Forum powitalne

Hey!

Napisz parę słów o sobie i o tym jak tu trafiłeś/aś

Re: Hey!

Postprzez Kasia M. » 24 kwi 2011, o 14:40

szpaq, właśnie sobie wspominałam stare dobre czasy i czytam cały dzień żarciki ; ) swoją drogą to śmieję się na głos i pouczam siostrę, że pralki zostały stworzone, żebyśmy jako kobiety mogły programować ; )


Dżon, no i widzisz, rozgraniczmy "teorię wiary" i historię i wszystko zaczyna się układać. strasznie wszystko wymieszałeś. NARÓD żydowski ma to do siebie, że jest strasznie tradycyjny (uogólnienie), natomiast chrześcijanie swoją naukę mają dość elastyczną (uogólnienie). i to jest chyba jedyna (poza Mesjaszem) różnica. w wyrażeniu "nawracanie mieczem" nie chodziło mi tylko o wyprawy krzyżowe, ale o ogół, palenie pogan itd, z resztą nienawidzę historii i nie czuję się na siłach o tym dyskutować. z resztą, kurde, uczono mnie, że nie można wyrywać z kontekstu wydarzeń historycznych i przekładać je na nasze czasy, bo to nie ma żadnego sensu. mylę się?
dobra, wracając. Ortodoksyjni Żydzi swoją naukę mają praktycznie niezmienioną od starożytności. A wiemy, że poza nimi jest miliard innych "wyznań", w tym Żydzi reformowalni, którzy różnią się od chrześcijan tylko tym, że wciąż czekają na swojego Mesjasza(uogólnienie!). Jezus nie wycofał żadnej ze "Starych Prawd" (mimo, że w popularnej pieśni katolickiej jakoś tak się śpiewa), tłumaczył tylko, że ci wszyscy maniacy religijni, faryzeusze i tak dalej, przewartościowują... wszystko.
jakoś nie pasuje mi forma licytacji, więc nie będę odpowiadać po kolei na każdy z Twoich punktów, zaznaczę tylko, że Stary Testament NALEŻY do chrześcijańskiego Pisma Świętego i nie wiem dlaczego miałoby być inaczej, a Twoje śmiałe wnioski dotyczące politeizmu żydowskiego uznaję po prostu za błędne.

ludzie, wszyscy to wiedzą co napisałam, więc dlaczego tak ciężko przyjąć najprostszą wersję?
ja mu mówię dopraw se na talerzu bo dzieci przecież jedzą on nie jest sam nie może wymagać żebym ja wszystkim ostro gotowała a na dwa garnki no luuudzie przesada
Avatar użytkownika
Kasia M. żeńska
Ysabell
 
Posty: 1222
Lokalizacja: Gorzów Wlkp
Reputacja: 101

Reklama

Re: Hey!

Postprzez Spangler » 24 kwi 2011, o 15:33

Thug napisał(a):Spangler - Czyli po prostu według ciebie w rastafari nie ma żadnych zasad, bo każdy może sobie interpretować dowolne pojęcia jak mu się podoba(wyjątkiem są te odłamy, jednak śmiem przypuszczać, że większość Rasta nie jest w nich zrzeszona)? To co to za religia!?

Czemu cały czas dochodzisz do takich dziwacznych wniosków? Chyba nieuważnie czytasz posty. Ja pisałem o tym aby nie uogólniać ponieważ są różne odłamy ruchu. Pisałem też o tym, że TY możesz sobie interpretować to jak chcesz tylko nie wtykaj tej interpretacji w usta RASTA. W różnych odłamach rasta są różne zasady ale część z nich się pokrywa. Między innymi jedzą wyłącznie żywność i-tal ("czystą").
"...Wolność! Własność! Sprawiedliwość!..."
"...To tak, jakby Wielki Zderzacz Hadronów wykorzystać do zrobienia kanapki z masłem orzechowym..." - Reeven
Avatar użytkownika
Spangler męska
Mag III stopnia
 
Posty: 354
Lokalizacja: Biurwolandia, Dolny Śląsk , Głogów
Reputacja: 334

Re: Hey!

Postprzez Dżon » 24 kwi 2011, o 15:41

Kasia M. napisał(a): z resztą nienawidzę historii i nie czuję się na siłach o tym dyskutować. z resztą, kurde, uczono mnie, że nie można wyrywać z kontekstu wydarzeń historycznych i przekładać je na nasze czasy, bo to nie ma żadnego sensu. mylę się?

No widzisz. Ja się historią zajmuję na codzień. Palenie pogan? Wymysł oświecenia. Większość dokumentów została sfabrykowana w XVIII wieku. Inkwizycja protestancka może trochę nabroiła - ale to nie wynikało z doktryny. W każdym razie karę śmierci mogły orzekać tylko sądy świeckie. Ale to temat na dłuższą dyskusję i zupełnie inną :P

Co do żydowskiego politeizmu - to nie są moje wnioski. To są wnioski profesora, Żyda, który całe życie zajmował się badaniem Talmudu i historii religii żydowskiej, poza tym jest wykładowcą na Oksfordzie. I również on wysnuł wniosek o zupełnej odmienności tych dwóch religii - mimo, że obie uznają Stary Testament (w przypadku żydów zresztą głównie chodzi o Torę). I to jest jedyna zbieżność tak naprawdę.
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Hey!

Postprzez Kasia M. » 24 kwi 2011, o 16:00

uczepiłeś się słów, ale ja myśląc o groźnym Bogu chrześcijańskim (i dość ślepo rzucając terminami) miałam przed oczami obrazy w stylu Sądu Ostatecznego i opis jak z Dies Irae.

profesor Żyd... a mój Nauczyciel, żeby nie rzec rabbi, gorliwy katolik na każdym kroku podkreśla korzenie naszej chrześcijańskiej wiary. i nie będę tu przytaczać jego analizy obchodzenia świąt chrześcijańskich, bo ani to ciekawe, ani potrzebne.
i możemy tak rozmawiać w nieskończoność, bo skoro z góry przyjmujesz swój punkt widzenia, a ja patrzę na religię przez pryzmat wiary*, a nie "znajdź 10 różnic" to dyskusja naprawdę jałowa. proszę Cię tylko- nie pokazuj swoich poglądów jako jakieś "prawdy uniwersalne", bo krzywdzisz społeczność.

edit
*ok. jeśli to kogokolwiek interesuje: otoczkę(Kościół) odrzucam, zostawiam Boga i Jego Słowa. najmniej w tym temacie ma do powiedzenia Kościół... a, że religia jest pojęciem ogólniejszym- wiem. i wiem, że ten nieszczęsny Kościół ma w kształtowaniu się jej znaczny udział. tylko nagięciem wydaje się poruszanie tak delikatnej granicy jaką jest różnica między tak podobnymi wyznaniami i udowadnianie jej TYLKO na podstawie otoczki, a zwłaszcza, że "Nasz Papież" jako przedstawiciel KK ciągle podkreślał podobieństwa. przepraszam za pierwszą osobę- łatwiejsza narracja.
ja mu mówię dopraw se na talerzu bo dzieci przecież jedzą on nie jest sam nie może wymagać żebym ja wszystkim ostro gotowała a na dwa garnki no luuudzie przesada
Avatar użytkownika
Kasia M. żeńska
Ysabell
 
Posty: 1222
Lokalizacja: Gorzów Wlkp
Reputacja: 101

Re: Hey!

Postprzez Motopompa » 24 kwi 2011, o 19:06

PIP, ja czytam. Wielu innych też czyta, nie miej wątpliwości. To forum o literaturze, z czytaniem nie ma problemu :)

Grace, to nie jest także forum o fotografii, zwierzętach, Stephanie Kingu czy muzyce. Ale i tak o nich piszemy, bo udało nam się tu stworzyć pewną społeczność, której członkowie chcą o tym ze sobą dyskutować.

Czemu dyskusje o religii tak często budzą tak wiele negatywnych emocji? Przecież wiara powinna być piękna :|

Większość takich kłótni bierze się z niezrozumienia tematu. Może ustalcie o co tak właściwie chodzi? Ja sam czuję się tu nieźle zagubiony pośród politeistycznych Żydów, chrześcijan i katolików, kilku odmian Rastamanów, jointów i Babilonu.
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Hey!

Postprzez Kasia M. » 24 kwi 2011, o 19:27

Motopompa napisał(a):. Może ustalcie o co tak właściwie chodzi? Ja sam czuję się tu nieźle zagubiony pośród politeistycznych Żydów, chrześcijan i katolików, kilku odmian Rastamanów, jointów i Babilonu.

Mi chodzi o to, że w momencie, kiedy jednocześnie świętują Żydzi i chrześcijanie bardzo podobne święto, Dżon wyjeżdża z naukowymi teoriami całkowitej różnicy religii, z czego jedna wywodzi się dokładnie z drugiej(religia, nie teoria). przepraszam za długość tego zdania

zauważ Motopompo, że większość negatywnych emocji przy okazji wiary powstaje wtedy, kiedy próbuje się wytaczać wobec niej czysto racjonalne argumenty i... interpretuje wyrwane z kontekstu wersety Biblii, jak pewna dość duża sekta ; )

dobra, nieźle się zaogniło, może rzeczywiście czas na założenie nowego tematu?
ja mu mówię dopraw se na talerzu bo dzieci przecież jedzą on nie jest sam nie może wymagać żebym ja wszystkim ostro gotowała a na dwa garnki no luuudzie przesada
Avatar użytkownika
Kasia M. żeńska
Ysabell
 
Posty: 1222
Lokalizacja: Gorzów Wlkp
Reputacja: 101

Re: Hey!

Postprzez Thug » 24 kwi 2011, o 19:39

Spangler napisał(a):Czemu cały czas dochodzisz do takich dziwacznych wniosków? Chyba nieuważnie czytasz posty. Ja pisałem o tym aby nie uogólniać ponieważ są różne odłamy ruchu. Pisałem też o tym, że TY możesz sobie interpretować to jak chcesz tylko nie wtykaj tej interpretacji w usta RASTA. W różnych odłamach rasta są różne zasady ale część z nich się pokrywa. Między innymi jedzą wyłącznie żywność i-tal ("czystą").


Większość rastamanów nie jest zrzeszonych w żadnych odłamach(przynajmniej nie znam takiego Polaka). Możesz więc podać jakąś ogólną definicję Babilonu dla ''niezrzeszonych''? Chciałbym mieć punkt odniesienia.



Kasia M. napisał(a):dobra, nieźle się zaogniło, może rzeczywiście czas na założenie nowego tematu?



W sumie można też w ogóle opuścić/zamknąć(skuteczniejsze) temat, skoro według niektórych budzi on tyle emocji(ja tam nic do nikogo nie mam :D )...
Religia jest jak penis – fajnie go mieć, fajnie jest być z niego dumnym, natomiast nie do końca fajne jest wymachiwanie nim w miejscu publicznym...
Avatar użytkownika
Thug męska
Student Magii
 
Posty: 40
Reputacja: 24

Re: Hey!

Postprzez ammir » 24 kwi 2011, o 19:42

Piszcie, piszcie, fajnie się Was czyta ^^ Chociaż już trochę wychodzi masło maślane, ale mając w perspektywie liczenie całek to czytanie o rasta jest dość kuszącą propozycją.
Lepiej żeby mnie nienawidzili takim, jaki jestem, niż kochali kogoś, kim nigdy nie będę.
Avatar użytkownika
ammir męska
Mag II stopnia
 
Posty: 309
Lokalizacja: Wierzbica
Reputacja: 202

Re: Hey!

Postprzez Kinga » 24 kwi 2011, o 20:54

Przenieście się do Śmietnika z tą dyskusją, forum powitalne to nie miejsce na tego typu rzeczy... moja cierpliwość się wyczerpała... temat zamykam, już każdy kto miał przywitać Rasa to zrobił. Howgh.
Regulamin jest fajny. Ścieżka kasztana nie. FAQ ma sporo odpowiedzi, jak nie ma tam Twojego pytania, pisz PW.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 3001
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 3854

Poprzednia strona

Powrót do Forum powitalne

Nie o to chodzi, że alchemicy nienawidzili innych alchemików. Oni ich nie zauważali, albo myśleli, że to morsy.

Ruchome obrazki, dodał(a) grace

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron