przez Marek_Sobczak » 28 kwi 2012, o 08:57
Data nadeszła. Dziś urodziny Terrego. Nie da się ukryć, że sklecić życzenia dla kogoś tak wyjątkowego jak Pratchett to nie lada wyzwanie i pewnie, żadne, nawet najbardziej pokręcone urodzinowe opowiadanie nie załatwi sprawy. Bo czego życzyć jednemu z najbardzej utalentowanych i poczytnych autorów jakie nosił świat, nie tylko kulisty ale także ten płaski i wiele innych nosił.
Chyba tylko sił. Na zmaganie się z nieczułym rządem olewającym chorych na Alzheimera, z ustawodawcami rzucającymi kłody pod nogi.
Sił na szukanie metod leczenia i dalsze inspirowanie fanów.
Talentu, cynizmu i humoru nie ma mu co życzyć. Z tym daje sobie doskonale, a dzięki Robowi i o prędkość powstawania książek nie mamy się co martwić.
Wszystkiego dobrego.
A wy? czego życzylibyście Teremu?
Życzenia można umieszczać na naszym facebookowym profilu a także na twitterze, na którym Terry i Rob starają się często bywać.
We’re all stories in the end. Just make it a good one!