Gry forumowe

Jaka to książka?

Centrum spamerów, trolli i tych, co lubią tracić czas ;)

Re: Jaka to książka?

Postprzez emerencja » 7 cze 2011, o 02:35

Lew Tłusty (w moim tłumaczeniu)
- Anna Karenina?
emerencja
 

Reklama

Re: Jaka to książka?

Postprzez nanny_ogg » 7 cze 2011, o 10:24

No jasne,że tak. Twoja kolej...
Everything in life I share, except of course my teddy bear.
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Plantopecha
 
Posty: 2903
Lokalizacja: Albion...
Reputacja: 3912

Re: Jaka to książka?

Postprzez emerencja » 7 cze 2011, o 14:35

"Oczarowany człowiek uzyskuje szczególną samowiedzę. Piękno przewyższa człowieka, odsłania przed nim inny, nieosiągalny świat, a zatem - jakby mimochodem - odtrąca go i trzyma w oddali. Wszelkie zbliżenie do piękna oznaczałoby jego profanację. Piękno nie pozwala się dotknąć - jeśli nawet udziela siebie, to zawsze wymagając jakiejś ofiary. Obcując z pięknem jest się raczej dalej niż bliżej. Co może o sobie powiedzieć odkrywca piękna oprócz tego, że czuje się go niegodny? Lecz właśnie w tej niegodności kryje się wielkość oczarowanego.."


wybaczcie, nie mogłam znaleźć jak się robi te śliczne ramki (wiem że już ktoś to tłumaczył, ale teraz wylatuję z domu za 5 minut i nie mam czasu szukać /wstyd mi/
Ostatnio edytowano 7 cze 2011, o 14:41 przez emerencja, łącznie edytowano 1 raz
emerencja
 

Re: Jaka to książka?

Postprzez Dżon » 7 cze 2011, o 14:40

zaznaczasz tekst i klikasz "Quote" nad okienkiem. :)
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Jaka to książka?

Postprzez emerencja » 8 cze 2011, o 15:38

(ale jestem świnia ;) w googlach nie ma - sprawdziłam po fakcie) :)
Przegięłam? :roll:
emerencja
 

Re: Jaka to książka?

Postprzez nanny_ogg » 8 cze 2011, o 19:06

ale jestem świnia
- owszem, jesteś ;) Nie dlatego,że dałaś tekst nieguglowy, tylko,że podejrzewasz co poniektórych o niecne praktyki...
Everything in life I share, except of course my teddy bear.
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Plantopecha
 
Posty: 2903
Lokalizacja: Albion...
Reputacja: 3912

Re: Jaka to książka?

Postprzez emerencja » 9 cze 2011, o 00:10

masz rację Nianiu! Biję się w pierś .. i w drugą też :cry:
emerencja
 

Re: Jaka to książka?

Postprzez nanny_ogg » 9 cze 2011, o 10:09

To ściemnianie na temat oczarowania dość podobne do Coelho (którego nie cierpię), ale jak na niego, to bardziej głębokie. Jakiś inny nawiedzony południowiec?
Everything in life I share, except of course my teddy bear.
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Plantopecha
 
Posty: 2903
Lokalizacja: Albion...
Reputacja: 3912

Re: Jaka to książka?

Postprzez emerencja » 9 cze 2011, o 11:33

Oj Nianiu.. ale Ci się udało.. obrazić mnie dogłębnie ;) :) :

1) imputowaniem mi Coelho, którego nie tkłabym nawet cudzym .. kijem (bo jest dla mnie "literatem" na miarę publikacji Amwaya (Ty "toto" zjawisko chyba powinnaś pamiętać)/
2) opatrzeniem mego Ukochanego Mentora, najpiękniejszego (duchowo) znanego mi człowieka i filozofa, doprawdy niegłupiego, epitetem "nawiedzony" ;)

..z południowcem, to nawet nie tak bardzo się rąbnęłaś, bo on faktycznie z południa Polski pochodzi..

/teraz to już chyba wszystko powinno być jasne, jeśli nie - dodam za chwil parę jakiś jeszcze cytat/ :)
emerencja
 

Re: Jaka to książka?

Postprzez emerencja » 9 cze 2011, o 19:35

Zło zjawia się najpierw - zanim jeszcze zostało urzeczywistnione - w dwóch przeciwstawnych sobie doświadczeniach: doświadczeniu groźby i doświadczeniu pokusy. Groźby wywołują odruch ucieczki, pokusy - odruch zbliżenia. Ale jedno nie da się oddzielić od drugiego.
emerencja
 

Re: Jaka to książka?

Postprzez nanny_ogg » 9 cze 2011, o 23:04

Z południem Polski kojarzy mi się w tej chwili jedynie ks.J.Tischner, ale piszesz o nim w czasie teraźniejszym, więc jednak nie. A tak chciałam wieść prym w tym temacie... ;)
Everything in life I share, except of course my teddy bear.
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Plantopecha
 
Posty: 2903
Lokalizacja: Albion...
Reputacja: 3912

Re: Jaka to książka?

Postprzez emerencja » 10 cze 2011, o 12:11

.. no i wiedziesz Nianiu! :clap: Oczywiście że chodziło mi o Józeczka, tylko jakoś tak ciągle nie umiem o nim w czasie przeszłym.. (chlip, chlip..)
Został Ci tylko tytuł... :)
emerencja
 

Re: Jaka to książka?

Postprzez nanny_ogg » 10 cze 2011, o 14:35

No i tu będzie problem, bo czytałam jedynie kazania po góralsku i kilka fragmentów Historii filozofii po góralsku. Więc poddaję się, niech kto inny zgadnie tytuł.
Everything in life I share, except of course my teddy bear.
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Plantopecha
 
Posty: 2903
Lokalizacja: Albion...
Reputacja: 3912

Re: Jaka to książka?

Postprzez emerencja » 10 cze 2011, o 15:43

/nie sądzę, żeby tu się komuś chciało aż tak szperać.. ale podam ostatnią podpowiedź (a potem już rozwiązanie, bo nie mogę tak długo "hamować rozwoju temata" )/

książka ta jest zapisem wieloletnich wykładów głoszonych przez rzeczonego w kolegium Witkowskiego /konkretnie we wtorki o 18:15 przez lat z górą dziesięć / ;)
emerencja
 

Re: Jaka to książka?

Postprzez nanny_ogg » 10 cze 2011, o 15:50

"Etyka a historia" ?
Everything in life I share, except of course my teddy bear.
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Plantopecha
 
Posty: 2903
Lokalizacja: Albion...
Reputacja: 3912

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry forumowe

Nie szukają potraw wyszukanych czy egzotycznych, ale wolą dania konwencjonalne, jak embriony ptaków nielotów, mielone ograny w powłoce jelit, plastry ciała świń czy bulwy bylin przypalane na zwierzęcym tłuszczu; w ich gwarze określa się je jako jajka, kiełbasę, bekon i frytki.

Mort, dodał(a) Thug

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron