przez Wolf Lilly » 3 gru 2022, o 12:55
Spodziewam się, że albo wszedłby w konflikt z Vetinarim, co mogłoby zapoczątkować bardzo oryginalną formę wojny - Vetinari używałby tylko ataków z ukrycia, za to Marchewa mógłby zmobilizować oddział dziarskich gospodyń domowych uzbrojonych we wzmacniane wałki do ciasta...
To, albo Vetinari spróbowałby obrócić sytuację na swoją korzyść i celowo usadziłby Marchewę na tronie, samemu zmieniając się w Szarą Eminencję dyskretnie manipulującą uwagą Marchewy. Gdyby Marchewa uznał go za wartościowego doradce, być może nawet nawiązałby świadomą współpracę z Vetinarim.
Co by było, gdyby Niania Ogg osobiście wychowała Lobsanga?
"Zdrowy rozsądek to zbiór uprzedzeń zebranych do 18. roku życia" - A. Einstein
"Don't find fault, find a remedy; anybody can complain" - Henry Ford