Gry forumowe

Whose Line Is it Anyway? - quiz

Centrum spamerów, trolli i tych, co lubią tracić czas ;)

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez kiniro » 18 kwi 2012, o 15:48

(mały offtop)
Ten screen przypomina mi rozmowę Crowleya z panem Tylerem:
"
- Dziwną pogodę mamy, prawda?
- Doprawdy? Słowo daję, że nie zauważyłem.
- Prawdopodobnie dlatego, że pana samochód się pali.
" :mrgreen:
W moim świecie
Miłość dla poetów
Nigdy nie jest sławną balkonową sceną
Jedynie konającą wiarą
U niebios bram
Avatar użytkownika
kiniro
Mag III stopnia
 
Posty: 504
Lokalizacja: Poznań - Wielkie Wahooni
Reputacja: 639

Reklama

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Nobby Nobs » 18 kwi 2012, o 20:30

- Cześć, jak tam życie?
- Coś ostatnio gorąca atmosfera w domu.
Dlaczego płaczesz kopciuszku?
Bo zgubiłam szklany pantofelek. A teraz roztrzaskam ten drugi, by nikt nigdy nie dowiedział się, że należał do mnie.
Ale dlaczego? Dlaczego niszczysz bajkę?
Bo w życiu jest miejsce dla królewny i miejsce dla kopciuszka.
Avatar użytkownika
Nobby Nobs żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1262
Lokalizacja: okolice Kielc
Reputacja: 1047

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Motopompa » 19 kwi 2012, o 00:57

Dum, dum, dum duum, zaraz dowiemy się kto zdobędzie prawo do zadania następnego obrazka, a także uwielbienie widowni! Już za chwilę! Zwycięzcą tej edycji "Whose Line..." jeeest... Marek!
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Marek_Sobczak » 19 kwi 2012, o 07:29

Dziękuję.

No to na sportowo:

Obrazek
LINK
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Arvika » 19 kwi 2012, o 07:50

Garniak: - miałeś przykleić piłkę do stopy, debilu, a nie ręce do czoła. A wogóle oddawaj tą kropelkę, muszę sobie podkleić buta.
"Skoro się raz założy wodór z jego zadziwiającymi właściwościami i doda do tego prawa natury, dalszy przebieg wydaje się wręcz konieczny(...). Cud zawarty jest w warunkach wyjściowych."
Avatar użytkownika
Arvika żeńska
Królowa Ynci
Królowa Ynci
 
Posty: 1748
Reputacja: 1733

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Rosette » 19 kwi 2012, o 08:14

< pan w garniturze > - Wytrzymaj tak jeszcze trochę, ciągle jesteśmy w zasięgu kamer...
Avatar użytkownika
Rosette żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 428
Reputacja: 592

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez grace » 19 kwi 2012, o 09:39

pan w garniturze: a nie zapomniałeś czasem, przy przewracaniu się zrobić tego efektownego koziołka o którym rozmawialiśmy?
na noszach: o, nie!...
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Motopompa » 19 kwi 2012, o 14:27

Piłkarz: Zapomniałem nałożyć żelu! A wszyscy na mnie teraz patrzą!
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez kiniro » 19 kwi 2012, o 19:11

Piłkarz: Oby tylko się nie wyrżnął z tymi noszami.
W moim świecie
Miłość dla poetów
Nigdy nie jest sławną balkonową sceną
Jedynie konającą wiarą
U niebios bram
Avatar użytkownika
kiniro
Mag III stopnia
 
Posty: 504
Lokalizacja: Poznań - Wielkie Wahooni
Reputacja: 639

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Raven » 19 kwi 2012, o 19:22

garniak: Pamiętasz jak mówiłem ci, że jeśli się postarasz to ludzie cię z boiska sami zniosą? No to nie o takie znoszenie mi chodziło.
Słuchaj uważnie co ci radzą a potem i tak rób jak chcesz
Avatar użytkownika
Raven żeńska
Mag IV stopnia
 
Posty: 605
Lokalizacja: okolice Bolesławca/Wrocław
Reputacja: 1265

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Anima Vilis » 19 kwi 2012, o 22:12

Messi: Moje życie straciło sens..Jak on mógł mi go zniszczyć?
Garniak: chłopaku weź się w garść! Przecież nadepnął cię przypadkiem i obiecał, że odkupi Ci tego buta!
Messi: Ja nie chce odkupionego..ja chcę swój..to były moje ulubione buty..moje ukochane złote adidaski..a teraz ich nie ma.. buuuu
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez emerencja » 5 maja 2012, o 23:30

Maaaaareczkuuuuu! Werdykt - pliiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiis :) :) 8-)
emerencja
 

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Marek_Sobczak » 6 maja 2012, o 11:30

Werdyktuję!
Po werblach i minucie na podliczenie głosów w smsowym głosowaniu wygrywa Motopompa. Gratulacje.
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Motopompa » 6 maja 2012, o 15:53

:D


Obrazek
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Spangler » 6 maja 2012, o 18:24

Pitt - Musisz go pocałować...
Roth - Niby dlaczego ja??
Pitt - Ja się brzydzę...
Roth - A ja to niby nie??...
A tak w ogóle po co mam go całować??
Pitt - Wczoraj nawiedził mnie skrzat i powiedział...
Roth - Pfff...
Pitt - Nawet nie skończyłem... Powiedział,
że trzeba go pocałować aby zmienił się w piękną królewnę...
Roth - No bez jaj... Nie nabiorę się na tą popapraną gadkę...
Pitt - Spodziewałem się... Dlatego wziąłem mój nóż...
Roth - Szlag...
"...Wolność! Własność! Sprawiedliwość!..."
"...To tak, jakby Wielki Zderzacz Hadronów wykorzystać do zrobienia kanapki z masłem orzechowym..." - Reeven
Avatar użytkownika
Spangler męska
Mag III stopnia
 
Posty: 354
Lokalizacja: Biurwolandia, Dolny Śląsk , Głogów
Reputacja: 334

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry forumowe

A w starym szambie za szopą ogrodnika jakiś młody chłopak taplał się w wodzie.
No... w każdym razie się taplał.

Straż nocna, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron