Gry forumowe

Jaka to książka?

Centrum spamerów, trolli i tych, co lubią tracić czas ;)

Re: Jaka to książka?

Postprzez Kinga » 29 kwi 2011, o 09:33

Nianiu, chyba naprawdę czas na następny fragment książki :)
Regulamin jest fajny. Ścieżka kasztana nie. FAQ ma sporo odpowiedzi, jak nie ma tam Twojego pytania, pisz PW.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 3001
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 3854

Reklama

Re: Jaka to książka?

Postprzez nanny_ogg » 4 maja 2011, o 10:44

Nie dodam droga Kingo ponieważ książka rzeczona jest obecnie u ludzi... Zresztą fragment,który dałam był dość charakterystyczny, jeśli nikt nie zgadł, to albo nikt tu nie zagląda, albo nikt tego nie czytał- J.Irving "Ostatnia noc w Twisted River". Może więc z innej beczki, dam fragment z zupełnie innej książki, innego autora;

"Stwór był człekokształtny, ubrany w podniszczone, ale dobrego gatunku odzienie, nie pozbawione gustownych,choć całkowicie niefunkcjonalnych ozdób. Człekokształtność sięgała jednak nie wyżej niż przybrudzona kryza kaftana- nad nią wznosił się bowiem olbrzymi, kosmaty jak u niedźwiedzia łeb z ogromnymi uszami, parą dzikich ślepi i przerażającą paszczą pełną krzywych kłów, w której niby płomień migotał czerwony ozór.
- Precz stąd, człeku śmiertelny!- ryknął potwór, machając łapami, ale nie ruszając się z miejsca.- Bo pożrę cię! Na sztuki rozedrę!"
Everything in life I share, except of course my teddy bear.
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Plantopecha
 
Posty: 2903
Lokalizacja: Albion...
Reputacja: 3912

Re: Jaka to książka?

Postprzez Motopompa » 4 maja 2011, o 12:44

Nie jest to aby Wiedźmin? Ostatnie Życzenie? Ale jak się mogło to konkretne opowiadanie nazywać, nie pamiętam.
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Jaka to książka?

Postprzez nanny_ogg » 4 maja 2011, o 13:49

Nic nie szkodzi Motopompo :D Wiedziałam,że jak zarzucę Wiedźmina to wreszcie temat ruszy z kopyta. (Wiedźmin, Ostatnie życzenie, Ziarno prawdy). Twoja kolej Motopompo :D
Everything in life I share, except of course my teddy bear.
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Plantopecha
 
Posty: 2903
Lokalizacja: Albion...
Reputacja: 3912

Re: Jaka to książka?

Postprzez Motopompa » 4 maja 2011, o 13:56

(po długim milczeniu)
Samotność - cóż po ludziach, czy-m śpiewak dla ludzi?
Gdzie człowiek, co z mej pieśni całą myśl wysłucha,
Obejmie okiem wszystkie promienie jej ducha?
Nieszczęsny, kto dla ludzi głos i język trudzi:
Język kłamie głosowi, a głos myślom kłamie;
Myśl z duszy leci bystro, nim się w słowach złamie,
A słowa myśl pochłoną i tak drżą nad myślą,
Jak ziemia nad połkniętą, niewidzialną rzeką.
Z drżenia ziemi czyż ludzie głąb nurtów docieką,
Gdzie pędzi, czy się domyślą? -


Uczucie krąży w duszy, rozpala się, żarzy,
Jak krew po swych głębokich, niewidomych cieśniach;
Ile krwi tylko ludzie widzą w mojej twarzy,
Tyle tylko z mych uczuć dostrzegą w mych pieśniach,
Pieśni ma, tyś jest gwiazdą za granicą świata!
I wzrok ziemski, do ciebie wysłany za gońca,
Choć szklanne weźmie skrzydła, ciebie nie dolata,
Tylko o twoję mleczną drogę się uderzy;
Domyśla się, że to słońca,
Lecz ich nie zliczy, nie zmierzy.
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Jaka to książka?

Postprzez nanny_ogg » 4 maja 2011, o 14:07

Ale żeś szkolnie zajechał :mrgreen:
Everything in life I share, except of course my teddy bear.
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Plantopecha
 
Posty: 2903
Lokalizacja: Albion...
Reputacja: 3912

Re: Jaka to książka?

Postprzez Motopompa » 4 maja 2011, o 14:15

Ano, żem zajechał takim sucharem, że do wieczora powinien być odgadnięty. Chyba, że inni też dojdą do wniosku, że to aż za proste by odpowiadać ;)
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Jaka to książka?

Postprzez wiedzmikołajka » 4 maja 2011, o 14:31

a co mi tam Dziady :clap:
Don't worry. Someday you'll find that person who is perfect for you. They can't hide forever. We have satellites.
Night Vale
Avatar użytkownika
wiedzmikołajka żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 141
Lokalizacja: Polska
Reputacja: 189

Re: Jaka to książka?

Postprzez Motopompa » 4 maja 2011, o 15:41

A jakże, Dziady jak w mordę strzelił. Wiedźmikołajko, nie czekaj, wrzucaj następny fragment ;)
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Jaka to książka?

Postprzez wiedzmikołajka » 4 maja 2011, o 19:03

-Ale u mnie wszystko jest opóźnione z powodu mojej gruboskórności, nieprzemakalności i w ogóle... no, wytłumaczyłem ci przecież. więc zanim zdążę zmarznąć, Anatol w książce już będzie przypiekany przez bandę don Mendozy, ojca okrutnej Perpetuelli. Ale zanim zdążę się przypiec, już Anatol rzuci w oprawców płonącą żagiewi podpali hacjandę. Ale zanim ja wyciągnę zapałkę, żeby coś podpalić, już Anatol nagą piersią zagrodzi drogę zbójeckiej zgrai O`Connora. Ale zanim ja zdążę rozpiąć koszulę żeby zrobić coś mają piersią, już zdarzy się Anatolowi coś innego...

Sądze że to proste jak drut a jeśli nie to wstydźcie się ;)
Don't worry. Someday you'll find that person who is perfect for you. They can't hide forever. We have satellites.
Night Vale
Avatar użytkownika
wiedzmikołajka żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 141
Lokalizacja: Polska
Reputacja: 189

Re: Jaka to książka?

Postprzez wiedzmikołajka » 10 maja 2011, o 13:56

:D Czy nikt nikt nie czytał Siódmego wtajemniczenia Edmunda Niziurskiego ? ehh Wstawiam więc fragment zupełnie innej książki
Odkąd znaleźli kościotrupa, myśli ich pobiegły tym szczególnym torem, mówili coraz ciszej i ciszej i teraz zniżyli głosy nieledwie do szeptu, toteż ich rozmowa nie zakłócała ciszy leśnej. I nagle, z gęstwiny drzew przed nami, wzbił się w powietrze cienki, przenikliwy, drżący głos i usłyszeliśmy dobrze znaną melodię i słowa:

Pietnastu ludzi na Umrzyka Skrzyni-
Ju-hu-hu-hu i butelka rumu !

Nigdy w życiu nie widziałem ludzi bardziej czymś poruszonych niż ci piraci. Wszelka barwa spłynęła z ich sześciu twarzy jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki

To najbardziej znana piosenka więc powinno być łatwo :D

Edit by Kinga:
Literkę "ź" robi się trzymając prawy alt i x albo lewy ctrl, alt i x, spacje nie są zbyt smaczne więc nie wiem czemu ciągle je zjadasz... A tak fokle to cytaty wyglądają stanowczo lepiej wzięte w quote albo pisane kursywą...
Don't worry. Someday you'll find that person who is perfect for you. They can't hide forever. We have satellites.
Night Vale
Avatar użytkownika
wiedzmikołajka żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 141
Lokalizacja: Polska
Reputacja: 189

Re: Jaka to książka?

Postprzez Sacharissa » 14 maja 2011, o 18:46

Wyspa skarbów :)
Well, I woke up this morning
And I got myself a beer.
The future's uncertain
And the end is always near.
Avatar użytkownika
Sacharissa żeńska
Mag II stopnia
 
Posty: 332
Lokalizacja: Łódź
Reputacja: 27

Re: Jaka to książka?

Postprzez wiedzmikołajka » 15 maja 2011, o 18:15

Bingo! Twoja kolej Sacharissa :clap:
Don't worry. Someday you'll find that person who is perfect for you. They can't hide forever. We have satellites.
Night Vale
Avatar użytkownika
wiedzmikołajka żeńska
Mag I stopnia
 
Posty: 141
Lokalizacja: Polska
Reputacja: 189

Re: Jaka to książka?

Postprzez Sacharissa » 16 maja 2011, o 17:34

Mam nadzieję, że też dosyć charakterystyczne:

Sto, tysiąc dobrych poczynań można by poprzeć i zrealizować za pieniądze tej staruchy, które się zaprzepaszczą w monasterze! Setki, może tysiąc ludzkich istnień dałoby się skierować na własciwą drogę; dziesiątki rodzin ocalić od nędzy, rozkładu, zguby, od rozpusty, od wenerycznych szpitali - i to wszystko za jej pieniądze. Zabij ją i weź jej pieniądze, z tym że następnie z ich pomocą poświęcisz się służbie dla całej ludzkości, dla dobra powszechnego: jak sądzisz, czy tysiące dobrych czynów nie zmażą jednej drobniuteńkiej zbrodni? Za jedno życie - tysiąc żywotów uratowanych od gnicia i rozkładu. Jedna śmierć w zamian za sto żywotów - przecież to prosty rachunek! Zresztą, co waży na ogólnej szali życie tego suchotniczego, głupiego babsztyla? Nie więcej niźli życie wszy, karalucha, a nawet mniej, bo to sekutnica szkodliwa.
Well, I woke up this morning
And I got myself a beer.
The future's uncertain
And the end is always near.
Avatar użytkownika
Sacharissa żeńska
Mag II stopnia
 
Posty: 332
Lokalizacja: Łódź
Reputacja: 27

Re: Jaka to książka?

Postprzez Marek_Sobczak » 16 maja 2011, o 17:43

Pachnie tu "Zbrodnią. I karą?"
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry forumowe

Vimes pamiętał, jak dzieckiem będąc, zebrał u górników o odpryski melasy; jedna jej bryłka, sącząca słodycz prehistorycznej trzciny cukrowej, mogła przez tydzień utrzymać chłopcu radośnie zamknięte usta.

Straż nocna, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron