przez Dicey Reilly » 14 sty 2011, o 21:51
Dobra, dziesiąta grupa stronka postów, sklejaczka bierze się do roboty:
Susan odwróciła się i ze zdziwieniem rzekła:
- Jak to? Dziadziuś?
Wtedy na scenie pojawił się wysoki jegomość o przerażająco czystych piszczelach i rzekł do siebie
O, JAKIE ZAMYDŁOWACONE MAM STOPY!
Po czym z głośnym jęknięciem wyciągnął z pod paznokcia coś, co kiedyś prawdopodobnie było mrówką Z w przebraniu Papy Smerfa. I tak rzucił tym czymś w zielone kolano nadchodzącego nadrektora, który z wrażenia upuścił Niezwykle Skomplikowane Urządzenie Do Zdalnego Sterowania Innymi Zdalnie Sterowanymi Urządzeniami Bez Zaangażowania Żadnych Sterowników Będącymi Zdalnie Sterowanymi Bez Pomocy Żadnej Magii.
Wtedy Myślak uznał że wypróbuje opracowany wcześniej wzór przewidywania przyszłości i zaznaczy kredą wielkie X w miejscu, gdzie według HEX-a wkrótce magowie wypiją mleko i narobią na dywan , gdzie i tak nikomu nie było do śmiechu. Ale ktoś musiał to doprawić nieprzyzwoitym odezwaniem, tak więc wszyscy milczeli skrępowani.
Nagle usłyszeli coś jakby sugestię, dochodzącą z ciemnego rękawa, który (o zgrozo!) należał do przerażonego Rincewinda, który z niewymowną zuchwałością uciekł wcześniej na widok podwyżki cen, ubrany w czerwone gatki należące do Yngwie Malmsteena.
Wtem z kąta wyychynął rozchybotany haniebnie Maurycy wraz ze Śliczną która niosła na plecach...

Skład: 75%Marchewy, 75%Bibliotekarza, 74%Niani Ogg, 64%Rincewinda, 63%Śmierci i 60%Vimesa.