mógłbym pierwszy rok zaraz po narodzeniu wymazać. I tak nic z niego nie pamiętam więc nic by się nie zmieniło, a milion piechota nie chodzi.
Czy zmieniłbyś/zmieniłabyś wyznanie, bądź zaczęła/zacząłbyś w coś wierzyć dla ukochanej osoby?















































Straż nocna, dodał(a) grace
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników