Cóż ,poza innymi niedogodnościami, magowie z konieczności musieliby zacisnąć mocno pasa, ale za to w końcu dowiedzieliby się co i jak z tym i owym.
Co by było, gdyby nagle Ankh stała się czystą, płynną rzeką?












































Johnny i zmarli, dodał(a) Lipschen
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników