Cmentarz Pomniejszych Bóstw

Demolka życzeń

Dyskusje nieaktualne, spełnione prośby o pomoc itepe, czyli co się działo kiedyś na forum.

Re: Demolka życzeń

Postprzez emerencja » 12 paź 2011, o 14:28

arycka: faceci mają - i naogół nań narzekają.. Jeden z nich (noblista zresztą) opisał nawet wojnę jaką z nim (przegraną zresztą) przeprowadził. Nic - jeno upokorzenie i katzenjammer...oraz resentymenta i żale ...

Abstrahując od seksualnych asocjacji: Mój Brat (poważny, symfoniczny aktualnie instrumentalista, choć bywało, że i solista) miał własnych instrumentów trzy ... - (jeden kupiony, dwa - robione na zamówienie u wziętych lutników) - żaden nie spełnił jego wymagań.... Lepiej wydać na wódkę ;)


Chciałabym się wyrobić i zrobić te 250 stron w jeden miesiąc... (z włoski na polski) - jak obiecałam...
emerencja
 

Reklama

Re: Demolka życzeń

Postprzez legomir » 13 paź 2011, o 12:21

A, wiec gdy się wyrobisz teraz następnym razem ponieważ Ci sie udało postarasz się wyrobić więcej w miesiąc i sie uda i znów weźmiesz wiecej i znów się wyrobisz i jadąc tym samym ciągiem doprowadzisz do tego iż w wyniku coraz ciagłem pracy doprowadzisz sie albo do samo podpalenia albo inwazji kołaczy na ziemie...

Chciałbym teraz zasnąć...
legomir męska
Student Magii
 
Posty: 8
Reputacja: 39

Re: Demolka życzeń

Postprzez Marik Mort » 13 paź 2011, o 16:35

Stracisz panowanie nad ciałem i z impetem rozpłaszczysz twarz o klawiaturę. Gdy się obudzisz na swoim czole poczujesz odciśnięty enter, który będzie rozśmieszał twoich znajomych przez kilka najbliższych dni.

Chciałbym, żeby na świecie było mniej osób, które oceniają cię na pierwszy rzut oka i przez to jesteś zakompleksiony przez 2 lata gimnazjum.
.....Come to the Dark Side.....

We have cookies

"Życie jest takie piękne, że aż chce się skakać; najlepiej z mostu i pod pociąg"
Avatar użytkownika
Marik Mort męska
Student Magii
 
Posty: 19
Lokalizacja: Okolice Kielc
Reputacja: 25

Re: Demolka życzeń

Postprzez Młokos » 23 paź 2011, o 07:23

W bajki wierzysz? To wprost oczywiste, że zawsze się znajdzie taka grupa osób. Nie dość, że sami w niej będą to jeszcze z pewnością uda im się rozprzestrzenić poglądy jak cholerny wirus(tak, tak mnie też to męczy, ale kilka błyskotliwych ripost i odpadają).

Chcę aby ktoś zdemolował moje życzenie...
"I ty możesz obalić komunę"
Avatar użytkownika
Młokos męska
Mag II stopnia
 
Posty: 215
Reputacja: 171

Re: Demolka życzeń

Postprzez nanny_ogg » 23 paź 2011, o 20:52

Niedoczekanie twoje :mrgreen:

Czy mógłby ktoś włączyć na dworze ogrzewanie? :P
Everything in life I share, except of course my teddy bear.
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Plantopecha
 
Posty: 2903
Lokalizacja: Albion...
Reputacja: 3912

Re: Demolka życzeń

Postprzez emerencja » 23 paź 2011, o 21:05

Lepiej nie.. kryzys energetyczny dopadłby nas po kwadransie ;)

Chciałabym móc jeszcze w ten weekend wybrać się do Łodzi... na powtórkę zlotu :)
emerencja
 

Re: Demolka życzeń

Postprzez Młokos » 25 paź 2011, o 17:01

W Łodzi rozpęta się rewolucja!

Chcę kebeba
"I ty możesz obalić komunę"
Avatar użytkownika
Młokos męska
Mag II stopnia
 
Posty: 215
Reputacja: 171

Re: Demolka życzeń

Postprzez grace » 25 paź 2011, o 17:06

Nie chcesz wiedzieć co naprawdę znajduje się w mięsie z kebaba...

Chciałabym dostać teraz fajną pracę.
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Demolka życzeń

Postprzez Młokos » 25 paź 2011, o 17:14

Buhahahahahahahahahaha... tu trudno nawet o kiepską

Chcę żeberka z kota.
"I ty możesz obalić komunę"
Avatar użytkownika
Młokos męska
Mag II stopnia
 
Posty: 215
Reputacja: 171

Re: Demolka życzeń

Postprzez emerencja » 26 paź 2011, o 07:30

To mogłoby skutkować zamordowaniem Cię ze szczególnym okrucieństwem przez ponad połowę (chyba) naszego forum. Bolałoby.. bardzo bardzo....

chciałabym pograć w brydża... zamiast tłumaczyć te "święte księgi"...
emerencja
 

Re: Demolka życzeń

Postprzez nanny_ogg » 26 paź 2011, o 12:32

A co ci będę żałować- poggraj sobie, nawet z tydzień ciurkiem :D (tylko nie wiem czy "Znaku"(!) by się to spodobało i jakimi skutkami finansowymi by to zaowocowało?)

Ja bym chciała jakąś jesionkę z kapturem przeciwko zarazkom :D
Everything in life I share, except of course my teddy bear.
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Plantopecha
 
Posty: 2903
Lokalizacja: Albion...
Reputacja: 3912

Re: Demolka życzeń

Postprzez Marek_Sobczak » 26 paź 2011, o 13:23

Jakbyś znalazła już taką, to albo by była za droga, albo nie w twoim kolorze, albo nie byłoby twojego rozmiaru.

Chciałbym znaleźć moje notatki z telekomunikacji, których za cholerę nie widzę we wszystkich przewalonych szafkach.
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Re: Demolka życzeń

Postprzez emerencja » 27 paź 2011, o 14:51

.. i okazałoby się, że wcale w nich nie ma tego, czego potrzebujesz, za to są inne rzeczy - o których chciałeś zapomnieć, i dlatego "mimochodem" je (te notatki) upchłeś głęboko...

[Nianiiiii... (akcent wydłużony na i, z nutą namolnego przywołania) - sama nie wim, bo jeszcze umowy nie podpisali.. za to dowiedziałam się /pokątnie/, żem jest pierwszą durną, co to umowy nie ma, a już tłumaczy ze strachu, że nie zdąży tak szybko, jak obiecała ;) ]

chciałabym domek z ogródkiem i Yacht oraz: krokodyla, węża boa udusiciela (z tych małych), seksapil Moniki Bellucci [mieć] i skrzynkę piwa

uprasza się demolować w kolejności alfabetycznej!
/żeby Wam było trudniej..hihihihihi :twisted: /
emerencja
 

Re: Demolka życzeń

Postprzez Młokos » 27 paź 2011, o 16:58

A weź to sobie, ale niestety piwo będzie sprzedawane w beczkach.

Ja chcę już weekend
"I ty możesz obalić komunę"
Avatar użytkownika
Młokos męska
Mag II stopnia
 
Posty: 215
Reputacja: 171

Re: Demolka życzeń

Postprzez Nobby Nobs » 27 paź 2011, o 17:46

Ja mam już weekend (Błahahahaha!), jakbyś też miał to by było tłoczno*

Chcę, żeby mi już zdjęli aparat :(



*nie we wszystkim musi być sens...
Dlaczego płaczesz kopciuszku?
Bo zgubiłam szklany pantofelek. A teraz roztrzaskam ten drugi, by nikt nigdy nie dowiedział się, że należał do mnie.
Ale dlaczego? Dlaczego niszczysz bajkę?
Bo w życiu jest miejsce dla królewny i miejsce dla kopciuszka.
Avatar użytkownika
Nobby Nobs żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1262
Lokalizacja: okolice Kielc
Reputacja: 1047

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Cmentarz Pomniejszych Bóstw

Kłopot z nudą jednak polegał na tym, że miała tendencję do wybuchania człowiekowi w twarz. Kiedy już wierzył, że ją osiągnął, nagle zostawał wmieszany w coś, co inni - bezmyślne, nieodpowiedzialne osoby - nazwaliby pewnie przygodą.

Ciekawe czasy, dodał(a) Wolf Lilly

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron