No dobra, idą wakacje, próba dogadania się z krakowską ekipą wykazała, że od lipca się będzie bardzo ciężko zgrać.
To może w takim razie zaraz, a dokładniej w środę?
Tę środę! 29.07. czyli zanim wszyscy wybędą.
Godzina jakaś wczesnowieczorna.
Możemy zacząć neutralnie w jakiejś knajpce i skończyć np. u mnie.
Mogę mieć gry i pewnie będę już mieć swoją Kraghmortę do tego czasu.
To co? Kto się pisze?
Corvvin się już potwierdził, a reszta?
Czy mam imienne zaproszenia wysyłać?

