Niekoniecznie o Terrym...

Książki przy których zawsze się wzruszacie?

... i niekoniecznie o fantasy...

Re: Książki przy których zawsze się wzruszacie?

Postprzez szkot » 16 gru 2008, o 12:34

To była najsmutniejsza scena w Ani z zielonego wzgórza. Może nie pamietasz dlatego bo nie czytales ? ;> Czy nie? :)
Magia jednak ma w zwyczaju czekać w ukryciu niby grabie leżące w trawie.
Avatar użytkownika
szkot męska
Lu-Tze
 
Posty: 883
Lokalizacja: Bytom
Reputacja: 64

Reklama

Re: Książki przy których zawsze się wzruszacie?

Postprzez Kasia M. » 16 gru 2008, o 15:23

A mi tam się chciało płakać na Folwarku Zwierzęcym
ja mu mówię dopraw se na talerzu bo dzieci przecież jedzą on nie jest sam nie może wymagać żebym ja wszystkim ostro gotowała a na dwa garnki no luuudzie przesada
Avatar użytkownika
Kasia M. żeńska
Ysabell
 
Posty: 1222
Lokalizacja: Gorzów Wlkp
Reputacja: 101

Re: Książki przy których zawsze się wzruszacie?

Postprzez Angua » 16 gru 2008, o 17:04

Na Folwarku?? Mi sie na tym brechtać chciało ;)
"Książkom była przeciwna z powodów moralnych: słyszała że wiele z nich napisali ludzie nieżyjący, rozsądek podpowiadał zatem, że czytanie ich byłoby równie grzeszne jak nekromancja" <Równoumagicznienie>
Avatar użytkownika
Angua
Student Magii
 
Posty: 16
Lokalizacja: Radom
Reputacja: 0

Re: Książki przy których zawsze się wzruszacie?

Postprzez Kasia M. » 16 gru 2008, o 20:36

no coś Ty! potem tego konia do rzeźni wywieźli.. straszne przygnębiające to
ja mu mówię dopraw se na talerzu bo dzieci przecież jedzą on nie jest sam nie może wymagać żebym ja wszystkim ostro gotowała a na dwa garnki no luuudzie przesada
Avatar użytkownika
Kasia M. żeńska
Ysabell
 
Posty: 1222
Lokalizacja: Gorzów Wlkp
Reputacja: 101

Re: Książki przy których zawsze się wzruszacie?

Postprzez Senthe » 17 gru 2008, o 12:12

gdyby nie fakt, że cała książka była TYLKO alegorią ówczesnej sytuacji politycznej, można by i płakać...
nienawidzę książek tak wypranych z prawdziwych emocji, jak "Folwark" :/ ble.
always look on the bright side of life! :D
***
Będę ubierał się w jasne i wesołe kolory, aby wprawić mych wrogów w konfuzję.
Avatar użytkownika
Senthe
Mag I stopnia
 
Posty: 179
Lokalizacja: Anywhere Out Of The World
Reputacja: 22

Re: Książki przy których zawsze się wzruszacie?

Postprzez Angua » 18 gru 2008, o 19:16

Kasia M. napisał(a):no coś Ty! potem tego konia do rzeźni wywieźli.. straszne przygnębiające to

No masz racje to było smutne ale bardziej byłam wtedy wkurzona na te głupie świnie :evil:
"Książkom była przeciwna z powodów moralnych: słyszała że wiele z nich napisali ludzie nieżyjący, rozsądek podpowiadał zatem, że czytanie ich byłoby równie grzeszne jak nekromancja" <Równoumagicznienie>
Avatar użytkownika
Angua
Student Magii
 
Posty: 16
Lokalizacja: Radom
Reputacja: 0

Re: Książki przy których zawsze się wzruszacie?

Postprzez AVquiraniel Vareneil » 22 gru 2008, o 15:35

Przy których zawsze się wzruszam...? Hm, pewnie jest takich więcej, ale jedyna, która mi w tym momencie przychodzi do głowy to "Opowieści czerwcowe" Michała Lorenca. Jest w niej coś, nawet sam nie wiem, co dokładnie, co sprawia, że zawsze zostanie dla mnie wyjątkowa i zawsze będę do niej wracał...
Avatar użytkownika
AVquiraniel Vareneil
Student Magii
 
Posty: 9
Lokalizacja: Pływające Miasto
Reputacja: 0

Re: Książki przy których zawsze się wzruszacie?

Postprzez Kinga » 24 gru 2008, o 11:21

Przygnębiająca to w Folwarku jest prawda... I to że po przeczytania się ją coraz bardziej zauważa... Chociaż wzruszyć to się przy tym nie da
Regulamin jest fajny. Ścieżka kasztana nie. FAQ ma sporo odpowiedzi, jak nie ma tam Twojego pytania, pisz PW.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 3001
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 3854

Re: Książki przy których zawsze się wzruszacie?

Postprzez Anima Vilis » 29 gru 2008, o 21:24

folwark..genialna ksiązka zwłaszcza złota myśl ,,wszyscy są równi tylko niektórzy równiejszy" coś jak komunizm w pigułce...

Romeo i Julia..ile razy czytałam tyle razy łezki płynely
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Re: Książki przy których zawsze się wzruszacie?

Postprzez Kasia M. » 29 gru 2008, o 23:16

AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!
CO?!

Animka, czyć Ty zwariowała? Romeło? przecież to było straszne?
ja mu mówię dopraw se na talerzu bo dzieci przecież jedzą on nie jest sam nie może wymagać żebym ja wszystkim ostro gotowała a na dwa garnki no luuudzie przesada
Avatar użytkownika
Kasia M. żeńska
Ysabell
 
Posty: 1222
Lokalizacja: Gorzów Wlkp
Reputacja: 101

Re: Książki przy których zawsze się wzruszacie?

Postprzez rozzinka » 30 gru 2008, o 17:31

Ja się przyznam... że zawsze płaczę jak czytam "Ostatnią Bitwę" z "Opowieści z Narnii" :cry: i... "Małą księżniczkę" F.H.Burnett :D praktycznie co wakacje to czytam :D
"Wampiry powstawały z martwych, z grobów i z krypt, ale nigdy nie zdołały tego dokonać z kota" -- "Wyprawa Czarownic"

I feel
F(reaked out)
I(nsecure)
N(eurotic)
E(motional) :D
Avatar użytkownika
rozzinka
Student Magii
 
Posty: 21
Lokalizacja: Laski k. W-wy
Reputacja: 0

Re: Książki przy których zawsze się wzruszacie?

Postprzez Kasia M. » 30 gru 2008, o 17:40

Ostatnia Bitwa jest cudowna, dawno nie czytałam. ale działa na wyobraźnię.

Już się boję, jak to zekranizują
ja mu mówię dopraw se na talerzu bo dzieci przecież jedzą on nie jest sam nie może wymagać żebym ja wszystkim ostro gotowała a na dwa garnki no luuudzie przesada
Avatar użytkownika
Kasia M. żeńska
Ysabell
 
Posty: 1222
Lokalizacja: Gorzów Wlkp
Reputacja: 101

Re: Książki przy których zawsze się wzruszacie?

Postprzez rozzinka » 30 gru 2008, o 20:26

Mnie zastanawia jak nakręcą "Podróż Wędrowca do Świtu" - bo martwią mnie te sceny na morzu, na pokładzie okrętu...
"Wampiry powstawały z martwych, z grobów i z krypt, ale nigdy nie zdołały tego dokonać z kota" -- "Wyprawa Czarownic"

I feel
F(reaked out)
I(nsecure)
N(eurotic)
E(motional) :D
Avatar użytkownika
rozzinka
Student Magii
 
Posty: 21
Lokalizacja: Laski k. W-wy
Reputacja: 0

Re: Książki przy których zawsze się wzruszacie?

Postprzez tter282 » 31 gru 2008, o 09:28

"Ostatnie życzenie" Sapacza - zdecydowanie najbardziej gardłościskliwe zakończenie w dziejach całej pierniczonej fantasy. Błysnął warsztatem. Piękne. A z mainstreamu - to "Wielki Gatsby" - ma moc. Piękne
Dumaj dumaj, carom nie budiesz...
Avatar użytkownika
tter282 męska
Anghammarad
 
Posty: 1348
Lokalizacja: Kraina Podziemnej Pomarańczy
Reputacja: 369

Re: Książki przy których zawsze się wzruszacie?

Postprzez 6JeździecApokalipsy » 3 sty 2009, o 12:16

Ja wzruszam się przy Konopnickiej :cry: ... I czasami przy Andersenie :( . Wstyd przyznać, ale wzruszyłem się też... no... na końcu Brisingr...
Ekskrementować to se pani może w teatrze, nie w szkole!
6JeździecApokalipsy
Mag I stopnia
 
Posty: 126
Lokalizacja: Kraków, Krowodrza
Reputacja: 0

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Niekoniecznie o Terrym...

- Ehm... Kochanie, czy ja wyruszam na apokalipsy?
Pani Wojnowa zdjęła pokrywkę z rondla i ze złością dźgnęła coś wewnątrz.
- Nie, kochanie - odparła stanowczo. - Zawsze potem wracasz przeziębiony.
- Myślałem, że... tak jakby lubiłem takie wyprawy...
- Nie, kochanie. Nie lubisz.
Śmierć słuchał tego zafascynowany. Nigdy jeszcze nie spotkał się z pomysłem, by własną pamięć trzymać w głowie kogoś innego.

Złodziej Czasu, dodał(a) Wolf Lilly

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron