przez Arvika » 28 gru 2011, o 13:33
No widzisz, ja kombinowałam, że czas, ale w aspekcie rozwaliciela, a nie konstruktora.
"Skoro się raz założy wodór z jego zadziwiającymi właściwościami i doda do tego prawa natury, dalszy przebieg wydaje się wręcz konieczny(...). Cud zawarty jest w warunkach wyjściowych."