Powitalne archiwum

Dzieńdobry wszystkim, co tam słychać...

Archiwalne powitania na forum ;)

Re: Dzieńdobry wszystkim, co tam słychać...

Postprzez Kasia M. » 29 wrz 2008, o 13:07

no to mądrych koleżanek to Ci zazdroszczę. u mnie wszystkie zakochane w disco polo i w kółko siedzą na epulsie, a ich rozmowy poelgają na relacjonowaniu sobie tego co któryś tam im napisał w wiadomości..
ja mu mówię dopraw se na talerzu bo dzieci przecież jedzą on nie jest sam nie może wymagać żebym ja wszystkim ostro gotowała a na dwa garnki no luuudzie przesada
Avatar użytkownika
Kasia M. żeńska
Ysabell
 
Posty: 1222
Lokalizacja: Gorzów Wlkp
Reputacja: 101

Reklama

Re: Dzieńdobry wszystkim, co tam słychać...

Postprzez Anima Vilis » 29 wrz 2008, o 14:21

Duchowny? ciekawie...poziom intelektualny rozmów wzroście :clap:
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Re: Dzieńdobry wszystkim, co tam słychać...

Postprzez Technites » 29 wrz 2008, o 14:33

Anima Vilis napisał(a):Duchowny? ciekawie...poziom intelektualny rozmów wzroście :clap:



Uuk? ;)
Rola Słuchaczy nigdy nie została właściwie doceniona...
Avatar użytkownika
Technites
Student Magii
 
Posty: 49
Reputacja: 10

Re: Dzieńdobry wszystkim, co tam słychać...

Postprzez Anima Vilis » 29 wrz 2008, o 14:38

nieważne...
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Re: Dzieńdobry wszystkim, co tam słychać...

Postprzez Jahoo » 29 wrz 2008, o 18:09

Duchowny, duchowny...
Przepraszam bardzo, mogę się założyć, że znam więcej duchownych niż ty. I z doświadczenia wiem, że mądrość nie zawsze idzie w parze z sutanną.
Oczywiście, Technitesie, bez obrazy.
cóż? Może jakiś cytat?
You’ve got to ask yourself a question: Do I feel lucky? Well, do ya, punk?
Avatar użytkownika
Jahoo
Mag II stopnia
 
Posty: 344
Lokalizacja: Lublin. A tak naprawdę, to nie chcesz wiedzieć...
Reputacja: 0

Re: Dzieńdobry wszystkim, co tam słychać...

Postprzez Kasia M. » 29 wrz 2008, o 18:43

to duchowni protestanccy noszą sutanny, że sie tak spytam? <nie bijcie mnie, ja nie zwracam uwagi na wygląd, tylko na wnętrze :D ). a "mądrość" to wieloznaczne słowo. wolę "inteligencja", albo "radzenie sobie w różnych sytuacjach", albo "wiedza". bardziej konkretne.

ps. Księża katoliccy to jedno, a cała reszta duchownych chrześcijańskich i innych to drugie.
ja mu mówię dopraw se na talerzu bo dzieci przecież jedzą on nie jest sam nie może wymagać żebym ja wszystkim ostro gotowała a na dwa garnki no luuudzie przesada
Avatar użytkownika
Kasia M. żeńska
Ysabell
 
Posty: 1222
Lokalizacja: Gorzów Wlkp
Reputacja: 101

Re: Dzieńdobry wszystkim, co tam słychać...

Postprzez Technites » 29 wrz 2008, o 18:54

Zależy którzy... starokatolicy (teoretycznie protestanci) anglikanie i episkopalianie noszą sutanny, luteranie, kalwini i inne odłamy z nich się wywodzące - togi, zielonoświątkowcy nie noszą w ogóle strojów służbowych.

Ja noszę togę :)
Rola Słuchaczy nigdy nie została właściwie doceniona...
Avatar użytkownika
Technites
Student Magii
 
Posty: 49
Reputacja: 10

Re: Dzieńdobry wszystkim, co tam słychać...

Postprzez Jahoo » 29 wrz 2008, o 20:15

Miło z twojej strony, heretyku, oszczerco Kościoła...

I w ogóle co to za offtopy w moim temacie? Offtopy? W? Moim? Temacie? No weźcie!
cóż? Może jakiś cytat?
You’ve got to ask yourself a question: Do I feel lucky? Well, do ya, punk?
Avatar użytkownika
Jahoo
Mag II stopnia
 
Posty: 344
Lokalizacja: Lublin. A tak naprawdę, to nie chcesz wiedzieć...
Reputacja: 0

Re: Dzieńdobry wszystkim, co tam słychać...

