Gry forumowe

Whose Line Is it Anyway? - quiz

Centrum spamerów, trolli i tych, co lubią tracić czas ;)

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Motopompa » 3 lis 2011, o 18:48

Brunet: Stary, chyba połknąłem oczy! Sprawdź czy ich tam gdzieś nie ma!
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Reklama

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez emerencja » 3 lis 2011, o 18:53

blondyna (bo dla mnie to jednak samiczka) - Pimpusiuuuuu!!! hop hop!!! słyszysz mnie?!!! Mamusia jest z Tobą i zaraz Ci pomoże... tylko sie nie bój, wszystko będzie dobrze...
emerencja
 

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Marw » 3 lis 2011, o 20:54

Blondyn : O rany! Ale ty masz żuchwę!
"Jeżeli wszystko idzie dobrze - na pewno nie wiesz jeszcze wszystkiego."
Avatar użytkownika
Marw męska
Mag III stopnia
 
Posty: 532
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 354

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Nobby Nobs » 3 lis 2011, o 20:58

Blondyn: Ale... ale kiedy mówiłem, że powinieneś otworzysz się przede mną, nie myślałem o tak dosłownym tego znaczeniu...
Czarnowłosy: Poznaj moje wnętrze.
Dlaczego płaczesz kopciuszku?
Bo zgubiłam szklany pantofelek. A teraz roztrzaskam ten drugi, by nikt nigdy nie dowiedział się, że należał do mnie.
Ale dlaczego? Dlaczego niszczysz bajkę?
Bo w życiu jest miejsce dla królewny i miejsce dla kopciuszka.
Avatar użytkownika
Nobby Nobs żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1262
Lokalizacja: okolice Kielc
Reputacja: 1047

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Marek_Sobczak » 3 lis 2011, o 23:31

Blondy: A ona mówi, że ta Japonka to jednak facet.
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez VimesVetinari » 4 lis 2011, o 11:52

Brunet: A może... przekułbym sobie ucho? Od dziecka marzyłem o takim złotym, okrągłym kolczyku.
Bębniarz: Ja takim miałem... Teraz przez to muszę chodzić z tą chustą na głowie. Życie bez ucha jest ciężkie.

A sorki to do poprzedniego. Nie zauważyłam nowego, ale już się za nie biorę ;)

Brunet:AaaaAaaAAAaaaAAAAAaaaaaaAa!
Blondyna: Co za odór! Aż łzy mi uciekają!
Brunet: Widzisz, odpowiednio się przyłożyłem do roli upiornego kelnera.
"Gdzie jest moja krówka?"
Avatar użytkownika
VimesVetinari żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 136
Lokalizacja: Kraków/Kielce
Reputacja: 75

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez szpaq » 5 lis 2011, o 11:21

Blondyn: o kuźwa ale masz kleszcza na języku.
Brunet: MMMmmm! MmmM! mmm, mmm!mmm!
Blondyn: serio? wygląda jak kleszcz.
Brunet: Mmmm!mmmmMm mm!mmm.
Blondyn: ok ok.
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Aiyanna » 6 lis 2011, o 15:17

Uwierzcie mi na słowo, że to blondynkowate stworzenie, to groźny mistrz karate :D

Dłużej już mi się nie chce czekać - Szpaq, zadajesz :D
Matka Joanna od zwierząt
Avatar użytkownika
Aiyanna żeńska
Perfekte Wunderbar Waffe 2/2
 
Posty: 1295
Lokalizacja: Nawojowa Góra
Reputacja: 3219

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez szpaq » 6 lis 2011, o 22:48

dziękować, jak zobaczyłem ten obrazek normalnie wiedziałem co chcę napisać ;)

teraz focia która wyskoczyła u wujka google w grafikach po wpisaniu "sztprrr" (tylko rrr gdzieś wcięło podczas wyszukiwania)
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez 4jola » 7 lis 2011, o 21:36

-A to jest nasza nowatorska metoda walki z huliganami,panie premierze.
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Dicey Reilly » 7 lis 2011, o 23:19

...Pięć minut wcześniej, na posterunku:
Ktośtam: Five o'clooock!
Gościu z flagą: Za mną! Stawiam pączki!

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Nobby Nobs » 8 lis 2011, o 19:47

- Hehe. Nie spodziewaliście się, że sam mój oddech powali miliony wrogów! Wiwat, Czosnkowi Wyznawcy!
Dlaczego płaczesz kopciuszku?
Bo zgubiłam szklany pantofelek. A teraz roztrzaskam ten drugi, by nikt nigdy nie dowiedział się, że należał do mnie.
Ale dlaczego? Dlaczego niszczysz bajkę?
Bo w życiu jest miejsce dla królewny i miejsce dla kopciuszka.
Avatar użytkownika
Nobby Nobs żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1262
Lokalizacja: okolice Kielc
Reputacja: 1047

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez szpaq » 13 lis 2011, o 11:38

minął tydzień czas na ogłoszenie wyników, ta dam ta dam Dicey zadajesz. gratuluje. :mrgreen:
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Dicey Reilly » 13 lis 2011, o 12:28

Dziękuję :mrgreen: Hm, hm... Co by tu dać?
Obrazek
Dam jeszcze link dla niewidzących: http://moviespics.wcgame.ru/data/2011-0 ... enshot.jpg

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez szpaq » 13 lis 2011, o 12:47

Dicey Reilly napisał(a):Dam jeszcze link dla niewidzących:

o ja pierdziu mocne ;)

czarny: mówiłem żeby nie iść na wyprzedasz.
biały: cicho bądź! chciałeś? to masz, obronimy ten czepek.
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry forumowe

WIDZIAŁEM NIESKOŃCZONE, wyznał przybysz. NIC SPECJALNEGO

Muzyka duszy, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron