Notatnik Myślaka Stibbonsa

Pieśni Świata Dysku

Encyklopedia i spisy detali wyłuskanych z książek

Re: Śpiewnik konwentowy

Postprzez nanny_ogg » 5 wrz 2011, o 21:55

Oj, nie znasz możliwości Oggów Motopompo :D
Everything in life I share, except of course my teddy bear.
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Plantopecha
 
Posty: 2903
Lokalizacja: Albion...
Reputacja: 3912

Reklama

Re: Śpiewnik konwentowy

Postprzez grace » 6 wrz 2011, o 11:47

przejrzałam książki w poszukiwaniu różnych dyskowych piosenek. Naliczyłam ich wstępnie ok 80-90, a na pewno jest więcej.

To kto podejmie się napisania jakiejś? Dużo jest ludowych, więc można się pobawić nieprzyzwoicie przy nich ;)

są hymny, są psalmy, są szanty i wiele, wiele innych. Nic tylko siadać i pisać.
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Śpiewnik konwentowy

Postprzez Dżon » 6 wrz 2011, o 12:26

Oj... :P Szalooona :D

We Wiedźmikołaju pojawił się tytuł "Ballada o braciach Lilywhite".

No to jest piosenka:

Gdy się ściemni na dobre i tylko
Ze spelunek lamp bije blask
Ktoś z ferajny zanuci po cichu
Piosenkę o braciach Lilywhite

Dwóch ich było w przestępczym podziemiu
Zbójów groźnych i twardych jak głaz
Nikt na Tantach posadzić ich nie mógł
Każdy wiedział kim są Lilywhite

Wielki Banjo miał jasną twarz dziecka
Lecz najcięższą on w mieście pięść miał
Dave apaszem zaś był najstraszniejszym
Banjo i Średni Dave Lilywhite

Zawsze razem i w rozbojach, napadach
Twardo jeden za drugim stał
I śpiewały o nich całe Mroki
Nie da rady nikt braciom Lilywhite

Kiedy banki robili, to w knajpach
Nikt nie trzeźwiał przez tydzień ni dnia
I nie było na Mrokach fartowców
Drugich takich jak bracia Lilywhite

Po dziś dzień kiedy noc już zapada
Gdy w spelunkach lamp brudnych lśni blask
Ktoś z ferajny zanuci po cichu
Balladę o braciach Lilywhite.

:mrgreen:
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Śpiewnik konwentowy

Postprzez grace » 12 wrz 2011, o 00:59

Z potencjalnie 2 wstępnie planowanych udało się nagrać jedną (na drugą chwilowo brak pomysłu).
Tym razem z większym rozmachem, bo zaprosiłam jeszcze 2 osoby do nagrania, co chyba podziałało jako motywator, bo Dżon się sprężył i napisał wszystko jeszcze przed obiadem.
Filmik będzie jutro, a zaraz Dżon miał wrzucić samo nagranie dźwiękowe.
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Śpiewnik konwentowy

Postprzez Dżon » 12 wrz 2011, o 01:03

Chłopaki Lilywhite

T. Pratchett, Wiedźmikołaj, Warszawa, s. 128.

;)
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Śpiewnik konwentowy

Postprzez grace » 12 wrz 2011, o 12:13

No to wersja gotowa do słuchania i oglądania
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Śpiewnik konwentowy

Postprzez Dżon » 21 wrz 2011, o 13:06

Powstała kolejna piosenka z Muzyki Duszy. :)

Taniec pingwina we mgle. Tytuł jest Cholewy (Lombard - Taniec pingwina na szkle). W oryginale nazywało się to Sto Helit Lace, czyli Big Bopper - Chantilly Lace.

Piosenka niewiele ma wspólnego z obiema wersjami, bo licencia tumanica (jak się robi transkrypcję słowa "tłumacz" na łacinę?^^), a poza tym bo taką miałem fantazję, bo powstała w niecałe 5 minut, oraz bo jak się komuś nie podoba, to Murzyni z obcęgami czekają w pogotowiu. :)

Taniec pingwina we mgle (do posłuchania: KLIK)
Kiedy po "wielkim młocie" padłem
Tańczący pingwin mi się śnił
Widziałem potem go dziś rano
Jako chodził koło moich drzwi

Ch...We mgle...
Tańczący pingwin we mgle

To gorsze niż różowe słonie
Co z uszu wylatują mi
I ciągle w mych koszmarach nocnych
Tańczący pingwin mi się śni

We mgle...

A potem tak jak w znanej piosence
Zatańczył na kieliszka szkle
Pracą lombardzie uspokajam nerwy
Lecz obraz ten wciąż prześladuje mnie

We mgle...

Już zawsze kiedy po kieliszek sięgam
Z pingwinem muszę żyć nauczyć się
Bo kiedy rankiem chcę pozbierać myśli
Znów widzę go stepującego...

We mgle...

Sł., muz. Jan Kołakowski aka Dżon
gitara, harmonijka, wokal - również.

EDIT: Do pooglądania
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Śpiewnik konwentowy

Postprzez grace » 22 wrz 2011, o 22:28

Hmm, nikt nie słucha tych piosenek? zero komentarzy? Podoba się Wam czy nie? Może jakieś kilka słów krytyki ewentualnie?
Pytam, bo to podobno moje studio nagraniowe i nie wiem na ile ma sens ;P
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Śpiewnik konwentowy

Postprzez nanny_ogg » 22 wrz 2011, o 22:43

Spokojnie grace, pewnie,że słuchamy i bardzo nam się podoba, "sprzedajemy" linki innym ludziom, ale ja na przykład miałam konto na you tubie, ale nie pamiętam jakie, a żeby dodać komentarz, trzeba ...itd. Może innym doskwiera to samo? :P To naprawdę dobry pomysł :clap:
Everything in life I share, except of course my teddy bear.
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Plantopecha
 
Posty: 2903
Lokalizacja: Albion...
Reputacja: 3912

Re: Śpiewnik konwentowy

Postprzez Motopompa » 22 wrz 2011, o 22:58

Słucha, słucha. Powtarzanie za każdym razem, ze świetne i chcemy więcej staje się monotonne ;) No ale:

Super, chcę więcej! Dzięki wam, Dżonie i Grace za ten uśmiech na ustach fanów Sir Terry'ego :)
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Śpiewnik konwentowy

Postprzez Marek_Sobczak » 24 wrz 2011, o 15:13

jako rzekła Niania Dżony ma tendencje do trzymania cholernie wysokiego poziomu i dobieranie słów uznania za każdym razem mogłoby zaaowocować nudnym uwielbieniem i budową ołtarzyka z pozrywanych strun gitarry i porywanymi strunami z prattchetowych książek. Ale oczywiście szybko trafiasz Dżony na playlistę mojego odtwarzacza, a ciepłe myśli też lecą do Grace, którą wyobrażam sobie jako agentkę z cygarem w ustach, o piorunującym wymowny spojrzeniu zapędzającą cię do roboty :)Tak więc pracujcie tak dalej - wasza ekipa robi coś naprawdę niezwykłego. Trzymam kciuki.
Załączniki
1.jpg
1.jpg (20.17 KiB) Przeglądane 1773 razy
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Re: Śpiewnik konwentowy

Postprzez grace » 25 wrz 2011, o 12:58

hehe, pewnie wszystko mogło by się zgadzać, gdyby nie to cygaro - ja zdecydowanie nie palę... ;)

Ale serio, czasem jak nic nie mówicie, to nie wiadomo czy słuchaliście tego, czy nie, czy Wam się podoba, ale może macie jakieś życzenia?
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Śpiewnik konwentowy

Postprzez Dicey Reilly » 25 wrz 2011, o 16:11

Słuchamy grace, słuchamy, jak to niania już rzekła xD

Ja bym chętnie usłyszała hardcorową z bębnami pieśń krasnoludów typu 'Jesteśmy twardzi i źli, jesteśmy twardzi i źli' <-- coś w ten deseń było w 'Muzyce Duszy', nie mam przy sobie książki to i pewna nie jestem.
Albo pieśń do ćwiczeń autorstwa Detrytusa. " xxx piosenkę śpiewamy, przy śpiewaniu biegamy, po co śpiew ten nie wiemy, słowa nie chcą się porządnie rymować" xD (również nie jestem pewna czy idealnie zacytowałam)

Obrazek
Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.
Avatar użytkownika
Dicey Reilly żeńska
Kwestor
 
Posty: 2412
Lokalizacja: Kopalnia pomarańczy
Reputacja: 2500

Re: Śpiewnik konwentowy

Postprzez grace » 20 paź 2011, o 15:59

Kojarzycie z której to książki?

Zbierając rabarbar


Pewnego poranka zbierała rabarbar,
kiedy tamten chłopiec w jej ogródek zajrzał.
Zaglądnął przez ramię, listki też policzył
i zaczął zaglądać do jej małej dziczy.

Rabarbar zielony, czerwone ogonki
placek z rabarbarem w czerwcowe wieczorki.

W ogródku bałagan, dziewczyna się płoszy,
zbierając rabarbar krzyknie wniebogłosy.
Lecz chłopak beztrosko za nią sobie hasa
Rabarbar wysoki, sięga jej do pasa.

Zbierała rabarbar, żeby zrobić placek
Miała ten ogródek, jakoś sprzątnąć z czasem.
A tu nagle kompot z rabarbaru będzie,
bo się chłopak pcha najzwyczajniej wszędzie.

W ten ów chłopak nagle, za liścia się łapie,
i wyszczerza ku niej swoją młodą japę.
Wyciąga ku niej ogonek czerwony
i pcha do jej buzi, bardzo już skupiony.

Rabarbar jest kwaśny, krzywi się dziewczyna,
Sok z niego nie spływa, chłopcu rzednie mina.
Zmieszał się okrutnie, chciał czego innego,
A tu rabarbar jest nie dziś jest dla niego.

Zbierając rabarbar lepiej więc uważaj,
kwaśnym jego smakiem się szybko nie zrażaj.
Czerwony ogonek, a listek zielony
Na placku jest pyszny, nawet niesłodzony.


Wersja ma być jeszcze minimalnie poprawiona, ale może się doczeka nagrania, jak Dżon wykaże się dobrą wolą ;P
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Pieśni Świata Dysku

Postprzez Dżon » 1 kwi 2012, o 22:44

W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Notatnik Myślaka Stibbonsa

Myślący tyran, jak uważał Vetinari, miał o wiele trudniejszą pracę od władcy wyniesionego przez jakiś idiotyczny system w rodzaju demokracji. Tamten przynajmniej mógł powiedzieć ludziom, że to ich wina.

Sztuka Świata Dysku, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron