przez Elencza » 22 lut 2012, o 07:50
Grace, działasz dalej w temacie
Brethil, gdybyś była pierwsza, uznałabym odpowiedź, bezpieczeństwa nigdy za wiele, a Bel-Shamharoth nie wiadomo gdzie się czai

"Po prawej z głośnym wrzaskiem zawodu pękła cienka bariera pomiędzy namiętnym kochankiem, a kandydatem na świeżo upieczonego (za jakieś 9 miesięcy) ojca." M.Sobczak