Pewnie nie wszyscy wiedzą, ale mamy od dziś na stronie Galerię Bartka Drejewicza. Liczę, iż dołączy on do naszego forum. A tymczasem zobaczcie i powiedzcie co myślicie
kliknij Tu>A tu znajdziesz-> Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Widać,że czyta bardzo uważnie, poza tym oczywiście to utalentowany artysta, więc prace są świetne. Mam nadzieję,że niebawem do galerii przybędą nowe postacie ze Świata Dysku, nie ukrywam,że najbardziej czekam na Bartkową wersję niani Ogg
Everything in life I share, except of course my teddy bear.
Naprawdę ciekawe, świetne prace W pracach, które maja swoje źródło w literaturze zawsze podoba mi się to, że każda postać może wyglądać zupełnie inaczej w zależności czyjego jest autorstwa, a wciąż zgadzać się z opisem.
Bardzo ładne prace. Szczególnie podoba mi się przedstawienie Vimesa, Maladicta i Angui. I zgadzam się w stu procentach z Albi co do tej różnorodności ^^
świetne! bardzo ciekawa wizja i rewelacyjnie zrealizowana:-)
"One can't believe impossible things." "I dare say you haven't had much practice. When I was your age, I always did it for half an hour a day. Why, sometimes I've believed as many as six impossible things before breakfast.”
O mamo! Ogólnie uwielbiam digital painting, a jak jeszcze jest pratchettowy - to już w ogóle istny raj.
Niesamowicie podoba mi się ta "malarskość" pociągnięć wirtualnego pędzla w przypadku portretu Vimesa, Sally ma genialną kompozycję i kolorki, a Niania... No dobra, kończę powoli, bo mogłabym tak długo - świetne!
Ja też doceniam talent. Zapraszamy do nas. Btw: Była/jest nadal wyśmienita malarka w naszym gronie. Przypomni mi ktoś jak się zwała? Z Przemyśla chyba była.
W moim świecie Miłość dla poetów Nigdy nie jest sławną balkonową sceną Jedynie konającą wiarą U niebios bram
Kawał talentu. Pisałem Bartkowi, już na facebookowym profilu co nieco, jednak i w osobnym topicu zasługuje na pochwałę. bardzo podoba mi się klimat jego prac i mroczność z której eksponowane są wyraziste postacie. Kreska i gra cieniem jak najbardziej na wysokim poziomie. A ta praca: zasługuje na bytność na moim pulpicie jak najbardziej. Gratuluję talentu
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Maurycy bezgłośnie rzucił wulgarne słowo w kocim języku, który zawierał ich wiele. Jaki jest sens edukacji, pomyślał, jeśli potem ludzie ją wykorzystują?