ja mu mówię dopraw se na talerzu bo dzieci przecież jedzą on nie jest sam nie może wymagać żebym ja wszystkim ostro gotowała a na dwa garnki no luuudzie przesada
O proszę, no to mamy piękny jubileusz:) sądzę, że na potrzeby działu należałoby wymyślić nazwy dla poszczególnych jubileuszy:) w Prachettowskim klimacie:) W każdym bądź razie gratulacje za wytrwałość dla niebezpiecznegogroszka.
We’re all stories in the end. Just make it a good one!
Nie jest tak, że my, używając naszych mózgów, snujemy nasze opowieści, ale to nasze mózgi, używając opowieści, snują nas. ~ Daniel Dennett ♪♫♪♪♫•☼ ☾*♪♫.☮♡♪ (✿◠‿◠)♫❀♡♪♫•ღ♪♫•♪☾♫♪♪♫♡♡
-Chleb krasnoludów? - domyślił się Rincewind -Jasna sprawa! On ocalił nam życie na tysiącach mil rojącego się od rekinów oceanu-odparł Mad. - Gdybyśmy nie mieli ze sobą worka chleba krasnoludów... -...nie mielibyście czym tłuc rekinów na śmierć?