przez Rosette » 15 lut 2012, o 15:15
Zdecydowanie jestem fanką Anoi, moje szuflady blokują się z niezwykłą wręcz częstotliwością dzięki pokaźnej kolekcji narzędzi kuchennych, których zastosowania domyślam się tylko połowy.
Oraz Bilious, O,Bóg Kaca. To tak proste i zarazem tak genialne nazwać takie bóstwo " O,Bogiem "!
Pewnym rozbawionym uczuciem darzę też Anigerę, boginię Rozgniecionych Zwierząt. W tych czasach musi się cieszyć sporą popularnością, z racji jezdni i szybkich samochodów. Pomyślcie, ilu kierowców musiało ją wezwać, myśląc " O boże, w co ja uderzyłem?! "