






















Koleżanka jest wielką fanką tegoż autora...ja jeszcze nie czytałam żadnej ale widać,że skoro wywołuje takie emocje to może warto przeczytać...Dicey Reilly napisał(a):"Pałac Północy" Carlosa Ruiz Zafona. W sumie wczoraj skończyłam ale jeszcze o niej myślę. Ja normalnie baaardzo lubię jego książki! Fakt, wyżej wymieniona i "Książę Mgły" zakrawają o młodzieżówkę, ale wszystkie jego tytuły są genialnie mroczno-magiczne że hej. Najbardziej podobała mi się "Marina" i jak dla mnie była najbardziej gęsioskórkowa. Widzę że jeszcze 'Światła września' mi zostały do przeczytania tegoż pana, ale nie widziałam w empiku...





















- bardziej podejrzewałabym cię o upodobanie do książek autorów skandynawskichCarlosa Ruiz Zafona. (...) Ja normalnie baaardzo lubię jego książki!









nanny_ogg napisał(a):bardziej podejrzewałabym cię o upodobanie do książek autorów skandynawskich
nanny_ogg napisał(a):mało skomplikowana budowa postaci, czarni albo biali.
















Powrót do Niekoniecznie o Terrym...
Dobry Omen, dodał(a) Kinga
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników