Kącik pomocy dla maturzystów oraz przyszłych lic. i mgr

Gra z konwencjami w literaturze fantastycznej.

Jesteś maturzystą i szukasz pomocy w dziedzinie Dyskowych książek? A może piszesz pracę licencjacką bądź magisterską na temat książek Pratchetta? Ten dział jest dla Ciebie.

Gra z konwencjami w literaturze fantastycznej.

Postprzez Dorthonir » 16 gru 2012, o 21:18

Witam! Jestem w klasie maturalnej. Jestem fanem fantastyki, więc jako temat prezentacji maturalnej wybrałem niemal z automatu ten podany w tytule wątku. Pierwsze o czym pomyślałem, to twórczość Pratchetta :D Jako że nie znalazłem podobnego tematu na forum, postanowiłem poprosić was o pomoc, drodzy forumowicze ;) Zamierzam opisać Śmierć, oraz któregoś z magów, prawdopodobnie Rincewinda, jako konwencje kolejno śmierci oraz czarodzieja. Czy moglibyście zasugerować jeszcze inne konwencje opisane i zmodyfikowane przez Pratchetta? Ponadto mile widziane byłoby "coś" do bibliografii przedmiotu ;) Przyjmę też z chęcią pomysły z każdej innej książki fantasy.
Dorthonir męska
Student Magii
 
Posty: 16
Reputacja: 49

Reklama

Re: Gra z konwencjami w literaturze fantastycznej.

Postprzez Motopompa » 16 gru 2012, o 21:31

Zdecydowanie Cohen Barbarzyńca. Cały Świat dysku to jedna wielka zabawa z konwencją :P
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Gra z konwencjami w literaturze fantastycznej.

Postprzez Dorthonir » 16 gru 2012, o 21:53

Dzięki, całkiem zapomniałem o pratchettowskim Chucku Norrisie :D Jeszcze jakieś pomysły?
Dorthonir męska
Student Magii
 
Posty: 16
Reputacja: 49

Re: Gra z konwencjami w literaturze fantastycznej.

Postprzez grace » 16 gru 2012, o 22:08

Cały Kolor Magii powstał jako parodia ówczesnej (przełom lat 70 i 80), bardzo popularnej fantastyki i fantasy. W tych wątkach można sporo znaleźć.
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Gra z konwencjami w literaturze fantastycznej.

Postprzez qfas » 17 gru 2012, o 15:04

Smoki! Gdzie tam Errolowi do Smauga (bądź odwrotnie). Poza tym i tak wszyscy wiedzą, że smoki są nieprawdziwe:).

W sumie, jakby się zastanowić, to każda z postaci Pratchetta to przełamywanie konwencji. Vimes to przepisanie postaci twardego gliniarza, Babcia Weatherwax, z zawodu wiedźma, która nie używa magii (bądź czyni to z rzadka), krasnoludy i ich problemy genderowe, elfy wypaczające obraz szpiczastouchych utrwalony w świadomości ogółu za sprawą Tolkiena, wspomniani przez Ciebie Rincewind jako antyteza maga i Śmierć, który zachowaniem wzbudza sympatię/uwielbienie, a nie lęk... Ciągnąć to można bez końca.

A co do pomocy naukowych... Podrzucam plik, który może pomóc - jest to tekst, który przydał mi się kiedyś, a dotyczy konwencji w literaturze fantasy. Ekstrakt z tego byłby dobry na wstęp:

http://chomikuj.pl/qfas89/Dokumenty/I_O ... 431847.doc
Donnie: Dlaczego nosisz to głupie ubranko królika?
Frank: Dlaczego nosisz to głupie ubranko człowieka?
Avatar użytkownika
qfas męska
Vault Dweller
 
Posty: 910
Lokalizacja: Czewua
Reputacja: 458

Re: Gra z konwencjami w literaturze fantastycznej.

Postprzez Dorthonir » 17 gru 2012, o 23:34

Wielkie dzięki, przyda się na pewno;). Żałuję tylko że temat zakłada powołanie się jeszcze na innych autorów, no ale może coś z Wiedźmina wyciągnę..
Dorthonir męska
Student Magii
 
Posty: 16
Reputacja: 49

Re: Gra z konwencjami w literaturze fantastycznej.

Postprzez Brethil » 20 gru 2012, o 08:57

"Droga goblina" i jeszcze jedna część, której tytułu na razie nie pomnę. Fantasy heroiczne, którego głównym bohaterem jest ... goblin ;)

Nie czytałam osobiście, ale tak głoszą recenzje.
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]

"Wszystkie Małe Mi na świecie są praktycznie niezniszczalne"
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Pandorka
 
Posty: 3188
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 3122

Re: Gra z konwencjami w literaturze fantastycznej.

Postprzez Arvika » 20 gru 2012, o 09:15

Nie z Wiedźmina, ale z Sapkowskiego - jak znajdziesz "Rękopis znaleziony w smoczej jaskini" jesteś w domu. To nie beletrystyka a eleganckie opracowanko w kwestii wszystkiego co można powiedzieć w temacie tego czym jest a czym nie jest konwencja w fantasy.
"Skoro się raz założy wodór z jego zadziwiającymi właściwościami i doda do tego prawa natury, dalszy przebieg wydaje się wręcz konieczny(...). Cud zawarty jest w warunkach wyjściowych."
Avatar użytkownika
Arvika żeńska
Królowa Ynci
Królowa Ynci
 
Posty: 1748
Reputacja: 1733

Re: Gra z konwencjami w literaturze fantastycznej.