Postprzez Kasia M. » 30 wrz 2008, o 06:57

dobradobra,heterycy, nieheterycy.. mnie też nazywano heteryczką ;]

jeśli chodzi o offtopa w tematach powitalnych to mi się przypomina moje powitanie, w którym miałam ochotę zabić posiadaczy węży, za to, że chcieli mi szczurka ukatrupić ;)
ja mu mówię dopraw se na talerzu bo dzieci przecież jedzą on nie jest sam nie może wymagać żebym ja wszystkim ostro gotowała a na dwa garnki no luuudzie przesada
Avatar użytkownika
Kasia M. żeńska
Ysabell
 
Posty: 1222
Lokalizacja: Gorzów Wlkp
Reputacja: 101

Re: Dzieńdobry wszystkim, co tam słychać...

Postprzez Jahoo » 1 paź 2008, o 09:17

Szczury są fajne. Nie rozumiem, jak można zabijać szczury. Gdyby nie one, żylibyśmy na górach jedzenia. Nie dałoby się tego wytrzymać przecież.
cóż? Może jakiś cytat?
You’ve got to ask yourself a question: Do I feel lucky? Well, do ya, punk?
Avatar użytkownika
Jahoo
Mag II stopnia
 
Posty: 344
Lokalizacja: Lublin. A tak naprawdę, to nie chcesz wiedzieć...
Reputacja: 0

Re: Dzieńdobry wszystkim, co tam słychać...

Postprzez Kasia M. » 2 paź 2008, o 18:07

jak to dzisiaj do mnie powiedziano: "w Iraku dzieci głowdują, a ty nie szanujesz sałatki" ;)

gdyby nie zabijanie szczurów prawdopodobnie umarłbyś na różne <teraz> banalne choroby. bo na szczurkach się testuje leki, jakby co. też lubię szczury, ale to zwierzęta, jak każde inne. a inne się czasem zabija..
ja mu mówię dopraw se na talerzu bo dzieci przecież jedzą on nie jest sam nie może wymagać żebym ja wszystkim ostro gotowała a na dwa garnki no luuudzie przesada
Avatar użytkownika
Kasia M. żeńska
Ysabell
 
Posty: 1222
Lokalizacja: Gorzów Wlkp
Reputacja: 101

Re: Dzieńdobry wszystkim, co tam słychać...

Postprzez Jahoo » 3 paź 2008, o 14:17

Tak z tym Irakiem... To ktoś je szczury?
No, jestem chory, tak to głupio zrozumiałem, wybacz...
cóż? Może jakiś cytat?
You’ve got to ask yourself a question: Do I feel lucky? Well, do ya, punk?
Avatar użytkownika
Jahoo
Mag II stopnia
 
Posty: 344
Lokalizacja: Lublin. A tak naprawdę, to nie chcesz wiedzieć...
Reputacja: 0

Re: Dzieńdobry wszystkim, co tam słychać...

Postprzez Kasia M. » 3 paź 2008, o 14:47

to z tym Irakiem to odnośnie nieszanowania jedzenia. bo wcześniej powiedziałeś, że gdyby nie szczury, mielibyśmy go za dużo..
nieważne ;)
ja mu mówię dopraw se na talerzu bo dzieci przecież jedzą on nie jest sam nie może wymagać żebym ja wszystkim ostro gotowała a na dwa garnki no luuudzie przesada
Avatar użytkownika
Kasia M. żeńska
Ysabell
 
Posty: 1222
Lokalizacja: Gorzów Wlkp
Reputacja: 101

Re: Dzieńdobry wszystkim, co tam słychać...

Postprzez Jahoo » 3 paź 2008, o 15:05

Nie, gorączka te sprawy. Wytłumaczysz mi później. Jak sobie przypomnę.
cóż? Może jakiś cytat?
You’ve got to ask yourself a question: Do I feel lucky? Well, do ya, punk?
Avatar użytkownika
Jahoo
Mag II stopnia
 
Posty: 344
Lokalizacja: Lublin. A tak naprawdę, to nie chcesz wiedzieć...
Reputacja: 0

Poprzednia strona

Powrót do Powitalne archiwum

Ludzie sądzą, że żołnierze często myślą o walce, ale prawdziwi zawodowi żołnierze o wiele częściej myślą o jedzeniu i ciepłym miejscu do spania, ponieważ te dwie rzeczy na ogół trudne są do zdobycia, podczas gdy walka pojawia się zwykle sama i aż za często.

Pomniejsze Bóstwa, dodał(a) Thug

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron