Dżon napisał(a):Ale niania jest inteligentna niewątpliwie. Tylko nieco szalona. Baba z jajami jak to się mówi
Dżon napisał(a):Ale niania jest inteligentna niewątpliwie. Tylko nieco szalona. Baba z jajami jak to się mówi





































Eoren napisał(a):Sęk w tym, że Casanunda był drugim największym kochankiem Dysku (choc się starał). Pytanie: kto był pierwszym
Kinga napisał(a):Mąż królowej elfów.










Anima Vilis napisał(a): Wadą pozostaje złoty strój który moim zdaniem jest lekko tandetny..ale przecież najważniejsze jest wnętrze..










Anima Vilis napisał(a): nie liczy się różdżka tylko czarodziej!























arycka napisał(a):Vimes, Śmierć i Vetinari, którzy są moimi niewątpliwie ulubionymi postaciami (kolejność dowolna, aczkolwiek taka jest raczej sugerowana) nie są dla mnie atrakcyjni pod względem łóżkowym. Vimes jest de facto dość stary kiedy wychodzi z alkoholizmu (a wcześniej to na prawdę, żadna by na niego nawet nie spojrzała...), a i szczęśliwie ma żonę, na jaką nie zasłużył, ale sobie zasługuje z części na część. Śmierć... jest cudowny, to fakt, byłam niezwykle wzruszona "Kosiarzem" ale wzruszona duchowo, a nie łóżkowo. Vetinariego po prostu się boję. Jestem dla niego za głupia, a on niewątpliwie poszukuje intelektualnej podniety, więc po co w ogóle wymyślać










Powrót do Zakład Statystyk Opiniowanych
Bogowie, honor, Ankh-Morpork, dodał(a) grace
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników