Uuuk Uuu!
Uuuk?










Ciekawe jakby wyglądała twoja mina gdybyś dowiedziała się jak wielu dorosłych ludzi na świecie buduje z klocków. W Polsce to też spora grupa, zrzeszona wokół forum lugpol.pl . Można informacje znaleźć tam, albo na FB. Co roku organizujemy małą wystawę na Pyrkonie i dużą w jakimś muzeum gdzieś w Polsce. Były już wystawy w Kielcach, Gdyni, Warszawie, Gdańsku i Krakowie, a w przyszłym roku ma być w Rzeszowie.Melissa napisał(a): w jaki sposób takie nietypowe klockoskładanie funkcjonuje. Zdanie o sprowadzaniu rzeczy z drugiego końca świata trochę wyjaśniło mi sprawę (z drugiej strony moja mina wyglądała wtedy mniej więcej tak: ).
uK Uk.Dicey Reilly napisał(a):Uuuk Uuu!
Uuuk?



























































Uuu! napisał(a):Otóż moje życie legło w gruzach. Przeczytałem wszystkie książki Pratchetta i nie wiem jak odnaleźć się w nowej rzeczywistośc









Carol napisał(a):I przy okazji zapraszam na (bardzo częste i wielkie ) warszawskie spotkania
Żebyście nie żałowały, bo bardzo tracę przy bliższym poznaniu. No, co tu owijać w bawełnę; mój awatar niewiele się różni od oryginału. A poza tym nie wiem czy mnie żona puści. Na spotkania legowe mnie puszcza, bo tam są prawie sami faceci. Ale nie wiem co powie na spotkania gdzie większość to młode i ładne dziewczyny?grace napisał(a):Koniecznie musisz na jakiś nasz zlot przyjechać
Nie wiem czy będzie to akurat NU, ale coś tam ze Świata Dysku chodzi mi po głowie.grace napisał(a): jak wybudujesz Niewidoczny Uniwersytet itp. to ja chętnie o Tobie napiszę na stronie głównej
Przyznam, że to dla mnie coś nowego. Przez całe życie tylko jedną książkę przeczytałem dwa razy i był to "Pan Tadeusz", bo raz w podstawówce, a drugi raz w średniej (tak na marginesie to była to w ogóle jedna z dwóch lektur jakie przeczytałem podczas całej mojej edukacji, druga to "Lalka"). Jakoś szkoda mi było czasu na czytanie drugi raz, skoro taki ocean książek czeka na przeczytanie. Ale może dla Pratchetta zrobiłbym wyjątek? Tylko tym razem przeczytałbym w kolejności w jakiej powstawały. Mógłbym śledzić i analizować jak Świat Dysku krystalizuje się w głowie autora i jak w kolejnych książkach dodaje nowe elementy, a niektóre okazują się ślepymi uliczkami. Będę się musiał przespać z tym pomysłem.4jola napisał(a):Przecież wiadomo,że należy czytać od nowa!I za każdym razem okazuje się,że odkrywamy coś,czego nie zauważyliśmy/zrozumieliśmy za pierwszym razem.
Przypadkiem, tyle że wg czasu letniego.Motopompa napisał(a):Teraz zauważyłem. Specjalnie założyłeś temat równo o północy?



































Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników