Służę kawałkiem podłogi oraz dwuosobowym kanaponem
Niestety jeśli to będzie sobota 3-go to niedopiszę *

bo obiecałam już dopisać na przyjęciu urodzinowym jednej z moich najserdeczniejszych psiapsiół (już drugi raz będę na jej urodzinach, a znamy się raptem 35 lat... Z tym, że tym razem [po raz pierwszy!] zostałam zaproszona, bo w tamten pierwszy raz sama się "wprosiłam"... tzn. przyszłam sobie do niej ot tak, a tu... Urodziny

)
* znaczy... może uda mi się co najwyżej przyjść świeczki pogasić...