto w wielkim grobowcu bez dostępu do życiodajnego światła żółtej gwiazdy. Opowieść druzgocąca. Jakby tego było mało była wstępem do opowieści Rządy Supermanów, w której wielu pretendentów (Cyborg, Superboy, Człowiek ze Stali, Supergirl a nawet sanitariusz ratujący życie Supermana po walce z Doomsdayem) walczą o miano prawdziwego syna kryptonu. Zło szlaja się po ulicach miast, Cyborg zrównuje z ziemią kawał ziemi tylko po to by zbudować swoją maszynową samotnię, a wielu zaczyna zapominać o wielkim bohaterze którego imię jest tak mocno szargane.
Opowieść druzgocząca.
Na szczęście bohater wrócił. I był silniejszy niż kiedykolwiek. No i dokopał LOBO. ale to inna historia.

Później sięgnąłem po coś znacznie mroczniejszego. Z resztą byłem już wtedy dużym chłopcem i dorosłem do tego by zmierzyć się z historią Batmana. Zacząłem ją w chyba jeszcze bardziej dramatycznym momencie. Bruce zostaje pokonany przez Bane'a. Budzi się ledwo żywy tylko po to by odkryć, że jest sparaliżowany i prawdopodobnie już do końca swoich dni będzie poruszał się na wózku. Na arenę wkracza Tim, ex Robin, stając się zupełnie nowym mroczniejszym i bezwzględnym Rycerzem Gotham, który wypowiada wojnę Bane'owi i całemu przestępczemu światu. Historie Batmana były bardzo ciężkie i bardzo rzadko kończyły się dobrze.
Obrazek
Ale pod względem oryginalności i sposobu prowadzenia narracji biły na głowę Spider-mana.

W końcu dorosłem (tak mi się tylko wydawało) do sięgnięcia po kolejny tytuł, który kolekcjonowałem regularnie - SPAWN.
Oj byłem na to za młody i wiem, że po przeczytaniu historii Lodziarza zacząłem bać się ciemności.
Szczególnie utkwiła mi w pamięci ta scena:
Obrazek
SPAWN widział piekło. SPAWN z niego wrócił. Tylko po to by odkryć, że na ziemi jest dużo gorzej. To naprawdę mroczna opowieść w której zwycięża zło. Czasem to mniejsze czasem to większe.
Jednak nie zmienia się nic. Niezależnie od tego co robi główny bohater. Smutne i depresyjne ale piekielnie wciągające opowieści.
To była moja czwórka którą co miesiąc kupowałem. TO były tez trzeba przyznać dobre czasy bo na cała czwórke wydawałem mniej niż 20 zł. Co w dzisiejszych czasach często przewyższa cenę dobrej książki.
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Re: Komiks

Postprzez Jadźka » 3 lut 2014, o 09:34

Romansowałam z komiksem głównie w wieku nastoletnim, choć nigdy nie zastąpił mi książek. Mam pokaźną kolekcje Thorgali i Garfieldów, kilka Asteriksów, Jeża Jerzego oraz Tymka i Mistrza :) Z może bardziej "dorosłych" klimatów - Frank Miller ("Sin City" i "300" genialne). Czytywałam też trochę mangi, ale raczej nic wysokich lotów - jakaś tam "Love Hina" i "Paradise Kiss".

W zasadzie myślę, że znaczna część świata dobrego komiksu jeszcze przede mną - kiedy ja to wszystko przeczytam?? Chyba na emeryturze najwcześniej ;)
Nie ma innego życia, tylko najbliższe pięć minut. Reszta to wyobraźnia.
S. Mrożek

Random Travel Stories by Jadwi
Avatar użytkownika
Jadźka żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1195
Lokalizacja: lost in translation
Reputacja: 3287

Re: Komiks

Postprzez shinju96 » 3 lut 2014, o 16:29

Mnie się jeszcze Koziorożec przypomniał. W bibliotece znalazłam 4 części i aż mnie kusi, żeby wziąć i w tę serię zainwestować.
"Dojrzałość to wiara, że nasze życie ma tyle sensu i celu, i jest na tyle wspaniałe, na ile takim je uczynimy."
Avatar użytkownika
shinju96 żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 756
Lokalizacja: Poznań
Reputacja: 1824

Następna strona

Powrót do Niekoniecznie o Terrym...

Każdy może zostać krasnoludem. To nie jest kwestia wzrostu. Trzeba tylko być krasnoludzim.
Valacia Wake

Terminarz Niewidocznego Uniwersytetu Świata Dysku 2000, dodał(a) dagmarab

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron