Sandler (dzięki Spangler za "nick"): pffff, pffff!
Głos Zza Kadru: Khm... dołek jest 50 jardów na północny wschód.
Sandler: W golfie pfff liczy się pfffff każdy centymetr pffff!
GZK2: To nieuczciwe!
Sandler: / pokazuje palec /
GZK: Ale nawet nie oddałeś jeszcze uderzenia...
Sandler: / ma zawroty głowy; mdleje /
/ GZK kopie Sandlera kilka razy po żebrach, wsadza w wózek golfowy i odjeżdża, gracze biją brawo; kurtyna opada, techniczni zwijają trawnik. /



