Konwenty, sabaty, spotkania piwne i wszelkie inne ustawki integracyjne na żywo
przez Czarownica » 19 lis 2011, o 15:22
To rozumiem, że zlot odwołany...?
Mądrość znajduje swoje ujście w brodzie
"Kiedy zamkniesz oczy-nie widzisz nic"
czyli życiowe przesłania brodatych filozofów
-
Czarownica
- Mag I stopnia
-
- Posty: 111
- Lokalizacja: Warszawa
- Reputacja:
260
-

przez ammir » 20 lis 2011, o 17:19
Widzę, że zlot był mega udany ^^
Lepiej żeby mnie nienawidzili takim, jaki jestem, niż kochali kogoś, kim nigdy nie będę.
-

ammir
- Mag II stopnia
-
- Posty: 309
- Lokalizacja: Wierzbica
- Reputacja:
202
-
-
przez grace » 13 lut 2012, o 14:32
W Kraku nie czeka się na odzew na forum, tylko wysyła smsy. Na tej zasadzie na spontanie jest nas zwykle 6-7 osób

kliknij Tu>

A tu znajdziesz->
Rejestr postaci i
Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
-

grace
- Kelda
-
- Posty: 4740
- Lokalizacja: Kraków
-
przez Czarownica » 20 lut 2012, o 20:31
hej hej

pracującym nie do końca wszystko jedno kiedy, ale zlot trzeba zrobić koniecznie

weekend 25-26.02 mi pasuje, ale tak po 18.30;
3-4.03 też jak najbardziej wchodzi w grę, nawet wcześniej;
10.03 odpada, ale 11.03 mogę.
to jak robimy?
Mądrość znajduje swoje ujście w brodzie
"Kiedy zamkniesz oczy-nie widzisz nic"
czyli życiowe przesłania brodatych filozofów
-
Czarownica
- Mag I stopnia
-
- Posty: 111
- Lokalizacja: Warszawa
- Reputacja:
260
-

przez Carol » 21 lut 2012, o 22:10
Dobra, sobota 18.30 może być.
Tylko posiedzę baaardzo krótko, bo w niedzielę od samego rana mam całodniową próbę zespołową i muszę mieć umysł świeży jak ciepła bułeczka z piekarni

Wyślę smsa do Olali i Utisa, może wpadną.
Gdzie się umawiamy? Może w Południku zero ( tam gdzie mój koncert był)? Fajne miejsce i istnieje (Aiyanna była i widziała)

tylko to sobota wieczorem, może tam być jakaś impreza, czyli będzie bardzo ciasno.
"Masz ochotę zostać czymś obrzydliwym w najgłębszej otchłani chaosu?"
-

Carol
- Mag III stopnia
-
- Posty: 539
- Lokalizacja: Warszawa
- Reputacja:
792
-



Powrót do Załatany Bęben
Poczerniała mosiężna płytka głosiła, że mieszka tu Igneous Cutwell, doktor nauk magicznych (Niewidoczny Uniwersytet), Mistrz Nieskonczonościy, Ośwyecony, Mag Xsiążąt, Strażnik Śwyętych Portalyj, jeśli nieobecny, proszę zostawić pocztę u pani Nugent, dom obok.
Należycie poruszony i z mocno bijącym sercem Mort uniósł ciężką kołatkę w kształcie obrzydliwego gargulca z solidnym żelaznym pierścieniem w pysku. Zastukał dwa razy.
Z wnętrza dobiegły nerwowe odgłosy, jakie w mniej godnym domostwie mogłyby sugerować, powiedzmy, że ktoś upycha w zlewie brudne talerze i nerwowo sprząta pranie.
W końcu drzwi otworzyły się, powoli i tajemniczo:
- Fofinieneś udafać, że jesteś fod frażenieł – odezwała się kołatka uprzejmie, choć z powodu pierścienia trochę niewyraźnie. - Użyfa fielokrążkóf i kafałka sznurka. Nie radzi sobie z zaklęciałi otfierania.
Mort spojrzał na wyszczerzony metalowy pysk. Pracuję dla szkieletu, który umie przechodzić przez ściany, powiedział sobie. Czy coś jeszcze może mnie zaskoczyć?
Mort, dodał(a) Uuu!
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników