przez Elencza » 26 maja 2011, o 09:43
Pogodziłaby się z codziennym piciem ziółek udrażniających nos, noszenia ze sobą dodatkowej pary pantalonów w charakterze chusteczki do nosa. A Greebo musiałby więcej czasu spędzać w swoim ludzkim ciele, może wtedy Niania wyszłaby po raz czwarty za mąż?
Co by było gdyby to krasnoludy jednoznacznie wygrały Bitwę w Dolinie Koom?
"Po prawej z głośnym wrzaskiem zawodu pękła cienka bariera pomiędzy namiętnym kochankiem, a kandydatem na świeżo upieczonego (za jakieś 9 miesięcy) ojca." M.Sobczak