Niekoniecznie o Terrym...

Światy równoległe

... i niekoniecznie o fantasy...

Światy równoległe

Postprzez grace » 17 lut 2013, o 13:07

Mam zapytanie z zupełnie innej beczki.
Kojarzycie książki, w których występują światy równoległe, ale różniące się czasem?

Np postaci mogą żyć w zupełnie różnych czasach, w różnych światach, ale przenosząc się do innego czasu, mogą nagle się spotkać w innym czasie?
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Reklama

Re: Światy równoległe

Postprzez hary0685 » 18 lut 2013, o 18:16

Do tego tematu pasuje Wiedźmin: pani jeziora i Cirri podróżująca między światami.
- Vie pan, że innym określeniem ikonografa byłby "fotograf"? Od latacjańskiego słova "photus", które oznacza..
- "Skakać dookoła jak wariat i rozstawiać wszystkich po kątach, jakbyś był właścicielem"? - spytał William.
Avatar użytkownika
hary0685 męska
Wampirzy Fotograf
 
Posty: 2616
Lokalizacja: okolice Wroclove
Reputacja: 4184

Re: Światy równoległe

Postprzez reeven » 18 lut 2013, o 18:50

Pomyślałam o tym samym...i nic po za tym mi do głowy nie przyszło
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Światy równoległe

Postprzez Rince » 18 lut 2013, o 19:13

W Nauce Świata Dysku (I-III) jest mnóstwo wstawek fabularnych i kilka rozdziałów wytłumaczenia tego typu podróży. Dosyć ciekawa, chociaż niełatwa lektura. Czytałem jeszcze kilka książek, gdzie podobne zabiegi były stosowane, ale nie mogę sobie dokładnie przypomnieć. O ile mnie pamięć nie myli u Dukaja czy Pilipiuka były fragmenty z tym związane.
Rince - mag, poliglota, umiejący błagać o litość w kilkunastu językach, dzięki doświadczeniu, zdobywanemu zawsze wbrew woli, doprowadził do perfekcji niezwykle ważną umiejętność - zdolność przeżycia. KTO WCZEŚNIE SIĘ Z ŁÓŻKA ZBIERA, TEN WCZEŚNIE UMIERA...
Avatar użytkownika
Rince męska
Mag II stopnia
 
Posty: 222
Lokalizacja: Świat Dysku
Reputacja: 398

Re: Światy równoległe

Postprzez Detrytus » 18 lut 2013, o 22:41

Rince napisał(a):O ile mnie pamięć nie myli u Dukaja

Pewnie chodzi o CÓRKĘ ŁUPIEŻCY.
Nigdy nie dyskutuj z głupcem – ludzie mogą nie zauważyć różnicy!
Stanisław Jerzy Lec
Avatar użytkownika
Detrytus męska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1325
Lokalizacja: stąd
Reputacja: 3065

Re: Światy równoległe

Postprzez hary0685 » 18 lut 2013, o 23:01

Jeszcze motyw przechodzenia do innych Światów i tym podobnych jest obecny w Mrocznej Wieży S. Kinga, dokładniej chyba w tomie "Powołanie Trójki", gdy Roland zbiera ekipę do podróży do tytułowej wieży.
- Vie pan, że innym określeniem ikonografa byłby "fotograf"? Od latacjańskiego słova "photus", które oznacza..
- "Skakać dookoła jak wariat i rozstawiać wszystkich po kątach, jakbyś był właścicielem"? - spytał William.
Avatar użytkownika
hary0685 męska
Wampirzy Fotograf
 
Posty: 2616
Lokalizacja: okolice Wroclove
Reputacja: 4184

Re: Światy równoległe

Postprzez Dorthonir » 18 lut 2013, o 23:29

Może nieco naciągane, ale u Lema w Dziennikach Gwiazdowych Ijon Tichy wtorkowy spotyka się z poniedziałkowym :)
Dorthonir męska
Student Magii
 
Posty: 16
Reputacja: 49

Re: Światy równoległe

Postprzez reeven » 18 lut 2013, o 23:40

A Nigdziebądź ? Drzwi się przenosiła w czasie i przestrzeni...pewnie nie pasuje, bo to by już każdy wpadł ;)
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Światy równoległe

Postprzez Brethil » 19 lut 2013, o 00:38

I "Mroczne materie" Pullmana - jestem w Oxfordzie, więc mi się przypomniało ;)
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]

"Wszystkie Małe Mi na świecie są praktycznie niezniszczalne"
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Pandorka
 
Posty: 3188
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 3122

Re: Światy równoległe

Postprzez sky » 19 lut 2013, o 00:53

I ja dorzucę kilka książek, w których coś takiego występuje:
"Krainie kota" Terakowskiej- kraina Tarota równoległa do naszej
"Brudnopis" i "Czystopis" Łukjanienki- przez wieże można się dostać do innych ziem
Seria "Nocny Patrol Łukjanienki- w pewnym sensie też :)
U Sapkowskiego w jednym z opowiadań, ale nie pamiętam, w którym chyba "Muzykanci" ale nie chcę palnąć głupstwa
"Przeprowadzili bardzo dokładne badania, z których wynika jednoznacznie, że ludzkość stała się całkowicie bezużyteczna."
Dan Simmons "Hyperion"
„Wszechświat zbudowany jest z opowieści, nie z atomów.” Muriel Ruckeyser
Avatar użytkownika
sky męska
Skytrollik
 
Posty: 1472
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3608

Re: Światy równoległe

Postprzez kasztan4321k » 19 lut 2013, o 01:32

sky napisał(a):U Sapkowskiego w jednym z opowiadań, ale nie pamiętam, w którym chyba "Muzykanci" ale nie chcę palnąć głupstwa


Tak to "Muzykanci" ;)
I w opowiadaniu "Księgi drzewne" Pilipuka. Chociaż nie wiem czy tego nie zaliczyć do podróży w czasie, bo bądź co bądź nie do końca jest to wyjaśnione

I w "Arachnofobi" Piekary jest ten motyw

Ale chyba mało jest takowych książek :(
A szkoda bo to by było całkiem ciekawy temat ;>
Niesamowite jak dużo ludzi uważa mnie za idiotę.
Niesamowite jak dużo ludzi ja uważam za idiotów
Niesamowite jak dużo innych ludzi uważa mnie i tych pierwszych za idiotów
Wniosek: Każdy jest idiotą ;>
Avatar użytkownika
kasztan4321k męska
Bozon
 
Posty: 482
Lokalizacja: Wrocław
Reputacja: 890

Re: Światy równoległe

Postprzez Arvika » 19 lut 2013, o 07:31

Las ożywionego mitu (jak ja nienawidzę polskich tłumaczeń tytułów - Mythago Wood) i cały cykl Amber Zelaznego i imię ich legion poza tym, ale nie mam czasu teraz - powymieniam wieczorem jak nie padnę ;)
"Skoro się raz założy wodór z jego zadziwiającymi właściwościami i doda do tego prawa natury, dalszy przebieg wydaje się wręcz konieczny(...). Cud zawarty jest w warunkach wyjściowych."
Avatar użytkownika
Arvika żeńska
Królowa Ynci
Królowa Ynci
 
Posty: 1748
Reputacja: 1733

Re: Światy równoległe

Postprzez reeven » 19 lut 2013, o 12:40

sky napisał(a):U Sapkowskiego w jednym z opowiadań, ale nie pamiętam, w którym chyba "Muzykanci" ale nie chcę palnąć głupstwa

Włąśnie wpadłam na to samo ;). Ale to było z Złote popołudnie. Kot z Cheshir przenosił się w czasie i między światami.
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Światy równoległe

Postprzez abigail » 19 lut 2013, o 13:20

Zelazny - Saga o książętach Amberu.
Cała jest o światach równoległych (z pojawianiem się w naszym włącznie); i Kota Dziwaka (z Jabbersmokiem i resztą) też mają... :) Mają też labirynt, który przeprowadza na różne drogi czasu i nie tylko, oraz karty - m.inn. wysyłające w "inny czas, inny świat".
Egzemma.. można ją leczyć objawowo .. ale całkiem pozbyć się - niełatwo... Oj... niełatwo... :(
Avatar użytkownika
abigail żeńska
Elefant Terrrrrrrrrrrrible
 
Posty: 3623
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 3381

Re: Światy równoległe

Postprzez Melissa » 19 lut 2013, o 19:17

Dobra, to teraz mała zagadka. Czytałam książkę, gdzie ten motyw był na pewno, ale nie pamiętam tytułu ani autora. Żołnierz w czasie pierwszej wojny światowej jest ranny, traci przytomność. Budzi się jako rycerz w zbroi i na koniu, w środku kniei, trafia do chatki wiedźmy. Dowiaduje się, że jest w czasach trochę arturiańskich, trochę baśniowych, trochę średniowiecznych. Podróżując, spotyka karła i dziewczynę w tunice z łabędzich piór. Ktoś wciąga go do jeziora, rzucając na niego czar, że może oddychać pod wodą. Kiedy indziej widzi, jak troll zamienia się w kamień i dochodzi do wniosku, że złoto trolli przynosi nieszczęście, bo jest napromieniowane (zamiana węgla w krzem - jądrowa). Co to mogło być?
Avatar użytkownika
Melissa
Mag III stopnia
 
Posty: 370
Reputacja: 571

Następna strona

Powrót do Niekoniecznie o Terrym...

Juliet obracała książeczkę w dłoniach.
- Chyba jeszcze nikt z mojej rodziny nie był w banku... No, poza wujkiem George'em, ale złapali go, zanim jeszcze wrócił do domu.

Niewidoczni Akademicy, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron