Kinga napisał(a):Argh... Ja rozumiałam, przez całe gimnazjum, liceum i studia, niezależnie od nauczyciela... Marw, jak dla mnie to po prostu lenistwo niektórych sprawia, że nie są w stanie zrozumieć, bo jeżeli nauczyciel mówi niezrozumiale, to jeszcze są książki i znajomi którzy rozumieją, wystarczy poszukać, albo popytać...
Wyobraź sobie arbuza... Już? Ok, to teraz petardę, która wpada do tego arbuza (nie ważne jak, załóżmy, że to Śmierć petard). Wyobraź sobię chwilę, gdy ta petarda wybucha i efekt wizualny przy tym powstały... Suuuuuper nie? Ta czerwień, te kawałęczki rozwalone na wszystkie strony. I teraz powiem Ci, że tak by wyglądał mój mózg gdybym się uczył fizyki. Po prostu wyrażenie "nauka fizyki" jest dla mojego mózgu takim chichoczącym człowiekiem z piłą łańcuchową.





