I ja się do życzeń przyłączam - najlepszego, mężczyźni!
Dlaczego płaczesz kopciuszku? Bo zgubiłam szklany pantofelek. A teraz roztrzaskam ten drugi, by nikt nigdy nie dowiedział się, że należał do mnie. Ale dlaczego? Dlaczego niszczysz bajkę? Bo w życiu jest miejsce dla królewny i miejsce dla kopciuszka.
Czuję się jak zwykle elegancko spóźniona: serdecznie dziękuję za życzenia i równie serdecznie odsyłam je do wszystkich mężczyzn! Oczywiście Sto Lat oraz Helit!*
*Jacyż my się kulturalni zrobiliśmy ...
THERE IS NO JUSTICE. THERE IS JUST ME. "Outside of a dog, a book is man's best friend. Inside a dog, it's too dark to read."
Dlaczego płaczesz kopciuszku? Bo zgubiłam szklany pantofelek. A teraz roztrzaskam ten drugi, by nikt nigdy nie dowiedział się, że należał do mnie. Ale dlaczego? Dlaczego niszczysz bajkę? Bo w życiu jest miejsce dla królewny i miejsce dla kopciuszka.
Kochani, z okazji Dnia Dziecka, życzę Wam co niemiara, a czego? Wszystkiego co chcecie. Limeryka nie będzie, przynajmniej teraz, bo moja biedna głowa dziś odmaiwa posłuszeństwa, ale poniżej smakołyki dla Was. Z racji różnic wiekowych, smakołyki też różne.
Everything in life I share, except of course my teddy bear.
Tajny albatros nie miał wrogów, których nie potrafiłby bez trudu strawić, więc prawie nie zwracał uwagi na niepozornego i stosunkowo nieszkodliwego jastrzębia, który wznosił się ku niemu - do chwili, kiedy poczuł lądującego mu na grzbiecie Ciut Szalonego Artura. Walczył, ale nie potrafił dosięgnąć Feegla, gdyż ten siedział sobie wygodnie i zaciskał palce na szyi ptaka - Ciut Szalony Artur preferował szybkie metody udomowiania.