Gry forumowe

Whose Line Is it Anyway? - quiz

Centrum spamerów, trolli i tych, co lubią tracić czas ;)

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Nobby Nobs » 21 sty 2012, o 20:50

Dziękuję bardzo. :)

Hmm... To może coś dla odmiany nie z filmu.
Obrazek
http://www.pratchett.pl/video/32-film-p ... 2z6fuv.jpg
Dlaczego płaczesz kopciuszku?
Bo zgubiłam szklany pantofelek. A teraz roztrzaskam ten drugi, by nikt nigdy nie dowiedział się, że należał do mnie.
Ale dlaczego? Dlaczego niszczysz bajkę?
Bo w życiu jest miejsce dla królewny i miejsce dla kopciuszka.
Avatar użytkownika
Nobby Nobs żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1262
Lokalizacja: okolice Kielc
Reputacja: 1047

Reklama

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Anima Vilis » 21 sty 2012, o 21:09

Igor: "Ech, znowu nie odrobił pracy domowej na lekcje do panny Sto Helit"
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Nobby Nobs » 22 sty 2012, o 20:25

No co jest? Taki pikny obrazek, a tak mało pomysłów? :roll:
Dlaczego płaczesz kopciuszku?
Bo zgubiłam szklany pantofelek. A teraz roztrzaskam ten drugi, by nikt nigdy nie dowiedział się, że należał do mnie.
Ale dlaczego? Dlaczego niszczysz bajkę?
Bo w życiu jest miejsce dla królewny i miejsce dla kopciuszka.
Avatar użytkownika
Nobby Nobs żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1262
Lokalizacja: okolice Kielc
Reputacja: 1047

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Młokos » 22 sty 2012, o 21:12

Facetka ze śmiercią na ramieniu: Śmierć czemu nie wykończysz tego starego pierdziela?
Śmierć: Boję się, że po zobaczeniu co jest po drugiej stronie zajmie moje miejsce.

Ew.:
Facetka: Śmierć, czemu go jeszcze nie zabrałeś.
Śmierć: Niech dożyje pierwszego dnia emerytury.
"I ty możesz obalić komunę"
Avatar użytkownika
Młokos męska
Mag II stopnia
 
Posty: 215
Reputacja: 171

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez grace » 22 sty 2012, o 21:25

hmm, trudno jest komentować francuską okładkę Złodzieja Czasu...


Susan: Lu-tze! Skończ już zasypywać tę przepaść. Przestanie pełnić swoją funkcję!
Igor: Jeśli Wastsza łaskowość tsobie żytczy, mogę tsię tym zajątć.
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Marek_Sobczak » 22 sty 2012, o 21:37

Lu-Tze: Patrząc w lustro spokojnej wody łatwiej dostrzec biegnący czas.
Igor: Fardą jaffnie panie?
Lu-Tze: Czyż muszę ci to tłumaczyć? Spójrz tylko na krągłości tej młodej damy...
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Motopompa » 22 sty 2012, o 21:40

Igor: Ale ja dopiero co wrzuciłem tu rzęsę, rozłożyłem pajęczyny! Nawet szkielet konia sprzątnął!
Susan: Lu-Tze, przestań natychmiast! Bo wsadzę ci tę miotłę w ucho i zacznę kręcić! Wiesz przecież, że od poniedziałku do środy podwórko należy do Igora!
Lu-Tze: Ale dzisiaj mamy czwartek.
Susan: Środę.
Lu-Tze: Czwartek.
Susan: Środę! I dobrze wiesz, że nie dam się znów nabrać na przerzucanie kartek w kalendarzu. Ostatnio pomyliłeś się o TYDZIEŃ!
Lu-Tze: To może zamienimy się za piątek, co? Zgódź się Igor!
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Corvus26 » 23 sty 2012, o 15:27

Susan: Lu-Tze, mówiłam żebyś przestał zamiatać w TYM MIEJSCU.
Lu-Tze: Ale dlaczego?
Susan: SPÓJRZ W DÓŁ
Lu-Tze: Na wszystkie zegarki! Skąd się wziął tu ten kanion?
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Nobby Nobs » 24 sty 2012, o 17:00

Corvus wygrywa! :clap:
Dlaczego płaczesz kopciuszku?
Bo zgubiłam szklany pantofelek. A teraz roztrzaskam ten drugi, by nikt nigdy nie dowiedział się, że należał do mnie.
Ale dlaczego? Dlaczego niszczysz bajkę?
Bo w życiu jest miejsce dla królewny i miejsce dla kopciuszka.
Avatar użytkownika
Nobby Nobs żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1262
Lokalizacja: okolice Kielc
Reputacja: 1047

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Corvus26 » 25 sty 2012, o 14:46

Obrazek
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Dżon » 25 sty 2012, o 15:20

czerwony murzyn (upuszczając żółtego): Oż! Myślałem, że to łopata!
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Młokos » 25 sty 2012, o 16:39

żółty: Widzicie! Umiem przyjąć na główkę.
"I ty możesz obalić komunę"
Avatar użytkownika
Młokos męska
Mag II stopnia
 
Posty: 215
Reputacja: 171

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Nobby Nobs » 25 sty 2012, o 19:03

Czerwony: Nie, jednak nie przykleiła ci się ta guma do podeszwy, nie martw się.
Dlaczego płaczesz kopciuszku?
Bo zgubiłam szklany pantofelek. A teraz roztrzaskam ten drugi, by nikt nigdy nie dowiedział się, że należał do mnie.
Ale dlaczego? Dlaczego niszczysz bajkę?
Bo w życiu jest miejsce dla królewny i miejsce dla kopciuszka.
Avatar użytkownika
Nobby Nobs żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1262
Lokalizacja: okolice Kielc
Reputacja: 1047

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Dicey Reilly » 25 sty 2012, o 19:12

<plask>
Żołty ląduje.
Wstaje.
Odwraca się i machając rękami na bramkarza wrzeszczy:
- Miałeś kopnąć tylko piłkę!

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Havelock » 25 sty 2012, o 22:20

Żółty: Zapach alpejskiej łąki.
83% Vetinariego, 79% Babci, 65% Śmierci
http://www.havamal.cupsell.pl
Avatar użytkownika
Havelock męska
Mag I stopnia
 
Posty: 154
Reputacja: 251

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry forumowe

Yeti to wysokogórska odmiana trolli, całkiem nieświadoma faktu, że pożeranie ludzi wyszło z mody. Ich pogląd na świat da się streścić w dwóch zdaniach: jeśli coś się rusza, zjedz to. Jeśli nie, poczekaj, aż się ruszy - i wtedy zjedz.

Ruchome obrazki, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron