ogi napisał(a): A co do Ursuli z pewnością zauważyłaś szacowna Herbato, jak wiele z niej mozna znalezć u Pratcheta- choćby w Równoumagicznieniu gdzie inicjacja czrodziejska odbywa sie w odległej górskiej chatce u boku leciwej Mistrzyni, jest zamienianie sie w ptaka i problem z odmienieniem sie z niego i tak dalej
Alsvithe napisał(a):I przez ogi oraz Herbatę zamówilam na podaj.net Ursulę K. Le Guin - Miejsce początku. Niedawno do mnie przyszło, więc ciekawam co to właściwie jest-zaraz się za nią biorę
Wiewiora napisał(a): Oczywiście urzekł mnie świat Ziemiomorza. I jak zwykle rozczarowała ekranizacja.
Wiewiora napisał(a):Dziś czytając Straż Nocną na str.21 ,gdy Colon,Nobby i Dibbler wspominają Johna Keela, wzruszyłam się do łez,,,I zjadł cały. Niczego nie wypluł.,,
Jacek Piekara napisał(a):Strzeżcie się ludzi, którzy nie mają nałogów, moi mili! Bo może się okazać, że ich tajemnice są dużo mroczniejsze, niż moglibyście przypuszczać.

Powrót do Niekoniecznie o Terrym...
Świat finansjery, dodał(a) grace
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników