Ruby westchnęła.To tyle, jeśli chodzi o ludzkie zaloty. Chwyciła krzesło i z naukową precyzją walnęła go w głowę.Detrytus z rozanielonym uśmiechem runął na stolik. Podniosła go bez trudu i przerzuciła sobie przez ramię. Jeśli już nauczyła się czegoś w Świętym Gaju, to że nie warto czekać, aż książę z trollowej bajki przyłoży jej cegłą. Należy samemu postarać się o cegłę.