Pratchettowe dyskusje..

Dodger - Spryciarz z Londynu

Niemieszczące się w powyższych seriach...

Re: Dodger

Postprzez Uuu! » 5 mar 2013, o 10:06

Dostałem wiadomość od tłumacza, że tytuł będzie brzmiał "Spryciarz z Londynu" i że on nie ma z tym nic wspólnego; decyzja zapadła w wydawnictwie.
Premiera 16 kwietnia.
Musiałby pracować kilka tysięcy lat, by osiągnąć jakiś efekt, ale to przecież nie powód, by rezygnować.
Avatar użytkownika
Uuu! męska
Ups!
Ups!
 
Posty: 2132
Lokalizacja: Trapezfik
Reputacja: 5343

Reklama

Re: Dodger

Postprzez abigail » 5 mar 2013, o 11:12

Uuu! napisał(a):decyzja zapadła w wydawnictwie.


Tak to jest chyba.. Ja też jak mi dają książki do tłumaczenia, dostaję umowę, która nie obejmuje tytułu... Pewnie marketing (to taka larwa chyba jest... co się mnoży nawet bez dojrzałości ...pciowyj.. :roll:
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Dodger

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 7 mar 2013, o 12:32

abigail napisał(a):
Uuu! napisał(a):decyzja zapadła w wydawnictwie.


Tak to jest chyba.. Ja też jak mi dają książki do tłumaczenia, dostaję umowę, która nie obejmuje tytułu... Pewnie marketing (to taka larwa chyba jest... co się mnoży nawet bez dojrzałości ...pciowyj.. :roll:


Się mnie od razu przypominają kwiatki w tłumaczeniach np. filmów, jak "Wirujący seks", "Szklana pułapka", "Elektroniczny morderca"...:)
Jak nic - marketing maczał w tym swoje obślizłe, płciowo niedojrzałe macki ;)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Dodger

Postprzez Detrytus » 7 mar 2013, o 13:11

Pierwszy wyraz przeczy drugiemu. Teraz już pewnie książka poszła do druku i nawet lawina maili do wydawnictwa niczemu by nie pomogła.
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Re: Dodger

Postprzez abigail » 8 mar 2013, o 00:07

No chyba, żeby ta lawina /ale chyba jednak nie maili :roll: jeno ta naturalna/ zmiotła i zgniotła wszystko, co wydrukowane... wtedy by można było próbować.. pikiet i tych innych crowdcośtamcośtam ataków.. Ale mamy wiosnę... lawiny już jeno w górach... a wydawnictwa w dolinach... :cry:

Nie ma nadziei.... :?
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Dodger

Postprzez Tigi » 10 mar 2013, o 13:19

podskoczyło mi ciśnienie na ten tytuł. ech.

może jakiś meteoryt nad wydawnictwem? albo drukarnią?..

pewnie w końcu przeczytam, ale takie detale skutecznie odrzucają mnie od czytania po polskiemu:/
"One can't believe impossible things."
"I dare say you haven't had much practice. When I was your age, I always did it for half an hour a day. Why, sometimes I've believed as many as six impossible things before breakfast.”
Avatar użytkownika
Tigi żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 789
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 1513

Re: Dodger

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 10 mar 2013, o 13:24

proponuję zmasowaną akcję zaklejania części tytułu na półkach księgarni:)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Dodger

Postprzez grace » 16 kwi 2013, o 20:21

Tu macie pierwszy rozdział udostępniony ;)
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Dodger

Postprzez Kegnar » 18 kwi 2013, o 17:21

Wreszcie mam! Zamówiłem przez BooksOn i sądziłem, że dostanę Dodgera w dniu premiery, ale jak zwykle się przeliczyłem...

Oglądam tak tą książkę i żałuję, że Rebis nie wydał Świata Dysku... Twardookładkowe wydanie ŚD z obwolutami w tłumaczeniu PWC to byłoby coś co z jeszcze większą dumą można by było postawić na półce. I co przetrwałoby znacznie dłużej niż wydania Prósza (poza Ostatnim Bohaterem i Sztuką ŚD ma się rozumieć). Wiem, że były wydania w twardych okładkach pozostałych książek, ale Rebisowe są takie jakieś... "Lepsiejsze" i w ogóle "Bardziej" przez duże L i B ;).

I już pal licho ten nieszczęsny tytuł... I tak już jest za późno żeby cokolwiek zmienić ;).
Avatar użytkownika
Kegnar męska
Student Magii
 
Posty: 16
Reputacja: 72

Re: Dodger

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 18 kwi 2013, o 17:34

no masz, a ja się przyzwyczaiłam do Prószyńskiego wydań... Rebisową mam "Nację" i, nie wiem, jakoś tak tego, nie bardzo ;/
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Dodger

Postprzez Kegnar » 18 kwi 2013, o 17:41

Czyli jednak sprawdza się to, że każdy lubi co innego :D. Ja mam wrażenie za każdym razem, że wydania Prószyńskiego rozlecą mi się w rękach, rozkleją, pogniotą okładki, strony itp. itd. ;).
Avatar użytkownika
Kegnar męska
Student Magii
 
Posty: 16
Reputacja: 72

Re: Dodger

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 18 kwi 2013, o 17:51

"Allah lubi różnorodność" ;)
Nie wiem, ja nie jestem niestety z tych, co się cackają z książkami ;)<zdarzają mi się różne wpadki i wypadki w trakcie czytania> ale pratchetty trzymają w jednym kawałku (raczej):)
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Re: Dodger

Postprzez Detrytus » 18 kwi 2013, o 20:32

Kegnar napisał(a):Ja mam wrażenie za każdym razem, że wydania Prószyńskiego rozlecą mi się w rękach, rozkleją, pogniotą okładki, strony

To proponuję Ci wziąć wydane w Rebisie serie o Nomach i Johnym. Żaden Pruszyński mi tak luzem nie lata:) Jedyną miłą odmianą jest Nacja i Spryciarz. Z drugiej strony to kosztuje i to niemało. Tak samo jak oryginalne wydania. Za Dodgera za to, że jest nowy i w twardej okładce musiałem dać prawie stówę. Za miękkie okładki od Corgi połowę tego.
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Co do "Spryciarza".

Postprzez Katchan » 24 kwi 2013, o 22:05

Uwaga, mini spoiler.
"Spryciarza" przeczytałam z przyjemnością, ale ponieważ w tej chwili w szkole akurat przerabiam okres zaborów i okolice, zastanowiła mnie jedna sprawa. Otóż w pewnej chwili Salomon mówi, że pastę do butów kupił w Polsce. Zazwyczaj bardzo się cieszę, ilekroć w zagranicznych książkach wspominany jest nasz kraj, tym razem zaczęłam się jednak zastanawiać.
Akcja powieści toczy się po 1834r., ale cały czas w epoce wiktoriańskiej, a przecież Polska zniknęła z mapy w 1795r. i nie pojawiła się jeszcze przez ho-ho. Tak więc sobie siedzę i myślę nad wytłumaczeniami. Pierwsze jest oczywiście takie, że to po prostu błąd. Drugie, że Salomon jest już tak stary(co w zasadzie jest możliwe), że dał radę kupić pastę do butów jeszcze przed III rozbiorem. Trzecie, że po prostu w tym multiwersum zabory nigdy się nie wydarzyły i Polska istnieje i ma się dobrze. A może coś pomyliłam lub pominęłam? Ktoś pomógłby mi rozwikłać zagadkę? :)
So I'm trying to rebuilt Frankenstein's monster... Wanna be a part of it?
Avatar użytkownika
Katchan żeńska
Królowa kalamburów
 
Posty: 126
Lokalizacja: Pruszków
Reputacja: 818

Re: Co do "Spryciarza".

Postprzez Cudo_Tyłeczek » 24 kwi 2013, o 22:14

przeczytam i włączę się w dyskusję:) <wiesz, może chodzi o to, że Polska to stan umysłu?, poza tym, Imperium Ottomańskie nie uznało rozbiorów Polski ;) >
Mogget napisał(a):Sonderkommando cudo juz zrobila, co swoje?
Avatar użytkownika
Cudo_Tyłeczek żeńska
Matka Ojca
 
Posty: 10005
Lokalizacja: Joli Bord
Reputacja: 6439

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Pratchettowe dyskusje..

- Ale przecież wszyscy byliśmy kiedyś młodzi.
Śmierć rozważył to dokładnie.
NIE, stwierdził. NIE WYDAJE MI SIĘ.

Mort, dodał(a) Kinga

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron