Gry forumowe

Whose Line Is it Anyway? - quiz

Centrum spamerów, trolli i tych, co lubią tracić czas ;)

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Iwar » 30 mar 2011, o 20:50

C: Azaliż powtarzam tobie raz ostatni, figura ta, królem zwana, winna nie mieć talentu aby "walnąć z główki doubla". Tym bardziej z odległości pól trzech, gdy król jedno pole ma w swym zasięgu.
B: Ojtam, ojtam, wściekasz się, bo tFFój hero nie ma żadnych dobrych skilli. Poeksp na pionkach to pogadamy.
C: Toż to szachy są! Gra wiekowa i szlachetna! I na żadne dabl blasty miejsca w niej nie ma.
B:Zwariowałeś? Raket fjuel powiadam waćpanie!
C: >:(
Iwar
Student Magii
 
Posty: 10
Reputacja: 21

Reklama

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez dagmarab » 30 mar 2011, o 20:54

a Iwar do jakiego obrazka ty tekst napisałeś bo zdzikłam (nie wiem czy u mnie jest coś nie halo czy Tobie sie pokiciało?)
"Celem całości jest być całością"
Avatar użytkownika
dagmarab żeńska
Profesor NU
 
Posty: 914
Reputacja: 419

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez szpaq » 31 mar 2011, o 06:54

dzięki ;)
Obrazek
fotos z "Bękartów Wojny".
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez emerencja » 2 kwi 2011, o 22:29

On z kartą - Nic się nie kleiło, a tu... wreszcie jest! Jestem debeściak !
Ona - Hurra, wreszcie mogę Ci dać, nieudaczniku!
Dwóch - hip hip i haj hiltla, nie musimy z nią spać!
Czwarty skulony - Lizodupy.. Ja bym jej nie tknął nawet cudzym...ch...

/nie lubię tego filmu, więc mi wena siada/
emerencja
 

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Nobby Nobs » 2 kwi 2011, o 22:39

- Wygraaaaaaaaaaałem!!!!! Jestem jak lep na szczęście!
- Do mnie też by się lepiło, gdybym miał tak tłuste włosy.
Dlaczego płaczesz kopciuszku?
Bo zgubiłam szklany pantofelek. A teraz roztrzaskam ten drugi, by nikt nigdy nie dowiedział się, że należał do mnie.
Ale dlaczego? Dlaczego niszczysz bajkę?
Bo w życiu jest miejsce dla królewny i miejsce dla kopciuszka.
Avatar użytkownika
Nobby Nobs żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1262
Lokalizacja: okolice Kielc
Reputacja: 1047

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Marek_Sobczak » 3 kwi 2011, o 00:52

- Jaki piąty as? Ja mam rączki tutaj.
- To samo mówiłeś przy zeznaniu podatkowym.
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Avatar użytkownika
Marek_Sobczak męska
Dyżurny Klasowy
 
Posty: 3122
Lokalizacja: Oxford
Reputacja: 5264

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez szpaq » 5 kwi 2011, o 15:09

Nobby dajesz ;)
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Nobby Nobs » 5 kwi 2011, o 17:52

Dlaczego płaczesz kopciuszku?
Bo zgubiłam szklany pantofelek. A teraz roztrzaskam ten drugi, by nikt nigdy nie dowiedział się, że należał do mnie.
Ale dlaczego? Dlaczego niszczysz bajkę?
Bo w życiu jest miejsce dla królewny i miejsce dla kopciuszka.
Avatar użytkownika
Nobby Nobs żeńska
Kierownik studiów nieokreślonych
 
Posty: 1262
Lokalizacja: okolice Kielc
Reputacja: 1047

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez grace » 5 kwi 2011, o 17:55

- zaraz, to w następnej scenie mam grać osobistego niewolnika kobiety i dawać się poniewierać i jeszcze sprzątać?
kliknij Tu>ObrazekA tu znajdziesz->Obrazek
Rejestr postaci i Naszą Encyklopedię, którą możesz pomóc tworzyć.
Avatar użytkownika
grace żeńska
Kelda
 
Posty: 4740
Lokalizacja: Kraków

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez szpaq » 5 kwi 2011, o 20:12

on: kuźwa znów rachunki...
ona: i co teraz zrobimy ostatnim razem oddaliśmy qnia do lombardu.
on: dziadek dawaj rentę!
Nic tak nie denerwuje, jak ludzie którzy nie przestają mówić, kiedy ty się wtrącasz.

M. Twain
Avatar użytkownika
szpaq męska
M.A.S.H.
 
Posty: 2427
Lokalizacja: Festung Breslau
Reputacja: 1701

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez dagmarab » 5 kwi 2011, o 20:43

ona: mówiłeś że znasz drogę !
on: zaraz zaraz tylko na mapę zerknę!
dziadek w myślach: hmmm powiedzieć im ,że tą mapę narysował mój 3 letni wnuk czy może lepiej nie mówić....
"Celem całości jest być całością"
Avatar użytkownika
dagmarab żeńska
Profesor NU
 
Posty: 914
Reputacja: 419

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Dżon » 6 kwi 2011, o 10:58

-Naprawdę przyłapałaś tego siwego z twoją matką? Fuuuuj!
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez 4jola » 6 kwi 2011, o 21:32

Siwy zaglądając przez ramię:
"No i jesteśmy w ciąży...młody ma przechlapane."
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez Motopompa » 6 kwi 2011, o 21:59

On: Ale jakie alimenty? My nie mamy dzieci!
Ona:Mamy. Adoptowałam Murzynka. I azjatyckie bliźniaczki.
On: Co? Nic nie mówiłaś!
Ona: Nie mówiłam. A tak w ogóle to stoisz w mojej połowie ogrodu!
Siwy: A mówiłem: podpisz intercyzę, bo cię ta jędza z torbami puści... A ten w kółko, "nie ona mnie kocha, co to to nie ona" :roll:
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas.
~ Daniel Dennett
♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
Avatar użytkownika
Motopompa męska
Corvvin jest mądra i śliczna!!
 
Posty: 5675
Lokalizacja: Castelldefels
Reputacja: 5786

Re: Whose Line Is it Anyway? - quiz

Postprzez nanny_ogg » 6 kwi 2011, o 22:09

W ramach protestu na system dodawania punktów reputacji offtopując komunikuję: gdybym moggła, to wszystkim opisującym ostatni obrazek, bez wyjątku dodałabym punkty, tak się uśmiałam :lol: :lol: :lol: Co zrobi Noby?
Everything in life I share, except of course my teddy bear.
Avatar użytkownika
nanny_ogg żeńska
Plantopecha
 
Posty: 2903
Lokalizacja: Albion...
Reputacja: 3912

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Gry forumowe

W takich sytuacjach naprawdę stawała się czarownicą. Nie kiedy praktykowała głowologię na niemądrych staruszkach, kiedy przyrządzała leki, kiedy potrafiła bronić swego albo odróżniać jedno zioło od innego. Czarownicą ktoś staje się wtedy, kiedy otwiera umysł na świat i starannie bada wszystko, co tam znajdzie.

Maskarada, dodał(a) Nobby Nobs

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron