No dobra, imprezę pewnie w mniejszej bądź większej formie zrobię i tak.
Będą gry, będzie mój planszowy Łups do oglądania i próbowania, może jeszcze coś innego. Oczywiście moja kota też, pod warunkiem, że będziemy u mnie w mieszkaniu. Ale opcja knajpy jest niewykluczona.
Kto ma ochotę to zapraszam. Dogadamy się co do godzin, im wcześniej zaczniemy - tym lepiej.
Tych z dalszych zakątków mogę nocować. Kto ma ochotę być?


