Zakład Statystyk Opiniowanych

kogo wziąłbyś w podróż po Dysku?

Ulubiony strażnik, książka, miasto, chodnik, lampa, duża litera, oraz z kim najchętniej byście napili się piwa, kawy, zjedli pasztecika, podbili Lancre...

Re: kogo wziąłbyś w podróż po Dysku?

Postprzez Saymon » 13 lut 2011, o 21:21

Nobby Nobs napisał(a):
Saymon napisał(a):Po Ankh-Morpork z pewnością wziąłbym Nobby'ego i Colona :)

A stawiasz jakiegoś kielicha? 8-)

Ba! Nawet dwa! :)
Avatar użytkownika
Saymon męska
Mag I stopnia
 
Posty: 108
Reputacja: 20

Reklama

Re: kogo wziąłbyś w podróż po Dysku?

Postprzez Marw » 14 lut 2011, o 11:28

W podróży przydają się oczywiście pieniądze, czyli Dwukwiat w charakterze portfela. Dysk to niebezpieczne miejsce, więc jako bodyguarda biorę jakiegoś maga, a w roli dodatkowej ochrony i jednocześnie transportu osobistego - troll.
"Jeżeli wszystko idzie dobrze - na pewno nie wiesz jeszcze wszystkiego."
Avatar użytkownika
Marw męska
Mag III stopnia
 
Posty: 532
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 354

Re: kogo wziąłbyś w podróż po Dysku?

Postprzez Kinga » 14 lut 2011, o 16:15

Moista i Bagaż. Z Moistem raczej nie miałabym problemu z pieniędzmi i podróżami, a Bagaż to Bagaż - czyste ciuchy i pełne bezpieczeństwo :D
Regulamin jest fajny. Ścieżka kasztana nie. FAQ ma sporo odpowiedzi, jak nie ma tam Twojego pytania, pisz PW.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 3001
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 3854

Re: kogo wziąłbyś w podróż po Dysku?

Postprzez Carol » 14 lut 2011, o 20:43

Bagaż oczywiście - idealny do spełnienia funkcji zaopatrzeniowej i obronnej.
A co do innych, to zależy jak długa by była ta podróż. Bo na dłuższą metę przebywanie z którymkolwiek z zacnych dyskowych bohaterów mogłoby się skończyć zawałem albo nerwicą.
Hmmm... ale podróż z całą gromadą Strażników byłaby ciekawa :)
Tak jest, Strażnicy i Vimes na czele!
"Masz ochotę zostać czymś obrzydliwym w najgłębszej otchłani chaosu?"
Avatar użytkownika
Carol żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 539
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 792

Re: kogo wziąłbyś w podróż po Dysku?

Postprzez Corvus26 » 16 lut 2011, o 18:24

Ja bym chętnie wypożyczył od Vimesa Willikinsa, świetna służba i ochrona w jednym
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

— Albert Einstein
Avatar użytkownika
Corvus26 męska
Dziekan
 
Posty: 1712
Reputacja: 2654

Re: kogo wziąłbyś w podróż po Dysku?

Postprzez Eolienne » 21 lut 2011, o 22:54

Corvus26 napisał(a):Ja bym chętnie wypożyczył od Vimesa Willikinsa, świetna służba i ochrona w jednym
tak, Wilkins to świetny towarzysz podróży, jednak jak dla mnie trochę zbyt milczący. preferowałabym kogoś bardziej wygadanego, np. Willa de Worde, a w charakterze ochrony jakiegoś skrytobójcę ;)
Avatar użytkownika
Eolienne
Student Magii
 
Posty: 53
Reputacja: 52

Re: kogo wziąłbyś w podróż po Dysku?

Postprzez Albi » 22 lut 2011, o 22:08

Ja bym wzięła Terryego Pratchetta 8-)
Avatar użytkownika
Albi
Student Magii
 
Posty: 97
Lokalizacja: Trójmiasto
Reputacja: 78

Re: kogo wziąłbyś w podróż po Dysku?

Postprzez kojot » 14 kwi 2011, o 11:27

hymm. Oczywiście wzięłabym bagaż. Myślę że wzięłabym Śmierć ponieważ zna Dysk chyba dość dobrze i umiałby mnie oprowadzić a przy okazji pozabijać trochę ludzi(wszystko w ramach pracy) a wieczorami pograć w brydża i te inne gry które nauczył go Dwukwiat. :P
Ostatnio edytowano 14 kwi 2011, o 12:24 przez kojot, łącznie edytowano 1 raz
"To że milczę nie znaczy że nie mam nic do powiedzenia"
Avatar użytkownika
kojot żeńska
Student Magii
 
Posty: 34
Reputacja: 5

Re: kogo wziąłbyś w podróż po Dysku?

Postprzez Kinga » 14 kwi 2011, o 12:15

GO, Śmierć na Dysku to ON.
Regulamin jest fajny. Ścieżka kasztana nie. FAQ ma sporo odpowiedzi, jak nie ma tam Twojego pytania, pisz PW.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 3001
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 3854

Re: kogo wziąłbyś w podróż po Dysku?

Postprzez kojot » 14 kwi 2011, o 12:25

Fakt w ostatnim zdaniu :)
Poprawione :lol:
"To że milczę nie znaczy że nie mam nic do powiedzenia"
Avatar użytkownika
kojot żeńska
Student Magii
 
Posty: 34
Reputacja: 5

Re: kogo wziąłbyś w podróż po Dysku?

Postprzez Anima Vilis » 14 kwi 2011, o 17:10

Myślę, że najlepiej podróżowało by mi się z Panną Tyk. Co dwie Wiedźmy to nie jedna
Obrazek
- A kiedy zaczyna się sztuka współczesna?
- Od 2 promili
Avatar użytkownika
Anima Vilis żeńska
Jednoosobowy kabaret
 
Posty: 4481
Lokalizacja: nadal Europa
Reputacja: 5103

Re: kogo wziąłbyś w podróż po Dysku?

Postprzez Kufer » 14 kwi 2011, o 20:02

Jak nic Detrytus!

A przy okazji wróciłem po szlabanie i testach gimnazjalnych :)
Nieprawda, że nikt nie czyta tego co piszę. Ja to czytam!
~~Ninus Nestorović
Avatar użytkownika
Kufer męska
Student Magii
 
Posty: 35
Lokalizacja: Kraków
Reputacja: 44

Re: kogo wziąłbyś w podróż po Dysku?

Postprzez Vesper » 26 sty 2012, o 20:07

Dwukwiata - w końcu to pierwszy dyskowy turysta.
Nil Mortifi Sine Lucre
Avatar użytkownika
Vesper żeńska
Student Magii
 
Posty: 25
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 39

Re: kogo wziąłbyś w podróż po Dysku?

Postprzez Rosette » 27 sty 2012, o 10:08

Ja wzięłabym Moista, bo uważam że byłby świetnym przewodnikiem, z którym można porozmawiać o wszystkim, a do tego w razie problemów umiałby wypełznąć z każdej sytuacji.

A jeśli byłaby możliwość zabrania kogoś jeszcze, to byłby to Bagaż. W końcu dobrze jest mieć zawsze wszystko pod ręką w idealnej czystości i porządku. A i przy okazji kompletnie nie trzeba się o swoje pakunki martwić i je dźwigać, a i z samego Bagażu jest świetna siła fizyczna do obrony, jakby słowa i bystry umysł zawiodły.
Avatar użytkownika
Rosette żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 428
Reputacja: 592

Re: kogo wziąłbyś w podróż po Dysku?

Postprzez Minerwa » 27 sty 2012, o 23:12

Chyba najbliższy mi jest pomysł zabrania z sobą golema, z tym, że dla mnie byłby to raczej golem-koń. Szybki, niezmordowany, znosi cierpliwie wszelkie fanaberie, jak np. postawienie mu na grzbiecie palankinu z poziomą podłogą, trudnozniszczalny. A do towarzystwa... może Angua? W ludzkiej postaci można z nią pogadać, w wilczej ma wszystkie zalety dobrego psa obronnego.
Poświęcać własne życie, dzień po dniu, w płomieniach, poświadczając jej prawdziwość, działając dla niej, oddychając jej istotą. To właśnie religia. Cokolwiek innego to... to tylko bycie miłym. (Babcia Weatherwax)
Avatar użytkownika
Minerwa żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 358
Lokalizacja: Sirengard
Reputacja: 1299

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Zakład Statystyk Opiniowanych

Ale to, że coś jest oczywiste nie oznacza jeszcze, że jest prawdą.

Trzy Wiedźmy, dodał(a) Marek_Sobczak

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

cron