Postprzez Brethil » 21 gru 2012, o 00:08

Ewentualnie "Od Tolkiena do Pratchetta. Potencjał rozwojowy fantasy jako konwencji literackiej" Marka Pustowaruka. Ciężko dostępne, ale gdyby zaszła potrzeba to mogę przeskanować część.
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]

"Wszystkie Małe Mi na świecie są praktycznie niezniszczalne"
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Pandorka
 
Posty: 3188
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 3122

Re: Gra z konwencjami w literaturze fantastycznej.

Postprzez Dorthonir » 21 gru 2012, o 09:54

Dzięki, o "Drodze goblina" nie słyszałem, ale recenzje wyglądają obiecująco. Co do tej książki Marka Pustowaruka, to najpierw postaram się wykorzystać moje "wtyki" w BUW-ie i Bibliotece Narodowej :) Jeżeli tam tego nie dostanę, to nie omieszkam się odezwać. Jeżeli chodzi o Wiedźmina, to napisałem o nim jedynie bo skojarzyła mi się postać Eycka z Denesle z "Miecza Przeznaczenia". Według mnie to idealne nagięcie konwencji błędnego rycerza :D "Rękopisu.." jeszcze nie czytałem, ale wypożyczę na pewno, już wpisałem do wstępnej bibliografii, którą polonistka kazała nam przynieść. W każdym razie stokrotne dzięki za pomoc.
Dorthonir męska
Student Magii
 
Posty: 16
Reputacja: 49

Re: Gra z konwencjami w literaturze fantastycznej.

Postprzez Brethil » 21 gru 2012, o 14:18

Dorthonir napisał(a):Jeżeli chodzi o Wiedźmina, to napisałem o nim jedynie bo skojarzyła mi się postać Eycka z Denesle z "Miecza Przeznaczenia". Według mnie to idealne nagięcie konwencji błędnego rycerza :D


Dorzuć do tego ekipę błędnych (ale nie szalonych) rycerzy z księstwa Toissant :P


A tak w konwencji końca świata i tematyki forum to "Dobry omen" z Motocyklistami (I Rowerzystami) Apokalipsy, a także postaciami niestandardowo przedstawionych anioła i anioła upadłego.
Fairy tales do not tell children that dragons exist. Children already know that dragons exist. Fairy tales tell children that dragons can be killed.
[Chesterton]

"Wszystkie Małe Mi na świecie są praktycznie niezniszczalne"
Avatar użytkownika
Brethil żeńska
Pandorka
 
Posty: 3188
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 3122

Re: Gra z konwencjami w literaturze fantastycznej.

Postprzez Dorthonir » 21 gru 2012, o 20:42

Tej ekipy nie pamiętam, chyba nadchodzi czas żeby odświeżyć całą sagę :D "Dobry omen" też wygląda interesująco, jeżeli mi się uda to wykorzystam na maturze, a jak nie to przeczytam po niej, dla przyjemności :P . W każdym razie dzięki. W sumie to dosyć zabawne, bo początkowo maturę z polskiego rozważałem w kryteriach "aby zdać", bo jestem na profilu mat-fiz, ale temat jest zbyt ciekawy żeby go zignorować :)
Dorthonir męska
Student Magii
 
Posty: 16
Reputacja: 49

Re: Gra z konwencjami w literaturze fantastycznej.

Postprzez Jashmin » 21 gru 2012, o 21:05

Gaimanowska Koralina - pisana w stylu bajki dla dzieci, wydanie z dużą czcionką i obrazkami - ale jak zaczniesz czytać, to wcale nie jest dla dzieci?
- Zapuść długie (włosy), zapleć warkocz, zapnij na końcu stalową klamrę i napierdalaj tym w ludzi z obrotu.
- Dobrze gada. Jeszcze do tego strój Xeny i ludzie bójcie się

Passion is good. Gets blood pumping.
Avatar użytkownika
Jashmin żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 575
Reputacja: 1512

Re: Gra z konwencjami w literaturze fantastycznej.

Postprzez reeven » 22 gru 2012, o 13:23

Mam nadzieje,że dobrze zrozumiałam

Alicja w Krainie czarów według Sapkowskiego w "Złote popołudnie"...
Wiedźmińskie elfy które są na granicy zagłady i nie do końca idealne gdzie u Tolkiena wygląda to trochę inaczej.
- Ja nie myślę, Vimes.
- Zuch. Właśnie tacy są w mieście potrzebni.


"Zbrojni"
Avatar użytkownika
reeven żeńska
Czarodziciel
 
Posty: 5234
Reputacja: 5170

Re: Gra z konwencjami w literaturze fantastycznej.

Postprzez Dorthonir » 18 lut 2013, o 21:13

Zabrałem się na poważnie za pracę.
Rozmyślam jeszcze nad literaturą podmiotu. Jak sądzicie, czy Bajki robotów Lema podpasują pod temat?
Dorthonir męska
Student Magii
 
Posty: 16
Reputacja: 49

Następna strona

Powrót do Kącik pomocy dla maturzystów oraz przyszłych lic. i mgr

Czekająca w sali konferencyjnej osoba była z pewnością atrakcyjną kobietą, ale ponieważ pracowała dla "Pulsu", Moist nie potrafił jej przyznać statusu pełnoprawnej damy. Damy nie cytują okrutnie słowo w słowo tego, co człowiek powiedział, ale nie całkiem miał na myśli, ani nie walą w potylicę jakimś nieoczekiwanym i trudnym pytaniem. Chociaż, jeśli się zastanowić, robią to, właściwie nawet często. Ale ona w ten sposób zarabiała na życie.

Świat finansjery, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron