Cmentarz Pomniejszych Bóstw

Posadźmy drani.....

Dyskusje nieaktualne, spełnione prośby o pomoc itepe, czyli co się działo kiedyś na forum.

Re: Posadźmy drani.....

Postprzez Carol » 21 sty 2011, o 13:26

Corvvin napisał(a):
Carol napisał(a):Nie stawiałabym tu znaku równości. Co innego kiedy zabija się zwierzę żeby je zjeść, a co innego kiedy zabija się zwierzę dla zabawy, bo się jest nawalonym i znudzonym.
(...)
Zwierzęta, które przeznaczane są na ubój, to jest zupełnie inna sprawa. To jest regulowane odpowiednimi przepisami



Corvvin druga część tego cytatu nie jest moją wypowiedzią tylko grace, taka drobna uwaga :)
"Masz ochotę zostać czymś obrzydliwym w najgłębszej otchłani chaosu?"
Avatar użytkownika
Carol żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 539
Lokalizacja: Warszawa
Reputacja: 792

Reklama

Re: Posadźmy drani.....

Postprzez Spangler » 21 sty 2011, o 16:02

Carol napisał(a):Świnie można jeść bo są brzydkie i brudne.

Świna jest w sumie jak pies.. No ale co tam.
Corvvin napisał(a):W takim wypadków zrobiłby coś strasznego - naruszył święte prawo własności. Grzywna za straty moralne powinna być w takim przypadku wielokrotnie wyższa.

Nie no tym mnie rozwaliłeś. W pewnym sensie masz racje. Może trzymać się staaarych zasad i uciąć mu rękę za kradzież kota a potem zrobić to samo co zrobił z twoją własnością?

Gdyby twój nick był pisany przez 'K' i 'w' to jak najbardziej pasowałby do twych poglądów.

Ja niestety czasem daje się ponieść emocją.
Ta upychanie za wszystko do więzienia jest oczywiście bezsensu ale mógłbym wskazać wiele rzeczy w prawie które są idiotyczne (choćby sam ogrom makulatury który jest potrzebny do założenia firmy). Już dziś upycha się do więzienia ludzi wyłącznie za posiadanie MJ w kieszeni.. Lekki idiotyzm no ale co tam. Ale
We wcześniejszym poście trochę poniosły mnie emocje co nie zmienia faktu, że jestem za dożywociem bez żadnych ulg (nie rozumiem kary śmierci) dla morderców.Za to jeżeli chodzi o zabicie zwierzęcia ze szczególnym okrucieństwem (już po przemyśleniu sprawy - tak tym razem działa mózg) i tak jestem za pracami wykonywanymi przez osobę które tego dokonała. Przymusowa praca to jak dla mnie lepsza kara niż więzienie a według mnie zabicie zwierzęcia dla zabawy to nie to samo co zaśmiecanie jakiegoś miejsca publicznego czy coś. Zapewne ktoś napisze, że ten pies był kogoś własnością... W sumie mało dziecko jest tak jak pies - nie mówi , je , śpi i ryczy i jest własnością rodziców... Czy jesteście za tym aby rodzic urwał dziecku głowę ? (trochę kiepskie porównanie ale nie do końca idiotyczne) Ja w sumie nie... Jakby nie miał co jeść to bym zrozumiał (żart) ale tak dla zabawy ? :D
Ostatnio edytowano 21 sty 2011, o 16:39 przez Spangler, łącznie edytowano 1 raz
"...Wolność! Własność! Sprawiedliwość!..."
"...To tak, jakby Wielki Zderzacz Hadronów wykorzystać do zrobienia kanapki z masłem orzechowym..." - Reeven
Avatar użytkownika
Spangler męska
Mag III stopnia
 
Posty: 354
Lokalizacja: Biurwolandia, Dolny Śląsk , Głogów
Reputacja: 334

Re: Posadźmy drani.....

Postprzez Kinga » 21 sty 2011, o 16:38

Jak dla mnie za znęcanie się nad zwierzętami powinny być dotkliwe grzywny, wsadzanie ludzi za to to lekka przesada, bo więzienia są przepełnione, a po za tym nie lubię płacić za nierobów. Ale jakby ktoś skrzywdził mojego psa to poszłabym siedzieć ja, za morderstwo ze szczególnym okrucieństwem.

Co do jedzenia... podobno mięso psa jest całkiem smaczne, tak przynajmniej twierdził mój kumpel (pochodzi z Mongolii). Pasztet z królika lubię tak samo jak smażoną wątróbkę z królika. Jak byłam mała to moi dziadkowie hodowali króliki, i to było normalne, że z małymi królikami się bawiło, a duże się jadło (duże gryzły, więc tym bardziej nie miałam skrupułów ich jeść), zawsze siedziałam przy biciu królików i czekałam na świeżą wątróbkę (mniam). Teraz pewnie zostanę zlinczowana, ale po prostu uważam mięso za rzecz niezbędną do życia (przynajmniej dla mnie).

Rozumiem, że powinno się traktować zwierzęta przeznaczone do uboju humanitarnie, w końcu też czują, ale nie jedzenie mięsa tylko dlatego, że jakieś zwierzątko chwilę pocierpiało i tak nic nie zmieni.
Regulamin jest fajny. Ścieżka kasztana nie. FAQ ma sporo odpowiedzi, jak nie ma tam Twojego pytania, pisz PW.
Avatar użytkownika
Kinga żeńska
ciotka cierpienia
 
Posty: 3001
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza / Wrocław
Reputacja: 3854

Re: Posadźmy drani.....

Postprzez IloveVetinari » 21 sty 2011, o 18:50

Ja bym preferowała jakieś prace społeczne, przymusowe leczenie psychiatryczne, ale cóż... nie można mieć wszystkiego.
Łotrowska odwaga do grzechu pomaga... AHAHAHAHA !!!!!
Avatar użytkownika
IloveVetinari
Mag II stopnia
 
Posty: 250
Reputacja: 35

Re: Posadźmy drani.....

Postprzez Makal » 21 sty 2011, o 20:01

Już dziś upycha się do więzienia ludzi wyłącznie za posiadanie MJ w kieszeni..


Sadza się cwaniaczków, którzy nie ukrywają tego, że MJ noszą po kieszeniach - zwykłych jaraczy policja nie łapie, bo to sensu nie ma. A generalnie policja zwykle o większości jaraczy w swoim mieście kojarzy ;)
Sometimes the only sane answer to an insane world is insanity.
Avatar użytkownika
Makal
Mag III stopnia
 
Posty: 501
Reputacja: 95

Re: Posadźmy drani.....

Postprzez Spangler » 21 sty 2011, o 20:18

Makal napisał(a):Sadza się cwaniaczków, którzy nie ukrywają tego, że MJ noszą po kieszeniach - zwykłych jaraczy policja nie łapie, bo to sensu nie ma. A generalnie policja zwykle o większości jaraczy w swoim mieście kojarzy ;)

I tu się mylisz. Wszystko zależy od Policjanta.
Zresztą co to za różnica czy koleś ukrywa to ze ma w kieszeni MJ czy nie ?... Ja negowałem sam zapis prawny, że można za to wsadzić.
Zresztą spotkałem policjantów którzy wręcz szukają okazji aby złapać jaracza jakiegoś. Czyli na początek biorą się za osoby które mają zieleń, żółć i czerwień przy ubraniu.
Mojemu znajomemu nawet skarpetki kazali ściągać aby sprawdzić czy przypadkiem tam gandzi nie schował.
Sorry Makal ale głupoty piszesz. W każdym mieście jest inaczej. W niektórych miastach Policjanci są w porządku za to w innych czepiają się o wszystko (Raz policjanci przyczepili się do mnie i do mojego znajomego, że idziemy sami o później porze.. Wiecie która była godzina? Trochę po 17)
"...Wolność! Własność! Sprawiedliwość!..."
"...To tak, jakby Wielki Zderzacz Hadronów wykorzystać do zrobienia kanapki z masłem orzechowym..." - Reeven
Avatar użytkownika
Spangler męska
Mag III stopnia
 
Posty: 354
Lokalizacja: Biurwolandia, Dolny Śląsk , Głogów
Reputacja: 334

Re: Posadźmy drani.....

Postprzez tter282 » 22 sty 2011, o 10:22

Nie wypowiem się w tym temacie, ponieważ na celowe, zamierzone i "for fun" dręczenie zwierząt reaguję agresją i nienawiścią, za które potem mi wstyd.

Kilka ostatnich doniesień o zabijanych psach i kotach wydobywa na wierzch mroczną stronę mojej duszy, mam ochotę takiemu dręczycielowi zrobić coś złego, spowodować by cierpial na tej najprostszej, jedynej zrozumiałej dlań platformie, czyli cholernie fizycznie. Przepraszam.
Dumaj dumaj, carom nie budiesz...
Avatar użytkownika
tter282 męska
Anghammarad
 
Posty: 1348
Lokalizacja: Kraina Podziemnej Pomarańczy
Reputacja: 369

Re: Posadźmy drani.....

Postprzez Draco Nobilis » 22 sty 2011, o 15:40

Specjalnie nic nie pisałam, żeby nie KRZYCZEĆ.
Ale nie przepraszaj - myślę tak jak Ty.
Prawda jest nieosiągalna. Nie mówię jej, bo nie wierzę w jej istnienie.
Avatar użytkownika
Draco Nobilis żeńska
Mag III stopnia
 
Posty: 355
Lokalizacja: Stolica
Reputacja: 1016

Re: Posadźmy drani.....

Postprzez Corvvin » 23 sty 2011, o 02:18

Spangler napisał(a):Nie no tym mnie rozwaliłeś. W pewnym sensie masz racje. Może trzymać się staaarych zasad i uciąć mu rękę za kradzież kota a potem zrobić to samo co zrobił z twoją własnością?

Ja nie rozumiem - jak można się nie trzymać? Poza tym rozpatrywanie wszystko na bazie prawa własności ma tą zaletę, że nie generuje masy głupot i paradoksów jakie wprowadzają uszczegóławiania prawa, w cholerę teraz modne (zamiast zwyczajnego znieważenia mamy np teraz promocyjne homofobie, antysemityzmy i rasizmy gratis).


Poza tym rozróżnienie w tym wypadku na karę ze względu na właściciela ma sens, bo przepraszam na wolności zwierzęta zabijają się i okaleczają nawzajem bardzo brutalnie - i nic się z tym nie robi, bo niby co. Myśliwi chyba mają nawet obowiązek odstrzeliwać bezpańskie psy - coby nie stanowiły zagrożenia. Świat nie jest taki jak w bajce Disney'a.
Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Uczulony na szczęście
 
Posty: 2131
Lokalizacja: Białystok
Reputacja: √-1

Re: Posadźmy drani.....

Postprzez Spangler » 23 sty 2011, o 15:18

Corvvin - moje pytanie nie było ironiczne :P (a przynajmniej nie do końca). Informuje aby nie było.
"...Wolność! Własność! Sprawiedliwość!..."
"...To tak, jakby Wielki Zderzacz Hadronów wykorzystać do zrobienia kanapki z masłem orzechowym..." - Reeven
Avatar użytkownika
Spangler męska
Mag III stopnia
 
Posty: 354
Lokalizacja: Biurwolandia, Dolny Śląsk , Głogów
Reputacja: 334

Re: Posadźmy drani.....

Postprzez Corvvin » 23 sty 2011, o 16:41

Znaczy głupie było po prostu?:P
Rozumiem, że nawiązujesz do kodeksu Hammurabiego i przysłowiowego "oko za oko"? Nie wiem gdzie tu widzisz analogie do prawa własności, ale nawet jakby to wypadałoby chyba ukraść jemu kota czy coś :P

Ogólnie sytuacja, nie wiem, ktoś mi ukradł samochód - złodziej idzie do więzienia, a ja gówno z tego mam to mnie średni satysfakcjonuje. Zdrowszą sytuacją byłaby taka, że ma mi oddać/odpracować równowartość z samochodu/samochód plus odszkodowanie.
Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Uczulony na szczęście
 
Posty: 2131
Lokalizacja: Białystok
Reputacja: √-1

Re: Posadźmy drani.....

Postprzez 4jola » 23 sty 2011, o 22:07

Kuzyn mojego męża siedział w więzieniu.W Wenezueli.Prawie dwa lata i możecie mi wierzyć,że jeśli to przeżyjesz to zostajesz zresocjalizowany na maksa albo zostajesz po drugiej stronie sprawiedliwości forewer.Tylko u nas byłoby to...nieludzkie.
A powtarzam po raz kolejny,że to jak traktujemy swoich chorych,starszych,upośledzonych zwierzęta,świadczy o nas jako społeczeństwie.No i dobrej opinii to spodziewać się nie należy.

Nie wierzę w mądre,może chociaż rozsądne,uregulowania prawne w tym kraju.I w innym też nie.
"My,z matką twoją,rasizmowi mówimy twarde i zdecydowane: raczej nie !"

"-Zamknijcie się sierżancie.Jesteście wolnym trollem.To rozkaz."
Avatar użytkownika
4jola
Pani Palm
 
Posty: 5360
Reputacja: 6042

Re: Posadźmy drani.....

Postprzez Spangler » 24 sty 2011, o 00:14

Corvvin napisał(a):Znaczy głupie było po prostu?:P
Rozumiem, że nawiązujesz do kodeksu Hammurabiego i przysłowiowego "oko za oko"? Nie wiem gdzie tu widzisz analogie do prawa własności, ale nawet jakby to wypadałoby chyba ukraść jemu kota czy coś :P

Ogólnie sytuacja, nie wiem, ktoś mi ukradł samochód - złodziej idzie do więzienia, a ja gówno z tego mam to mnie średni satysfakcjonuje. Zdrowszą sytuacją byłaby taka, że ma mi oddać/odpracować równowartość z samochodu/samochód plus odszkodowanie.

Kodeks Hammurabiego jest troszeczkę obszerniejszy a zasada "Oko za oko" określa tylko jego charakter. Za kradzież obcinało się rękę z tego co pamiętam. Nie chodziło mi o analogie do prawa własności. Odniosłem się do proponowanej przez ciebie kary - "wpier*ol" :P
"...Wolność! Własność! Sprawiedliwość!..."
"...To tak, jakby Wielki Zderzacz Hadronów wykorzystać do zrobienia kanapki z masłem orzechowym..." - Reeven
Avatar użytkownika
Spangler męska
Mag III stopnia
 
Posty: 354
Lokalizacja: Biurwolandia, Dolny Śląsk , Głogów
Reputacja: 334

Re: Posadźmy drani.....

Postprzez Corvvin » 24 sty 2011, o 00:46

A co do wpierdolu to daleko w historii nie trzeba szukać - kodeks Boziewicza się kłania (markiza de Fantailler z Pratchetta wydaje mi się dość analogiczny). Inna inszość, że takie znęcające się nad zwierzętami zero zdolności honorowej nie posiada - jemu się po prostu szczery wpierdol należy.

Poza tym obcinanie rąk to gruuuba przesada, no ale jakby do wspominanej od początku kary grzywny, dorzucić publiczne 30 batów to czy świat nie byłby lepszym miejscem? Albo takie postanie na rynku przy pręgierzu, coby każdy mógł pójść i powiedzieć co o takim Panu myśli, tudzież w twarz mu z pewnej odległości plunąć, czemu takie fizycznie mało inwazyjne metody wycofano?

Że zacytuje nieśmiertelny Tey:

Panie, przed wojną to tu był sklep kolonialny,
i tam stojały takie beczki, a w nich
czarny kawior, czerwony kawior.
Panie, a komu to przeszkadzało?
Obrazek
Avatar użytkownika
Corvvin męska
Uczulony na szczęście
 
Posty: 2131
Lokalizacja: Białystok
Reputacja: √-1

Re: Posadźmy drani.....

Postprzez Dżon » 24 sty 2011, o 15:06

No! Jak to napisał Boy: "Z Boziewiczem w ręku można wystrzelać pół świata, a wszystko to honorowo!" :D
W taki dzień jak ten, Fryderyk Barbarossa utonął w rzece.
Jakie są Twoje plany na dziś?
Avatar użytkownika
Dżon męska
aka Nie znacie tego?
 
Posty: 4070
Lokalizacja: Pojawiam się, jak otworzysz flaszkę.
Reputacja: 3931

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Cmentarz Pomniejszych Bóstw

Pewnego dnia, kiedy pan Królik był niegrzeczny, spojrzał przez płot na pole Farmera Freda. Pole pełne było świeżej zielonej sałaty. A pan Królik nie był pełny sałaty. Czuł, że to nie jest w porządku

Zadziwiający Maurycy i jego uczone szczury, dodał(a) szpaq

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników