Gry forumowe

Whose Line Is it Anyway? - quiz

Centrum spamerów, trolli i tych, co lubią tracić czas ;)

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez szpaq » 8 lip 2011, o 16:04

ten ktoś co mu głowy nie widać: mówiłem że nie chce żadnych dywanów!
ten co się za nos trzyma: Ooo!!! urwał! mój nos, i człowieku jakich dywanów?!
kobita: oj kochanie chyba Cię tatuś nie polubił.
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Reklama

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez niebezpiecznyGroszek » 9 lip 2011, o 15:40

on: zasłaniaj, zasłaniaj!
ona: ty i ta twoja obsesja... nikt nie widzi twoich włosów w nosie!
Video lupum.
Avatar użytkownika
niebezpiecznyGroszek
Rebeliant
 
Posty: 1923
Reputacja: 4562

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez szpaq » 16 lip 2011, o 12:01

Elo!!! Nobby?
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez emerencja » 17 lip 2011, o 00:38

Noooooobbbbyyyyyy! ;)
emerencja
 

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Nobby Nobs » 18 lip 2011, o 11:51

Co tak mało tekstów?
Niebezpieczny Groszek wygrywa :clap:
Dlaczego płaczesz kopciuszku?
Bo zgubiłam szklany pantofelek. A teraz roztrzaskam ten drugi, by nikt nigdy nie dowiedział się, że należał do mnie.
Ale dlaczego? Dlaczego niszczysz bajkę?
Bo w życiu jest miejsce dla królewny i miejsce dla kopciuszka.
Avatar użytkownika
Nobby Nobs żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1262
Lokalizacja: okolice Kielc
Reputacja: 1047

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Nobby Nobs » 21 lip 2011, o 21:34

Jak Groszek nie pojawi się do jutra do 12, to cóś fajnego wstawia Szpaq :)
Dlaczego płaczesz kopciuszku?
Bo zgubiłam szklany pantofelek. A teraz roztrzaskam ten drugi, by nikt nigdy nie dowiedział się, że należał do mnie.
Ale dlaczego? Dlaczego niszczysz bajkę?
Bo w życiu jest miejsce dla królewny i miejsce dla kopciuszka.
Avatar użytkownika
Nobby Nobs żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1262
Lokalizacja: okolice Kielc
Reputacja: 1047

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez szpaq » 22 lip 2011, o 17:30

chyba już mogę, tak dam. i dziękuję ;)
Obrazek
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Corvus26 » 22 lip 2011, o 17:42

Fioletowy: Zaraz strzele gola
Niebieski: Źle biegniesz, do bramki tędy
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Marek_Sobczak » 22 lip 2011, o 18:48

Niebieski: Co ty ze mną w kulki lecisz?
Fioletowy: Chyba w KULE!
Niebieski: Tia...
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Nobby Nobs » 25 lip 2011, o 13:17

- Gdzie ty mnie łapiesz!?
- Sorry, myślałem, że to piłka...
Dlaczego płaczesz kopciuszku?
Bo zgubiłam szklany pantofelek. A teraz roztrzaskam ten drugi, by nikt nigdy nie dowiedział się, że należał do mnie.
Ale dlaczego? Dlaczego niszczysz bajkę?
Bo w życiu jest miejsce dla królewny i miejsce dla kopciuszka.
Avatar użytkownika
Nobby Nobs żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1262
Lokalizacja: okolice Kielc
Reputacja: 1047

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez emerencja » 25 lip 2011, o 14:02

Filetowy - Dobrze.. a teraz delikatniej i bardziej w prawo...
Fiotowy w tle - A ja go tak kochałem...
emerencja
 

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez szpaq » 26 lip 2011, o 13:53

gratulacje Marku zadajesz. :clap:
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Marek_Sobczak » 26 lip 2011, o 22:29

Dziękuję.
Obrazek
Link
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez grace » 26 lip 2011, o 23:48

z prawej: założysz się, że trafię laserem w tamtą latarnię?
z lewej: jeśli trafisz, dam ci lizakiem
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Nobby Nobs » 27 lip 2011, o 11:28

- Mamy lizaka, nic nas nie powstrzyma.
- Taa... Chyba że próchnica.
Dlaczego płaczesz kopciuszku?
Bo zgubiłam szklany pantofelek. A teraz roztrzaskam ten drugi, by nikt nigdy nie dowiedział się, że należał do mnie.
Ale dlaczego? Dlaczego niszczysz bajkę?
Bo w życiu jest miejsce dla królewny i miejsce dla kopciuszka.
Avatar użytkownika
Nobby Nobs żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1262
Lokalizacja: okolice Kielc
Reputacja: 1047

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry forumowe

Ktoś, kto całe życie spędził pod gołym niebem, umie docenić solidną, grubą księgę. Jeśli człowiek ostrożnie wyrywa kartki, taka księga wystarczy na cały rok rozpalania ognisk. Wiele razy garść wilgotnych gałązek i sucha książka ocaliły życie. A kiedy człowiek miał ochotę zapalić i nie mógł znaleźć fajki, książka była niezastąpiona.
Cohen zdawał sobie sprawę, że ludzi zapisywali w książkach różne rzeczy. Zawsze uważał to za lekkomyślne marnotrawstwo papieru.

Blask fantastyczny, dodał(a) Kinga

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron